| Autor |
"Głosnik mi cos pyrka...." |
|
|
lorak111
|
|
Wysłana - 1 luty 2004 12:05 | zgłoś naruszenie regulaminu
hey cosik mi glosnik basowy Alphard LW1000 4ohm charczy jak podkrece potencjometr!tak jakby gdzies ocieral! ale jak go wykrece i naciskam membrany to nnie czuje zadnego ocierania.... niewiem co z nim jest :(
jest podlaczony do wzmacniacza Technics`a Ex800 jako subwoofer 8ohm w obudowie altusa 75 . moze to przez opornosc???
pozdr
karol
| |
|
 |
|
|
|
sebek1234
|
|
Te charczenie moze powodowac wzmacniacz, a dokladniej jego zabezpieczenie przed niska oporem glosnika. Sprobuj na 4 ohmowym wzmacniaczu...
_______________________________
Udanego kombinowania. Pozdrawiam. Sebek1234. |
 |
|
|
|
lorak111
|
|
to chyba nie wzamcniacz... bo wczesniej lepiej gralo chociaz tesh nie tak(chyab cos w obudowie latalo), a teraz to chyba sie cos z glosnikiem stalo... |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Cześć!
Niestety, mogła się "rozlecieć" cewka. Cewki głośnikowe nawijane są na papierową tuleję, która jest przedłużeniem stożkowej membrany. Całość uzwojeń zalana jest klejem (lakierem) i w czasie doprowadzania napięcia akustycznego do niej, wypychana jest ze szczeliny magnesu, lub wciągana. Czasami tak się zdarza, że na skutek zbyt dużych sił (za dużej mocy) występujących w cewce, klej "puszcza" i cewka się "rozlatuje". Mogło się także zdarzyć jakieś inne, podobne uszkodzenie a mianowicie częściowe oberwanie tulei (pęknięcie papieu na styku tuleja-stożek). Takie uszkodzenia nie powodują efektu ocierania przy naciskaniu membrany.
Pozdrawiam!
_______________________________
Preskaler |
Specjalista -
 |
|
|
|
lorak111
|
|
czy moge cos z tym zrobic??a wydawalo mi sie ze to dopiero polowa ich mozliwosci... mocno sie nie wychylaly tzn tak na oko to mogly jeszcze!chociaz jakies zaklocenia byly-myslalem ze to obudowa!
dzieki za podpowiedzi :]
pozdr
karol |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
No w zasadzie to sam musisz zdecydować czy czujesz się na siłach, coś sam z tym zrobić, czy ewentualnie oddać głośnik do naprawy?
_______________________________
Preskaler |
Specjalista -
 |
|
|
|
lorak111
|
|
nie wiem... kurde glosniki mam 3tydzien :] i jush je zepsulem:( tzn jezli uszkodzenie zaszlo z powodu zbyt duzej mocy to znaczy ze sa za slabe jak dla mnie albo cos nie tak z podlaczeniem...czy jest mozliwe ze producent zawyzyl ich moc bo na 200wat to one nie graly!prosze o jakies wskazowki dotyczace naprawy.
pozdr
karol |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Na temat mocy głośników była już kilkakrotnie mowa na tym forum. Jeśli masz głośnik nowy, to spróbuj może na gwarancji go wymienią lub naprawią. Za naprawę nie radzę się brać bo korespondencyjnie to można studia zrobić a nie naprawiać głośniki. Ja przynajmniej się tego nie podejmuję.
_______________________________
Preskaler |
Specjalista -
 |
|