Witam Mam pytanko-jakis czas temu miałem ściągany simlock z ericssona t610, kosztowało to 15, albo 20 zł-nie pamiętam. Niedawno tata kupił komórę na abonament, ale jedzie dalej na starym-dał mamie swój nowy, ale że miał z Ery, a ona jest w Plusie, to trzeba było ściągnąć sima, żeby mogła go używać. Poszła do punktu gsm, a gościu powiedział jej, że ściągnięcie sim locka z samsunga E250 kosztuje 40 zł-bo "to nowy telefon i dla takiego kosztuje więcej". Chciałem się zapytac, czy faktycznie ściąganie simów się rózni w róznych telefonach, czy to polega na tym samym i gościu naciął moją mamę? Bo jeśli tak to... coś się zrobi z tym z góry dzięki
WIdzisz, to jest pytanie typu, ile kosztuje nowa opona do samochodu? I jak latwo zgadnac do malucha kosztuje duzo taniej, niz np. niskoprofilowa do BMW.
Podobnie jest z tym sciaganiem simlockow. Jest to robione roznie w roznych telefonach, w niektorych Nokiach wystarczy wbic odpowiednio wygenerowany kod (oczywiscie rozny dla roznych egzemplarzy). Do innych jest potrzebne oddzielne urzadzenie, czy przystawka do komputera (mowiac prostym jezykiem) I koszt tego sprzetu potrafi byc wysoki, a cena jest odwrotnie proporcjonalna do popularnosci telefonu. I dla popularnych modeli jest taniej, a dla rzadkich drozej. A poniewaz rozne firmy roznie utrudniaja zycie, wiec tez to zalezy od firmy.
PS. Ciesz sie ze nie robisz tego w USA, tutaj to kosztuje 20 - 30, ale dolarow.
Zmieniony przez - zbys w dniu 2007-07-12 20:54:16
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Dzięki Zbychu, warto wiedzieć na przyszłość Do tej pory myślałem, że to polega na tym samym w każdym telefonie, ale cóż-nie interesuję się tym zagadnieniem więc nie wiedziałem nawet takiej rzeczy o cenach ściągania simlocków dzieki za info
A tak sie sciaga simlocka z Nokii. Potrzebny jest specjalny interface, do ktorego zapina sie telefon. A calosc podpieta do laptopka.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Zbys, jakies przestarzale to zradzenie ja uzywam Sarasa; i nie tylko z Nokii sie tak sciaga Nokia, Samsung, SE... boxy serwisowe wygladaja podobnie.
Edit: a uzywam zwyklego PC ; P
Zmieniony przez - vip201 w dniu 2007-07-24 01:14:37
Nie wiem jak stare, uzywa moj technik, najwazniejsze ze dziala.
A tak nawiasem mowiac, to w stanach sciaganie simlockow nie jest tak popularne i sprzet z Europy dociera z opoznieniem. Tutaj na piec duzych kompani tylko dwie uzywaja GSM, pozostale trzy to CDMA ktory jest lepszy i szybszy. A CDMA nie ma karty sim.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Zbyś , zacząłeś pisać o CDMA. Trochę mnie to zaciekawiło. Możesz powiedzieć, czy operatorzy CDMA mają jakieś oferty typu pre-paid? Jeśli tak, to jak to wygląda - kupujesz w kiosku starter i co...? Przecież nic do komórki nie wkładasz, bo nie ma SIM-karty! Więc jak się "przekonuje" telefon, że ma korzystać z nowego numeru?
Chyba, że nie ma pre-paidu, lub takie rzeczy załatwia się w salonach...
dzięki
Pomijajac sama roznice systemu cyfrowego (CDMA - jest aktualnie najnowszym systemem) to telefon CDMA ma jakgdyby karte SIM w sobie. Czyli na systemie podajesz jaki ESN (Elektroniczny Seryjny Numer) ma miec dany numer abonenta i system mu przypisuje. Pozniej programujesz telefon i juz.
Analogicznie prepaid - musisz to zrobic u dealera. Placisz za aktywacje i dostajesz numer. A pozniej to juz tylko wbijasz pin, jak dokupujesz czas. Lub placisz u dealera i dopisuje Ci do konta...
Jak chcesz przeniesc numer na telefon - to znowu do dealera, zeby na systemie dla danego numeru abonenta wpisal nowy numer seryjny nowego telefonu. Lub robisz to telefonicznie, albo na internecie. Telefon programuje siem obecnie "z powietrza" - wbijasz *228 i SEND - i po chwili system wpisuje w telefon jego nowy numer, liste roamingowa itp....
