Forum Elektronika
audio radio telewizja cyfrówka okablowanie

∑ temat został odczytany 6097 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ELEKTRONIKA | Rozrywka
Ej ziomy pomozcie laikowi 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Ej ziomy pomozcie laikowi"   
 
CiEmNoTeQ
 Wysłana - 2 wrzesień 2005 20:27        | zgłoś naruszenie regulaminu

Yo. no wiec tak sie sklada ze chcialem sie uczyc elektroniki ale nie dostalem sie do skzoly.
no coz takie zycie
no ale pomyslalem ze uda mi sie samemu cos nauczyc...
znacie moze jakies ksiazki ktore moglibyscie polecic na poczatek przygody z elektronika? cos dla laika.,..ghdize by pisalo mniej wiecej co i jak/..
pozdro
za pomoc sogi

 
kelius
 Wysłana - 2 wrzesień 2005 20:38      [zgłoszenie naruszenia]

cos dla laika to w podstawówce bylo... zapytaj się 'taty' jak sie rozgałęzia sygnał telewizyjny z anteny to juz bedzie coś

albo idź do sklepu, kup baterie plaską, zarowke i kabelki. i zrób tak zrby zaswiecila zarówka (zarówka nie taka do lampki tylko taka mała ).

hmm albo coś serii zrób to sam

idź na klatke. zalozmy ze twoj sasiad ma kalbowke. kup kabel (50m) tylko kabel taki do sygnalu tv. i kup przejsciowke na TV taką antenową.
rozetnij kabelek od kablowki na klatce (nie daj dupy zeby cie nikt nie przylapal). złacz twoj kabelek i kabelek od kablowki sąsiada z głównym kabelkiem od kablowki dostawcy kablowki.jest takie coś jak rozgaleziacz i tym sie to da zrobic. popraowadź kabel do swojego TV. naloz na niegop przejsciowke i podlacz to TV. i wyszukaj stacje i masz kabloweczke za darmo
_______________________________
 
REGULAMIN [felektr.katalogi.pl/temat7650/]
Jak zregenrować baterię ? [felektr.katalogi.pl/temat7209/]
Telefony komórkowe [felektr.katalogi.pl/temat7148/]

 
Maxtor
 Wysłana - 2 wrzesień 2005 23:46      [zgłoszenie naruszenia]

A z kablami od kablówki sasiada, co płaci za tą kablówkę. Ty chcesz za pomocą kabla od kablówki zakosic kablówkę, ktora za pomocą kabla jest przesyłana do domu sąsiada i mysli, że to kablówka jest profesjonalna kablówką z całej serii kablówek, które są dostepnę w wszystkich sklepach z kablami. Ale co bedzie jeśli sądiad zobaczy, że ktos kablem od kablówki kradnie mów kablówkę? pewnie przetnie kabel od twojej kablówki no i od swojej tez kablówki utnie. Potem wezmie nowy kable od kablówki i podłaczy sie ponownie od kablówki, za która tak długo pracował, z przekonaniem, że po pracy zapracowany, bedzie mógł obejrzeć kablówkę, która jest przesyłana mu kablem od kablówki, którę to okablowanie służy do przesyłu kablówki kablem.

 
Arnold_S.
 Wysłana - 3 wrzesień 2005 00:01      [zgłoszenie naruszenia]



Na Allegro są tanie książki z serii "Elektronika Łatwiejsza Niż Przypuszczasz"...
[http://www.allegro.pl/show_item.php?item=62212099]

Jeśli poważnie myślisz o nauce elektroniki(jeśli nie jest to chwilowy kaprys), to warto inwestować w książki.
Kup sobie też czasami jakieś pismo elektroniczne o niezbyt wygórowanym poziomie, np. "Elektronika dla Wszystkich".
W numerze wrześniowym zaczyna się cykl artykułów dla początkujących.
___________________________________________________________________________

Zmieniony przez - Arnold_S. w dniu 2005-09-03 00:50:51
_______________________________
 
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl]

 
Preskaler
 Wysłana - 3 wrzesień 2005 09:43      [zgłoszenie naruszenia]

Tak na prawdę to czytałem kiedyś wszelkie książki, które wpadły mi w ręce. Oczywiście początkowo niewiele z nich rozumiałem ale starałem się. Po pewnym czasie zaczęło się "przejaśniać" i co raz więcej tekstu rozumiałem. Zaczynałem od fizyki (i to jeszcze grubo przed tym jak w szkole miałem ten przedmiot). Głównie część o elektryczności mnie interesowała ale nie tylko. Niestety! Zaglądnąłem kiedyś do takiego podręcznika i... włos mi się zjeżył na głowie! Polecam więc raczej podręczniki sprzed 40-stu lub więcej lat. Ja korzystałem z takiego z XIX w! Póżniej "grzebałem" w książkach elektronicznych i głównie interesowały mnie sposoby praktycznego wykorzystywania elektryczności i elektroniki. Robiłem jakieś proste telefony, dzwonki, wzmacniacze, odbiorniki radiowe itp. Przy czytaniu książek b. ważną sprawą jest ich rozumienie. Jeśli cokolwiek jest dla Ciebie niezrozumiałe należy to wyjaśniać bo elektronika to nauka ścisła i wszystko łączy się w logiczną całość a jeśli jakieś ogniwo tego całego łańcucha jest "uszkodzone" to całość się rwie! Radzę więc zaczynać od podstaw. Najpierw fizyka (elektryczność) i równocześnie jakieś proste obwody elektryczne (oświetleniowe żaróweczki, diody, telefony itp.). Zakup miernika uniwersalnego (najtańsze od 8 zł) i lutownicy. Zbieranie "szpejów" (druty, oporniki, diody świecące, słuchawki i mikrofony telefoniczne, cewki, transformatorki itp.). Można także korzystać z internetu ale, moim zdaniem, trochę póżniej jak już opanujesz podstawy tj. nazwy i definicje podstawowych jednostek elektrycznych oraz ten specyficzny język. Nie jest to proste ale tym bardziej daje satysfakcję, gdy się opanuje tą dzidzinę nauki i techniki!

