Moja prośba wygląda następująco:
Czy może mi ktoś wytłumaczyć jak to wszystko zmontować? Co będę potrzebować do budowy? Byłbym wdzięczny za jakieś zdjęcia, a nie tylko schematy budowy, ponieważ ja nic z nich nie rozumiem :/ jestem kompletnie zielony w sprawach elektroniki :/
Na allegro nie chce kupować gotowych zestawów, bo albo są drogie albo wątpliwej jakości.
(AHA! ilość tych diod zamontowanych na tej listwie planuje w granicy 7-10 szt.)
No wiec jako nowy, wez troche poczytaj inne posty na tym forum. Mozesz zaczac od linkow pod tym postem. Bo jak na razie, to masz jeden post napisany i zadnego przeczytanego.
Jak widac z opisu na Allegro, npiecie tych diod jest 3,0 - 3,6V , a wiec 3 w szereg wymagaja 9,0 - 10,8V. A wiec w twoim przypadku zastosuj 9 LED polaczonych w 3 rownolegle galezie po 3 diody. Wymagac to bedzie tylko 60mA z zasilacza - ten twoj zapewnia conajmniej 350mA, wiec spokojnie sie nada. Na zakresie 12V, bedziesz mial okolo 2V nadwyzki, ktore odlozy sie na opornikach wlaczonych w szerek z kazda galezia. Dziewiec diod to bedziesz musial umiescic w 3cm odstepach i dostaniesz 27 cm linijke.
Zanim przejdziemy do szczegolow, to poczytaj i powiedz czy masz jakikolwiek miernik. Bo ten twoj zasilacz pewnie nie jest satbilizowany i jego napiecie wyjsciowe pewnie bedzie sie znacznie roznilo od tych wartosci na przelaczniku. A dokladna wartosc napiecia jest potrzebna do obliczenia rezystancji wlaczanej w szereg.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
5 diod bedzie wymaga okolo 15 - 18V zasilania. Ten Twoj zasilacz pewnie tyle daje przy minimalnym obciazeniu i ustawieniu na 12V. Tak zwykle pracuja niestabilizowane. Ale jest to wielkosc niewiadoma, nalezaloby zmierzyc, to moze pozycz od kogos miernika na 1 dzien.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Dzięki Preskaler za linki, ale to co oni tam opisuja to zupełnie coś innego niż ja chce. Mnie nie interesuje rurka z dwoma diodami wypełniona żelem do włosów albo mydłem w płynie... Mi chodzi o połączenie kilku diod w jeden długi pasek ok. 30cm
@zbys
Czyli, czekaj... czy dobrze rozumie... jezeli uzyje wiecej diod to mam większą pewność że ich nie zjaram, bo napięcie będzie bardziej rozłożne?
Czyli... dla większej pewności lepiej użyć już tych 7 czy 8 diod?
Z miernikiem będzie problem... bo tak jak wcześniej pisałem :/ nie posiadam... poza tym, żaden z moich znajomych nie zajmuje się elektroniką, a jak już ktoś coś na ten temat wie to albo mieszka za miastem albo znam go z internetu :/
Czyli opcja z miernikiem odpada.
A powiedz mi jeszcze jedno...
Liczmy że połączam 7 diod, łącze je każdą obok siebie i do nóżki lutuje 2 kabelki? Jeden do diody następnej i jeden do diody poprzedniej? Jakieś oporniki czy inne bajery muszę stosować?
(aha jeszcze jedno... taka dioda ma 4 nóżki, czyli 2 anody i 2 katody? czy po jednej, a tamte dwie pozostałe nóżki służą do czegoś innego?)
Proszę wytłumaczcie mi jak ja mam to połączyć ze sobą w całość? Bo ja zielony jak ogórek jestem...
@Do moderatorów:
Wiem, że podobne tematy są już na forum, ale w nich są problemy innych osób, ja mam inne problemy i potrzebuje indywidualnej pomocy. Część rzeczy które ja rozumiem oni nie rozumieli, a część rzeczy która dla nich była oczywista dla mnie nie jest... wiec prędzej czy później i tak bym założył taki temat, bo bym sobie nie dał sam rady... Więc przepraszam, jeżeli zaśmiecam forum i bardzo proszę o nie kasowanie ani nie blokowanie tego tematu. Z góry dziękuje.
P.S.
Oto moje gg 8851618, jeżeli znajdzie się jakaś dobra dusza która wytłumaczy mi łopatologicznie to będę bardzo wdzięczny. Przynajmniej nie będę dublować tematów. Ponownie dziękuje z góry :) Aaaa! Zapomniałem dodać, że zawsze jestem na "niewidocznym".
Zmieniony przez - Regit w dniu 2007-05-03 19:41:58
Zjarac mozesz rownie latwo mniej jak i wiecej diod. Problem jest w tym, ze w przeciwienstwie do zarowki, dioda nie pobiera pradu i w ogole nie swieci, gdy napiecie na niej jest nizsze od progowego, a po przekroczenku tego progu prad diody zaczyna gwaltownie rosnac juz przy niewielkim dalszym zwiekszaniu napiecia. A zarowka, to juz od poczatku bedzie slabiutko swiecic, a pozniej coraz silniej. I wytrzymuje lepiej krotkie przeciazenia niz dioda.
Jak np. zapniesz 6 diod 3V polaczonych w szereg na 12V, to beda sie slabo jarzyc, ale szesc diod LED nie zaswieci w ogole, bo musisz przekroczyc ten prog 18V.
Tak, diody laczymy jak piszesz i procz diod nalezy w szereg wlaczyc opornik ograniczajacy prad. A wartosc jego zalezy od liczby diod i wartosci napiecia zasilania.
