Forum Elektronika
audio radio telewizja cyfrówka okablowanie

∑ temat został odczytany 1127 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ELEKTRONIKA | Audio
Czyżby jakość tranzystorów ? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Czyżby jakość tranzystorów ?"   
 
Petryl
 Wysłana - 14 czerwiec 2003 20:01        | zgłoś naruszenie regulaminu

Dobrałem się ostatnio do wzmacniacza Crowna (jakiś z niższej półki), który od dłuższego czasu (jakieś 5 lat ) zalegał u mnie w szafie i mam co do niego takie pytanie: Od poczatku robił coś takiego, że po podłączeniu jakichkolwiek głośników bez żadnego sygnału, strasznie burczy, tzn robi przydźwięk, najniższym pasmem jakie jest w stanie przenieść głośnik, bo jeżeli podłączam głośnik z dołem ok. 80 Hz to jest to ok. 80Hz jeżeli 40 -to 40 itd. (!!!) Nie mam pojęcia co może być tego przyczyną. Jeśli moglibyście mi trochę podpowiedzieć, co jeszcze sprawdzić, bo chciałbym to wyeliminować.

Petryl

Ps. Tylko proszę, nie pieprzcie znowu, ze to elektrolity :P bo co do tego to popieram zdanie Horrora, bo znam przypadki kondensatorów nawe 25-cio letnich trzymających pojemnośc równo..

Pozdr. Petryl

 
zoltarek
 Wysłana - 16 czerwiec 2003 11:44      [zgłoszenie naruszenia]

Ja również znam przypadki wzmacniaczy wiekowych z oryginalnymi elektrolitami, ale jest fakt, że elektrolit nieużywany szybko ulega degradacji.
Odłącz kolumny i potrzymaj w celu uformowania elektrolitów po 5 letniej przerwie z 3 doby wzmacniacz pod prądem.
Teraz kwestia czy buczy 1 kanał czy oba. Jak jeden to elektrolity przynajmniej te wzasilaczu napewno to nie są.
Generalnie może być również tak, że wzbudza się na częstotliwości rezonansowej kolumn.
Najpierw zrób tak jak pisałem. Niech z 3 doby będzie pod prądem. Jeąli to nic nie da, to nadal elektrolitów nie możesz wykluczyć, ale spawdź jescze takie rzeczy jak masy, potencjometry itd.

Pozdrawiam

Zoltar

Znawca -
 
R. Horror
 Wysłana - 16 czerwiec 2003 16:35      [zgłoszenie naruszenia]

Ludzie...dajcie spokój z tymi kondensatorami! Gorszej bzdury już się chyba nie dało wymyśleć!!

Faktycznie - tak jakby wzbudzał się od częstotliwości rezonansowej kolumn...Napisz czy dzieje się tak w obu kanałach.

____________________________________________________________

Rocky Horror

***BÓG NIENAWIDZI NAS WSZYSTKICH***

Specjalista -
 
Petryl
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 07:33      [zgłoszenie naruszenia]

Tak... Niestety na obu.

Pozdr. Petryl

 
Petryl
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 07:35      [zgłoszenie naruszenia]

Aha Zoltarek masy, potencjometry wyjścia i wejścia sprawdziłem już przed napisaniem posta (pierwsza reakcja)

Pozdr. Petryl

 
zoltarek
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 10:41      [zgłoszenie naruszenia]

To jednak sprawdź te kondensatory w zasilaczu. Nie musisz podmieniać bo zwarcia nie mają. Na próbę możesz dolutować jakieś dodatkowe.

Pozdrawiam

Zoltar

Znawca -
 
zoltarek
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 11:20      [zgłoszenie naruszenia]

Pochwal się jeszcze takimi spostrzeżeniami jak:
Czy regulacja wzmocnienia wpływa na głośność buczenia ?
Czy jak kręcisz balansem to buczenie przenosi się z kolumny na kolumnę ?
Czy jak dotykasz wzmacniacz, to zmienia się charakter przydźwięku ?
Czy zmienia coś wciśniecie przycisku direct ( o ile jest ) ?
Czy regulacja barwy dźwięku, kontur itp ( o ile są ) też coś zmieniają ) ?
Zawsze trzeba ciągnąć za język.

Pozdrawiam

Zoltar

Znawca -
 
Petryl
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 16:35      [zgłoszenie naruszenia]

1.Tak stoipień wzmocnienia jest wprost proporcjonalny do głośności przydźwięku.
2.Nie, na balansie nie da się przerzucić przydźwięku z jednego kanału na drugi.
3.Masy rozlutowane są poprawnie
4.No such function
5.Charakteru przydźwięku nie da się zmienić za pomocą korekcji.
Faktycznie wygląda to tak, jakby się wzbudzał.

Pozdr. Petryl

 
zoltarek
 Wysłana - 18 czerwiec 2003 16:46      [zgłoszenie naruszenia]

Wyjaśnij określenie "masy roałączone prawidłowo"
Zrób tak odłącz wejście końcówki mocy od przedwzmacniacza. Wiszące wejścia końcówki sprowadź do potencjału masy. Jeżeli przestanie siać to szukaj przyczyny w przedwzmacniaczu, gdzieś pomiędzy regulacją wzmocnienia , a regulacją barwy dźwięku. Sprawdź jeszcze raz masy. Trochę wybiłes mnie z toku myślenia pisaniem o prawidłowym rozłączeniu mas. Czy to rozłączenie to jakaś Twoja twórczość. Podaj więcej szczegółów odnośnie tego co już zrobiłeś.

Zoltar

Znawca -
 
Petryl
 Wysłana - 19 czerwiec 2003 22:04      [zgłoszenie naruszenia]

Przeczytaj dokładnie ! NApisałem: "masy ROZLUTOWANE prawidłowo" co miało świadczyć o tym, że właśnie te operacje o których piszesz (sprowadzanie koncówek do masy) wykonałem i NIE PRZESTAŁO. A napisałem tak dlatego, że gdyby tak jak w pytaniu, po dotknięciu wzmaka coś się zmieniało świadczyłoby to o złym rozlutowaniu masy stąda taka odpowiedź.

Pozdr. Petryl

 
zoltarek
 Wysłana - 20 czerwiec 2003 08:36      [zgłoszenie naruszenia]

Prawdę mówiąc to śmierdzi mi to masą. Sprawdź dobrze podłączenia mas w okolicach potencjometru od wzmocnienia.

Pozdrawiam.

Zoltar

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Czyżby jakość tranzystorów ?

Strony: 1 2
 

 
Polecamy: urządzenia spawalnicze | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Forum | Komputery | Nauka | pomysł na biznes

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0