Witam.. chciałem poruszyć temat urządzeń elektronicznych, a w zasadzie jakiś bugów, trików itd
Jeśli znacie jakieś ciekawe, pochwalcie sie.. ja moge podac przykład taki..
Jest taka maszyna do gry w krążki.. wrzucasz złotówke, wypada Ci krążek i ty odbijasz go z kumplem. Stół na którym się gra jest wspomagany powietrzem. Może to nie ma wiele wspólnego z elektroniką, ale jest to pewnego rodzaju flipper .
Aby wyciągnąć za darmo sobie krążek trzeba wsadzić głęboko w otwór którym wypadają krążki i popchać w strone środka maszyny taki malutki dzyndzelek.. nie wiem dokładnie co to jest ale jest dosyć głęboko i małym palcem ledwo do niego dostaje. Wciskając go, wypada krążek.
Dawniej, gdy elektronika była w powijakach, ludzie wymyślali takie różne
zabawki. Do wykonania potrzebna jest folia aluminiowa /2x2 cm/ i śrut z
łożyska kulkowego /fi 4 - 5 mm/. Na wałeczku trochę /0,2mm/ grubszym od
śrutu, nawijamy rureczkę. Nawijamy tak, żeby rureczka z jednego końca wałka
była trochę zsunięta /ok 5mm/. Ten zsunięty kawałek tak zagniatamy, żeby
rureczka z tej strony była zasklepiona. Delikatnie ją zciągamy i wrzucamy do niej śrucik. Teraz najtrudniejsze zadanie. Musimy zsklepić rurkę z drugiej strony i to w taki sposób, żeby śrucik w rurce swobodnie się mógł
poruszać. Wkładamy to całe ustrojstwo do małego pudełeczka /np po zapałkach/, zamykamy go i potrząsamy dość energicznie tak długo, aż końce
rureczki zrobią się półkoliste. Ostrożnie bieżemy tą zabaweczkę i puszczamy
ją po równi pochyłej. Sposób w jaki porusza się zabawka jest zaskakujący.
W jednym z barow byla maszyna audio (wrzucasz kase i wybierasz iles tam utworow). Dalo sie oszukac w taki sposob ze teaktowalo sie ja "kopnieciem" z zapalniczki:) ale z tego co wiem to tylko w jednym barze sie tak dalo
Z 15 lat temu byly jeszcze klasyczne flipery. Przyjechalo wesole miasteczko z barakowozem z fliperami. Co by grac gratis, trzeba bylo zdrowo walnac maszyne z boku. Tak nam sie to spodobalo, tak stluklismy flipera, ze ponabil nam kredytow i osob grajacych na maxa
u mnie w wakacje staly takie maszyny pilkarzyki wrzuca sie 1zl i ciagnie za taka dzwignie i pileczki leca no to zeby te pileczki caly czas lecialy to wystarczy pociagnac ta dzwignie i czyms zablokowac zeby sie nie cofnela wtedy pileczki nie zostaja w srodku tylko wypadaja i grac mozna do woli (dopuki wlasciciel sie nie zorientuje :P)
---------------------------
/ I love my black machine /
---------------------------
A może z któryś kolegów ma pomysł jak załapać się na darmowe picie z automatu (chodzi mi o maszynę do wydawania napojów w puszkach)?
_______________________________
-----------------------------
Software failure. Press left mouse button to continue.
Guru Meditation #00000025.65045338
-----------------------------
W dawniejszych czasach, gdy jeszcze automaty były niedoskonałe, większość zakładów metalowych produkowało takie krążki - żetony. Oczywiście robili to ich pracownicy, lub praktykanci. Były one oczywiście w różnych rozmiarach. Do automatów telefonicznych, do gier, do automatów z
napojami, do "peronówek itp. Ostatnie takie krążki widziałem do koszyków w "Supersamach". Wtedy chodziło tylko o wymiary, teraz sprawa jest bardziej skomplikowana, bo musi być także idealnie dopasowana masa (prócz rozmiarów) myślę jednak, że jest to do zrobienia. Oczywiście chodzi tylko o czysto teoretyczną sprawę, bo wiadomo, że w praktyce tego robić nie wolno i jest to zagrożone odpowiedzialnością karną.
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2004-02-16 10:41:42
_______________________________
Preskaler
No stary najbardziej ze szkoły to ja się boję woźnego!!!
ALe ja tylko chciałem to wiedziec dla swojej ciekawości.
Przecież nie sprzedam nikomu takiej technologi (oops!!!).
_______________________________
-----------------------------
Software failure. Press left mouse button to continue.
Guru Meditation #00000025.65045338
-----------------------------