Zmieniony przez - zbys w dniu 2007-08-09 23:35:50
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Dzięki za odpowiedź. Ale mam taką wątpliwość. Przypuśćmy taką sytuację: Ktoś przeprogramowuje w swoim telefonie CDMA, jego numer ESN na jakiś przypadkowy (lub przeciwnie: na całkiem nieprzypadakowy, np. na numer "bogatego kolegi"), włącza telefon i może dzwonić na czyjś koszt.
Ale właśnie... to jakoś za łatwo by było. Gdzie w moim myśleniu jest błąd?
Czy może ESN jest nie do ruszenia?
Zdaje mi się, że telefony GSM mają także ESN (oprócz numeru IMEI), ale nie jest to w GSM szczególnie wykorzystywane. - Identyfikacja dotyczy karty SIM, a właściwie, to jej numeru "IMSI" oraz klucza "Ki". Ponoć niegdyś dało się te numery odczytać (algorytm był dziurawy), ale dziś jest to praktycznie niemożliwe - trzeba wykonywać ataki "brute force", które mogą zablokować kartę (karty mogą mieć licznik błędnych zapytań). Wiedzę o tym z tąd: [http://www.simemu.pl/] (dział: "Trochę techniki") brałem.
I właśnie stąd moja wątpliwość, czy nie ma możliwości przeprogramowania ESN?
Ciekawość mnie męczy, to się jeszcze zapytam: Czy w USA są telefony robione w dwóch wersjach - jednej na GSM a drugiej na CDMA? Czy nie - z powodu tego, że po przerobkach, to jedynie obudowa mogła by być taka sama?
Z ESNem sprawa jest dluga. Jak tylko wyszly pierwsze telefony, to w zasadzie ESN byl w EPROMie i dawalao sie go przeprogramowac. Czy to bezposrednio sama kosc, czy uzywajac jakis adapter. Lub nawet byly telefony ze shakowanym biosem i mozna bylo w ekstra menu wbic ESN z klawiatury.
Przez pewien czas to Motorola dawala autoryzowanym serwisom specjalny zestaw do przerzucania ESN. Bylo to 12 lat temu i wtedy wybor modeli telefonow byl maly. Mialem kilkanascie telefonow z ESN = FFFFFFFF i jak klientowi sie zepsul, to przerzucalem ESN razem z innymi danymi (ksiazka) na ten zastepczy, a orginalny mial ESN zerowany. Po powrocie z naprawy przerzut w druga strone i po robocie.
Oczywiscie sytuacja taka natychmiast zostala wykorzystana przez hakerow. Jechal taki ze scanerem pod bogaty hotel (pamientajcie, ze wtedy malo kto mial komorke i airtime byl drogi) i sciagal z powietrza pare: ESN - numer tel. Wkladal w swoj i gotowe.
Przychodzili pozniej ludzie roztrzesieni, na granicy zawalu serca, z kilkudziesiecio-kartkowym rachunkiem na pare tysiecy dolarow. Rekord to mielismy niecale 11 tysiecy. Bylo to mnostwo polaczen i to miedzynarodowych po calym swiecie.
Kompanie zdejmowaly te rachunki, ale co ludzie przezyli.
Pozniej wprowadzono kody PIN, wbijane po wybraniu numeru. Nastepnie autentykacje telefonu (specjalny chyba 16 cyfrowy kod programowany w telefon, ktorego nie dalo sie wyswietlic, czy sciagnac), itd... Oczywiscie tez FCC zakazalo produkcji telefonow z mozliwoscia zmiany ESN. ESN jest teraz na stale w ROM. Wszystko te bylo jeszcze w czasach analogowych telefonow. CDMA jest tak trudnym do rozkodowania systemem (orginalnie byl zaprojektowany przez Qualcomm dla radiostacji wojskowych, niemozliwych do podsluchu), ze nawet FBI, czy CIA musza korzystac z pomocy centrali, gdy chca posluchiwac rozmowe prowadzona przez telefon CDMA. Nie moga tego zrobic lapiac sygnal z powietrza. Kod mozna zlamac, ale nawet najszybsze komputery potrzebuja wiecej czasu niz trwa rozmowa. A nowa rozmowa, to nowy kod.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.