Pamietaj, ze pozycja przelacznika 12V wcale nie gwarantuje napiecia 12V na zaciskach. Pewnie przy pelnym znamionowym obciazeniu, to bedzie cos kolo tych 12V, ale 20 mA potrzebnych diodom, to zadne odbciazenie dla Twojego zasilacza.
EDIT: A co Ty masz za diody z czterema koncowkami?
Zmieniony przez - zbys w dniu 2007-05-03 20:06:18
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
A tutaj zrobiłem tak na szybko w paincie coś w rodzaju tej listewki o którą mi chodzi. Jest ona zrobiona nie profesjonalnie :) bo zadnych oznaczen :P
Chodziło mi tylko o to aby ukazać o co mi mniej wiecej chodzi.
[http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb368c49ecf1647b.html]
Edit:
Ale mam jeszcze jedno pytanko... bo skoro te diody maja 3V a zasilacz dostarcza 12V no to podłączyć pod niego moge tylko 4? Tak?
(skontaktuj sie ze mna przez gg, byłbym bardzo wdzięczny)
Edit2:
Aaa! tam na aukcji napisane jest takie coś... "Dodatkowo do każdej diody dokładamy gratis rezystor na 6 V lub 12 V lub 24 V!"
Co to jest ten rezystor? Moze się przydać?
Zmieniony przez - Regit w dniu 2007-05-03 20:49:05
Są dwie możliwości:
Pierwsza... łącze je wszystkie szeregowo i podłączam zasilanie 12V + rezystor 12V
Druga... łącze je wszystkie szeregowo i podłączam zasilanie 3V
Ponoć takie rozwiazanie jest możliwe, ponieważ te diody posiadają połączone 2anody i 2 katody dzięki czemu można je łączyć szeregowo.
Powiedzcie co o tym myślicie i czy będzie to działać.
Zmieniony przez - Regit w dniu 2007-05-04 04:41:43
Rezystor 6,12,24V oznacza opornik o tak donbranej wartości, że po podłączeniu takiej diody przez niego do odpowiedniego napięcia, popłynie przez diodę nie więcej jak to graniczne natężenie 20 mA. Oczywiście wartość opoprników dla poszczególnych napięć jest inna i wynosi 6V - ok. 150 - 300 Ohmów, 12V - ok. 450 - 900 Ohm. a dla 24V - ok. 1k - 2k. Najlepiej jest stosować na każdą diodę jeden (oddzielny) rezystor (opornik) przy łączeniu równoległym. Przy łączeniu szeregowym może być tylko jeden, wspólny opornik (oczywiście odpowiednio obliczony). W tym powyższym opisie pomyliłeś się i dwa razy napisałeś o połączeniu szeregowym. Każdy kolor diody a nawet typ i egzemplarz mają zróżnicowane napięcia (2,4 do 3,6V)i najlepiej jest indywidualnie dla nich obliczać te wartości oporników. Jeśli chcesz połączyć 5 diod szeregowo to zasilacz musi dawać napięcie (5 x 3,6V) przynajmniej 18V a najlepiej 24V i wtedy zastosować opornik o wartości 0,5k/0,2W. Lepiej jest zastosować większą wartość opornika bo wtedy wydłuża się żywotność LED-ów choć nieznacznie słabiej świecą. Dobrze jest mieć przyrząd pomiarowy i umieć się nim posługiwać (kosztuje już od 8 zł) bo wtedy masz rozeznanie co do poprawności zastosowanego opornika i innych nieprzewidzianych przypadków.
_______________________________
Preskaler
A do autora tematu...
1. Przeczytaj wszystko jeszcze raz! ;) Koledzy dobrze Ci radzą.
2. Poszukaj na stronie producenta tego zasilacza (lub ogólnie - w internecie) czegoś na temat tego modelu. Bo dalej nie wiadomo czy jest to zasilacz stablilizowany czy nie.
Od tego zależy czy napięcie jest zawsze takie, jakie się wybierze, czy nie. - Czy jest większe od znamionowego przy małym obciążeniu, a przy dużym mocno spada. Bez tego nie da się wyliczyć wartości rezystora, który powinieneś wstawić.
3. Pytałeś wcześniej: Ale mam jeszcze jedno pytanko... bo skoro te diody maja 3V a zasilacz dostarcza 12V no to podłączyć pod niego moge tylko 4? Tak?
Niezupełnie. I tak, i nie.
Bo wszystko zależy od sposobu połączenia - równolegle lub szeregowo.
Jeśli chciałbyś połączyć szeregowo, to w jednej gałęzi ("łańcuchu") miałbyś, tak jak piszesz, 4 diody. I wtedy mógłbyś darować sobie razystor.
Ale:
a) razystor... nie masz na 100% pewności czy zailacz jest stabilzowany - być może daje więcej niż 12V, więc rezystor będzie potrzebny
b) mógłbyś zrobić kilka takich gałęzi, w każdej po 4 diody.
Po prostu - można robić kombinacje połączeń szeregowych i równoległych.
Widzę, że na razie, to niezbyt rozróżniasz rodzaje połączeń. A chyba lepiej jest, byś to zrozumiał, niż żeby ktoś za Ciebie zrobi wszystko, nie?
Wpisz sobie ba "Wikipedii" hasełko "połączenie szeregowe". Będzie tam taki schemacik, na którym będą też inne typy połączeń.
Zdaje się, że Zbyś zrobił błąd w swoim przykładzie: Jak np. zapniesz 6 diod 3V polaczonych w szereg na 12V, to beda sie slabo jarzyc, ale szesc diod LED nie zaswieci w ogole, bo musisz przekroczyc ten prog 18V.