| Autor |
"Ładowanie Kondensatora" |
|
|
fenler
|
|
Wysłana - 30 wrzesień 2010 22:03 Przeniesiona przez R. Horror z działu 'Audio'. | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam wszystkich... Otóż mam kondensatorka elektrolitycznego, i zasilacz o stałym napięciu 12V dc. Ten kondensator jest z aparatu pisze na nim 330V. I czy mógłbym poprostu naładować jego bezpośrednio kabelkami z zasilacza? (dotykając do jego nóżek) i czy wogóle zasilaczem dało by się żeby miał przynajmniej 200V
______________________________
axn
| |
|
 |
|
|
|
zbysiu13
|
|
Naładować można, do 12V. A do "przynajmniej 200V" to już potrzebny jest inny zasilacz. Chociażby prostownik napięcia sieciowego 230V.
_______________________________
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent. |
 |
|
|
|
paco128
|
|
Naładujesz, potrzyma kilka sekund i co dalej? Tak z ciekawości pytam  |
 |
|
|
|
R. Horror
|
|
Temat przeniesiono z "Audio".
_______________________________
ROCKY HORROR
Właściciel drzewa bananowego :-) |
 |
|
|
|
fenler
|
|
|
|
|
TJM
|
|
Przy takim pojęciu o podstawach fizyki trzymaj się z daleka od gniazdka i tego kondensatora.
1) wetknięty do gniazdka zamieni się w granat
2) naładowany z gniazdka przez dwupołówkowy prostownik [w porywach do 356V] spokojnie może zatrzymać akcje serca przy niefortunnym dotknięciu.
_______________________________
Distributed approach to break WW2 enigma messages: [http://www.enigmaathome.net] |
 |
|
|
|
fenler
|
|
To o tym wiem, tylko tak zażartowałem ale wogóle można naładować go z gniazdka prądem? tylko że poprzez te diody prostownicze, czy coś takiego?! (Oczywiście nie bezpośrednio jego drucikami w gniazdko!)
_______________________________
axn |
 |
|
|
|
R. Horror
|
|
W drugim, zdublowanym temacie wspomniałeś, że jest to kondensator 80uF 330V. Patrząc na te parametry podejrzewam, że jest to typowy kondensator do lamp błyskowych. W takiej sytuacji nie radzę ładować go z gniazdka sieciowego przez prostownik, ani nic w tym stylu. Kondensatory tego typu są bardziej odporne na szybkie rozładowania, ale można łatwo je zniszczyć szybkimi doładowaniami. Z tego powodu takie kondensatory nie nadają się do np. wygładzania napięcia w zasilaczach.
Szczerze, infantylizm zwierania kondensatora ot tak, żeby zobaczyć co się stanie, to jedno, ale jak chcesz wsadzać jakieś druty do gniazdka sieciowego, to lepiej nawet do niego nie podchodź. Gotów jesteś jeszcze pożar wywołać i zabić siebie, albo co gorsza, kogoś innego.
Mam nadzieję, że żaden dzieciak tego tematu nie przeczyta, bo jeszcze by przyszło mu do głowy, żeby też tak spróbować ...
Zmieniony przez - R. Horror w dniu 2010-10-02 14:22:17
_______________________________
ROCKY HORROR
Właściciel drzewa bananowego :-) |
 |
|
|
|
fenler
|
|
Dzięki R.Horror. Tak jest to od aparatu kondensator, omińmy o gniazdku temat. Ale poprzez ten zasilacz który daje 12V mogę go naładować bez żadnych diod prostowniczych? nic się nie stanie?
_______________________________
axn |
 |
|
|
|
R. Horror
|
|
Tak, będzie można go naładować do napięcia 12V.
_______________________________
ROCKY HORROR
Właściciel drzewa bananowego :-) |
 |
|
|
|
fenler
|
|
To dobrze, ale w tym problem tkwi że niewiem kiedy jest naładowany, żeby się nie przeładował czy coś może jakiś łatwy układzik by się znalazł tak żeby dioda się zapalała wtedy kiedy kondensator jest naładowany?
_______________________________
axn |
 |
|