Mam dylemat, zakupiłem taki mini sprzęcik do zbierania nieczystości z paneli podłogowych
sprawdza się wyśmienicie, z tym że od razu rozebrałem akumulator i wymieniłem 6x R6/AA NiCd 800mAh no-name na 6x Sanyo Eneloop R6/AA NiMH 2000mAh, efekt natychmiastowy i porażający oczywiście na plus Smile
Nie przewidziałem tylko jednego, jak ja teraz będę ładował moje "nowe zasilanie"?
Musiałem sie troszke namęczyć żeby ładnie na stałe połączyć moich 6 aku i zmieścić do starego "opakowania". Mam oczywiście ładowarkę, która jest na wyposażeniu tego sprzętu (pewnie totalny badziew, skoro cena całego sprzętu była niższa niż samych 6szt. Eneloop), ale czy tym w ogóle mogę ryzykować i ładować moje nowe aku?
Mam tez porządną procesorową ładowarkę do NiMH, ale z kolei jak ja teraz podłączę do niej mój zestaw 6 aku?
Możecie mi cos poradzić?
______________________________
pozdrawiam komanch
Masz kilka wyjść. Jedno z nich to zbudowanie ładowarki przystosowanej do ładowania tego zestawu. Inny sposób to dostosowanie jakiegoś zasilacza laboratoryjnego z regulowanym napięciem i ograniczeniem prądowym (np. 5V do 20V i 0,1A - 0,2A). Jeszcze inny to dostosowanie swojej ładowarki akumulatora samochodowego do ładowania tego zestawu itp. Nie wiem co Ci doradzić bo nie wiem co posiadasz w domu aby nie narażać się na dodatkowe koszty. Poza tym nie wiem jakie jest Twoje zaawansowanie elektroniczne i czy posiadasz w domu miernik uniwersalny?
_______________________________
Preskaler
Dziękuję za odpowiedź
Więc może po kolei, co do mojej wiedzy elektronicznej, to tak średnio, jakieś tam podstawy mam ale bez szaleństw.
Posiadam miernik uniwersalny, co jeszcze mogę dodać, na ładowarce z zestawu jest tabliczka:
Output 9V DC 300mA
Oryginalny zestaw baterii, czyli połączonych szeregowo 6x 800mAh miała podobno ładować 10-12h.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem sugestię, ale ten sprzęt nie ma nic wspólnego z samochodem
_______________________________
pozdrawiam komanch
Z samochodowym prostownikiem dałem przykład bo to dość popularne urządzenie i występuje w wielu domach. Dobrze było by pomierzyć napięcie z tej oryginalnej ładowarki jakie faktycznie daje ale najlepiej było by podłączyć ją do kondensatora elektrolitycznego o pojemności dość dużej np. 1000uF lub więcej (+ z plusem ładowarki a - z minusem) i dopiero wtedy pomierzyć do jakiego napięcia się kondensator naładuje. Powinno to być ok. 15V lub więcej a ja obawiam się, że będzie mniej. Jeśli będzie mniej to ładowarka nie nadaje się do ładowania tych nowych akumulatorów bo pewnie nie urządza Cię ładowanie przez 24 godziny lub więcej. Jeśli będzie ponad 15V to możesz zacząć je ładować ale trzeba kontrolować prąd ładowania, który nie powinien być na początku większy jak 0,2A a po ośmiu godzinach nie mniejszy jak 0,1A. Teoretycznie ładowanie tych akumulatorków nowych powinno odbywać się prądem 0,2A przez 10 godzin. Powinno się więc stopniowo zwiększać napięcie ładowania aby ten prąd ładowania cały czas był na stałym poziomie. Można to zrobić używając dość dużego napięcia z ładowarki i ograniczenie go do stabilizowanej wartości 0,2A i dokładnie po 10 godzinach odłączyć ładowanie. Jeśli prąd ładowania będzie na stałym poziomie 0,1A to trzeba będzie ten zestaw ładować 20 godzi. Jeśli ładowarka daje niskie napięcie i prąd nie jest stabilizowany to na początku będzie on największy (ale w tym przypadku nie może przekraczać 0,2A) i stopniowo będzie on malał. Trzeba będzie więc wydłużać czas ładowania a o ile to się okaże po wykonaniu pomiarów prądu ładowania po ośmiu godzinach a potem co godzinę też trzeba go mierzyć. Prąd ładowania mierzy się oczywiście łącząc amperomierz szeregowo z akumulatorkami.
