Cześć!
Widzisz! Te wszystkie pomiary są nieprawdziwe. Napięcie na tych cewkach jest zależne od obrotów i obciążenia. Im wyższe obroty, tym napięcie będzie wyższe i im większe obciążenie tym napięcie będzie niższe. Dlatego w instalacjach motocyklowych i samochodowych oprócz tzw. "reglerów" są stosowane akumulatory, które zasadniczo "stabilizują" napięcie w instalacji. Wracając do Twojego problemu, to nie wiem do czego to napięcie 8V będzie Ci potrzebne? Najogólniej mogę powiedzieć tak: Im większa pojemnośc kondensatora, tym lepiej. Do sprzętu nagłośnieniowego np. są stosowane pojemności ok. 1F /milion mikrofaradów/ a nawet większe. Drugi problem, aby go rozwiązać przy pomocy stabilizatora, wymaga podania mocy żarówek, które będą z niego zasilane /przypuśćmy, że to będzie 40W/ wtedy należy zastosować stabilizator o wydajności prądowej ponad 5A. Można to uzyskać łącząc pięć stabilizatorów równolegle, lub stosując duży tranzystor. Do tego musi być użyty radiator aby chłodził układ. W praktyce jest to nie stosowane z uwagi na dużą awaryjność tych układów użytych w pojazdach. Podczas zmian obrotów, zmienia się amplituda /wielkość/ przebiegów zmiennych z prądnicy czy z alternatora, występują przepięcia uszkadzające układy półprzewodnikowe. Dlatego stosuje się tam "reglery" i akumulatory, które zdecydowanie lepiej ten problem rozwiązują. Jako zabespieczenie przed przepalaniem włókna żarówki, radzę zastosować szeregowo z nią jakiś opornik ok. 0,5 ohma, zrobiony z kawałka drutu ze spirali elektrycznej. Najlepiej dobrać jego długość praktycznie. Jeśli będzie za długi to żarówka będzie słabo świeciła, jeśli za krótki - będzie się przepalała.
Pozdrawiam!
Preskaler