Po uruchomieniu komputera zasilacz "piszczy" a raczej "szczebiocze" :) Ten dziwny wysoki dzwięk milknie po kilku minutach, jednak z każdym uruchomieniem trwa to coraz dłużej. Spotykam się z czymś takim pierwszy raz i nie wiem czy mogę coś z tym jeszcze zrobić, czy raczej starać się o nowy zasilacz.
Mieszkam w starym budownictwie, w kontaktach nie ma bolców uziemienia... po podłaczeniu anteny zbiorczej do karty telewizyjnej listwa już nie sygnalizuje braku uziemienia. Wspominam o tym bo zasilacz dostał świra niedługo po tym jak podłączyłem kartę telewizyjną..
będe wdzięczny za wszelkie uwagi.
Ten zasilacz składa się m/in. z transformatora przetwornicy a jest on ferrytowy. Bywa, że po pewnym czasie użytkowania rdzeń trasformatora składający się z dwóch połówek rozkleja się i wydaje takie dżwięki. trzeba go albo ponownie skleić albo wymienić. Spróbuj docisnąć ten rdzeń jakimś dielektrykiem (dość silnie) i zauważ czy zjawisko zanika? czasem mogą same zwoje drutu tak piszczeć. Trzeba je zalać jakimś klejem (epidian?).
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2006-08-11 12:32:10
_______________________________
Preskaler
Odnośnie zasilacza ATX to dostałem od znajomego taki zasilacz 300W jednak jest on uszkodzony. Po podlaczeniu do sieci ze zmostkowanymi kabelkami 13 i 14 (na wtyczce co sie do płyty głównej wkłada) zasilacz dziala ułamek sekundy, lekko zakreci wiatrakiem i nie dziala. Za każdym podłączeniem to samo. Słychac cienki piskliwy dźwięk po odłaczeniu z sieci przez okolo 5 sekund. Co robic? Bez mostkowania też słychac ten dzwiek.
Spróbuj powymieniać kondensatory elektrolityczne w tym zasilaczu. To chyba wszystko co można tak "ma ślepo" zrobić?
_______________________________
Preskaler
Mówisz, że zakrecił tylko na chwilę?...
Nie wiem czy zdarza się tak w ATX-ach, ale praktycznie wszystkie zasilacze do AT tak reagują, jak się je odpala bez obciążenia. Wystarczy przed uruchomieniem podpiąć mu coś - np. żarówkę czy mały silniczek DC. U mnie na ogół wystarczało podłączyć jako obciążenie wiatraczek (wyciągnięty z innego zasilacza) czy choćby stary czytnik CD-ROM i działał. Spróbój tak, jak Ci mówię i powiedz czy pomogło.
Tylko nie włączaj go ze zdjętą obudową - możliwe, tak jak mówi Preskaler, że jakiś kondensator ma dość i może wystrzelić.
Otwórz go dopiero po jakimś czasie takiego "piszczenia" i zobacz czy jakieś części się nadmiernie nie nagrzały (może aż zmieniły kolor od przegrzania?).
On nie dzialał juz kumplowi pózniej u mnie znów dzialal. I pewnego dnia zostal podlaczony kompresor samochodowy (12V 10A) pod chyba 3.3V+ i 5V-
I cos sie popsuło. Próbowalem uruchomic z obciazeniem. Z kompresorem podlaczonym prawidlowo pod 12V
To zostaje przyglądanie się podzespołom - czy nie wyglądają na uszkodzone, bo testować się ich raczej nie da (i dlatego, że są wlutowane, i dlatego, że niektórych się nie sprawdzi bez lepszego sprzętu). A w końcu, to niefirmowy zasilacz ATX nie jest wiele wart...
Heh, a odnośnie kompresorów, to ostatnio też takie cudo podłączałem do zasilacza od PC. Kompresorek zakupiony w "Biedronce". Szmelc straszny :) . Nie dość, że hałasował jak nie wiem co, to jeszcze się tłok zacinał w jednym położeniu i stawał. Mało mi kabli nie popalił...
_______________________________
[http://www.audiovoodoo.glt.pl/] - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH
[http://www.hardwarebook.info/] - ZŁĄCZA, ROZPISKI, PRZEJŚCIÓWKI, TABELE
[http://www.tonsilspeakers.com] - parametry głośników TONSIL
[http://www.radioarts.pl/leksykon/] - Leksykon techniki radiowej ;)