_______________________________
 
Preskaler

 
Rocky B.
 Wysłana - 3 wrzesień 2005 10:32      [zgłoszenie naruszenia]

Arnold - tez zaczynalem od tej ksiazki (Elektronika latwiejsza niz przypuszczasz) i musze przyznac, ze dopiero po niej zaczalem cos rozumiec
_______________________________
 

The World Is Yours

 
Arnold_S.
 Wysłana - 16 wrzesień 2005 00:26      [zgłoszenie naruszenia]

CiEmNoTeQ - Ej, "ziomek", kupiłeś już sobie jakąś książkę, albo pisemko(elektroniczne oczywiście) ?


Czy poddałeś się i olewasz sprawę?

_____________________________________________________________________________

Zmieniony przez - Arnold_S. w dniu 2005-09-19 00:06:24
_______________________________
 
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl]

 
Gacek19
 Wysłana - 21 wrzesień 2006 00:08      [zgłoszenie naruszenia]

A ja bym proponował zacząć od czytania tegoż forum. Napewno wiele mądrych rzeczy się stąd dowiesz a jak nie będziesz czegoś wiedział to się zapytasz. Ale pamiętaj że teoria to jedno a praktyka drugie. Zreszta zawsze wydaje mi się że praktyka daje więcej, oczywiście jakąś wiedze podstawową trzeba mieć. Hehehe jak to mówią nigdy nie będziesz prawdziwym elektrykiem jak cię nie kopnie prąd.

PS. Tylko nie bierz tego dosłownie bo Cię będe miał na sumieniu.

 
Preskaler
 Wysłana - 21 wrzesień 2006 04:43      [zgłoszenie naruszenia]

Dobry praktyk poradzi sobie z większością problemów lecz trafi na pewne, którym nie da rady. Podparty jednak teorią bez większego problemu potrafi wykombinować jak wyjść z opresji? To jest takie zastanawianie się, która noga jest ważniejsza? Prawa czy lewa? Obie powinny być sprawne! Teoria i praktyka harmonijnie powinny się rozwijać i nigdy nie wolno pozostawać w tyla za zaskakująco szybko rozwijającym się postępem technicznym w dziedzinie elektroniki! Czytać, czytać i jeszcze raz czytać oraz "dłubać" coś praktycznego!
_______________________________
 
Preskaler

 
CiEmNoTeQ
 Wysłana - 2 marzec 2007 12:09      [zgłoszenie naruszenia]

Witam Was ponownie i teraz bym prosil o pomoc
Mam na oku ksiazke:
[http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=24380&id=1201NF9yRFMHg]
bedzie dobra na poczatek?:
czy moze cos innego?(dla poczatkujacego)
Mam tez okazje kupic ten miernik za 30zl:
[http://www.centrumelektroniki.pl/sklep/product_info/n/Miernik_cyfrowy_Uni_t_Ut_10a/pId/8235.html]
Tylko ze nie wiem jak sie uzywa miernika()
Znacie jakas stronke lub cos z objasnienem jak sie tego uzywa?
Z gory dziekuje za pomoc sogi poszly:)

 
Preskaler
 Wysłana - 2 marzec 2007 13:59      [zgłoszenie naruszenia]

Tak do książki jak i do przyrządu mam zastrzeżenia. Książka nie jest stara (jak polecałem) i nie jest z serii "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" jak radzili koledzy. Poza tym jest napisana przez "niepolaka" istnieje więc niebezpieczeństwo złego przetłumaczenia. Poza tym jes ZA DROGA i przeznaczona dla nieelektroników! Doskonałe podstawy dają podręczniki szkolne. Może gdzieś znajdziesz "Podstawy Elektroniki" dla szkół zawodowych i technikum? Im starsze tym lepiej bo będą tańsze a prąd nie zmienił kierunku płynięcia od tych czasów co najwyżej zmieniły się jednostki ale to nie jest problem bo w ciągu mojego życia zmieniały się kilka razy i jakoś sobie z tym poradziłem. Doskonale też wpływa na wiedzę robienie zadań (tak nielubianych przez większość uczniów). Pozwala to na wyczuwanie i intuicyjne podejście do wielkości elektrycznych. Dobrze byłoby też zaznajomić się z jakąś książeczką z "Miernictwa elektrycznego". Co do przyrządu też mam obiekcje bo jest za drogi! Jako pierwszy miernik powinien być jakiś tani "rupieć" którego nie będzie szkoda "spalić". Cyfrowe są bardzo delikatne więc polecam na początek jakiś analogowy "wychylacz".
_______________________________
 
Preskaler

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Ej ziomy pomozcie laikowi

Strony: 1 2
 

 
Polecamy: urządzenia spawalnicze | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Forum | Komputery | Nauka | pomysł na biznes

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0