_______________________________
Preskaler
Oczywiście wszysttko to jak najbardziej święta prawda, odnośnie ładowania. Ale...
Po co tak od razu ulepszałeś coś, co działa, @komanch. Też mam to urządzenie. Myślę, że śmiało możesz ładować z oryginalnej ładowarki, przypuśmy od 21 wieczorem po sprzątaniu do 14 dnia następnego- przed następnym sprzątaniem. Pojemność oryginalnych wystarcza mi na ładnych parę sprzątań, zatem te nowe to chyba na kilkanaście Tobie starczyć powinny... więc nie będzie chyba problemu z nieco dłuższym ładowaniem, bo nie będzie się odbywać codziennie, prawda?
Jeśli jednak jesteś pedantyczny, załóż do tej procesorowej najpierw dwa, naładuj je, a potem naładuj pozostałe 4 ogniwa
Albo złoż obwód, o którym pisze Preskaler i... pilnuj(długo) prądu, jaki popłynie.
p/s kupowałem jeszcze jako swevel sweeper
Zmieniony przez - zbysiu13 w dniu 2010-10-26 00:35:20
_______________________________
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent.
@zbysiu13 ja też kupiłem to jako swevel sweeper, zdjęcie jest z innego zestawu :)
Niestety aku z zestawu działały jakieś 2-3 ładowania, (ładowałem każdorazowo około 10-11h) po czym chodziły tylko kilka minut, stąd moja zmiana na NiMH. Niestety nie moge ich ładować osobno w procesorowej, tu nie byłoby żadnego problemu, ponieważ jak mówiłem, są one na stało połączone ze sobą.
Spróbuję uzyć oryginalnej ładowarki z zestawu, i pomierzyć prąd ładowania, jak sugerujecie. Długość ładowania właściwie mnie nie przeraża. Nie używam tego sprzętu codziennie, więc nie ma problemu. Zastanawiam się czy mógłbym użyć do tego celu jakiegoś czasowego wyłącznika zasilania, żeby nie przekroczyć czasu ładowania. Czy po wyłaczeniu zasilania i pozostawieniu aku w tej ładowarce, nie będzię się on rozładowywał? Z drugiej strony, czy będzie jakiś problem jeśli będe ładował krócej niż te np 10h?
_______________________________
pozdrawiam komanch
Jeśli już ustalisz (pomierzysz) prąd to obliczysz sobie czas ładowania i powinno być OK! Czasówkę jak najbardziej można zastosować. Skracanie czasu ładowania zmniejsza z czasem pojemność akumulatorków.
_______________________________
Preskaler
No to przepraszam, ale najwyraźniej napisałeś @comanch na początku zdanie: z tym że od razu rozebrałem akumulator i wymieniłem 6x R6/AA NiCd 800mAh no-name na 6x Sanyo Eneloop R6/AA NiMH 2000mAh
a tu okazuje się, że nie tak od razu....
_______________________________
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent.
Odkurzałem kilka razy, a nowe aku ciągle działają :)
w każdym razie podłączyłem je na próbę, powiedzmy że połowicznie wyładowane, pod ten oryginalny z zestawu zasilacz, wsadziłem między (szeregowo) miernik i pokazał mi on wartość prądu ładowania jakieś 180mA. Spodziewam się że to tylko jakaś tam wartość chwilowa i może być ona inna przy rozładowanych aku?
No ale można na początek przyjąć, że pełne ładowanie powinno wynieść około 11h?
_______________________________
pozdrawiam komanch
Z takiego pomiaru niewiele wynika. Ja już pisałem jak ja to widzę. Akku trzeba ładować przy całkowitym ich rozładowaniu i prąd pomierzyć na początku i po 10-ciu godzinach.
_______________________________
Preskaler