Forum Elektronika
audio radio telewizja cyfrówka okablowanie

∑ temat został odczytany 1250 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ELEKTRONIKA | Radio
Jak zrozumieć indukcyjność cewki 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Jak zrozumieć indukcyjność cewki"   
 
Pimpejusz
 Wysłana - 31 marzec 2010 18:56        | zgłoś naruszenie regulaminu



Cześć. Robiłem trochę eksperymentów z radiem kryształkowym i popadłem we frustracje:) chodzi o to, że nie potrafię zrozumieć indukcyjności cewki a programy obliczające indukcyjność cewek radiowych wydają się być tylko teoretyczne, w praktyce natomiast nie działa to tak jak powinno.
Zrobiłem taki odbiornik jak na schemacie, ze zmienną indukcyjnością cewki i ze stałym kondensatorem. Strojenie odbywa się przez suwanie metalowym pręcikiem na całej długości cewki (oczywiście z zeskrobaną izolacją), taki stary typ odbiornika bez konieczności stosowania kondensatora obrotowego.
Program do cewek wyliczył mi, że aby odbierać fale długie, program pierwszy Warszawa 225kHz, cewka powinna mieć indukcyjność 5.0uH przy zastosowaniu kondensatora stałego 100000pF. Czyli wyszło mi, że taka cewka powietrzna powinna mieć średnicę 10mm i 28 zwojów drutem 0,4mm. Skoro zastosowany jest kondensator stały to dostrojenie odbywa się tylko przesuwając ślizgacz po cewce. Niestety w praktyce nic z tego nie wyszło. Nic nie słychać po prostu.
Inna kwestia: Gdy odlutuję kondensator to wtedy słychać jakąś stację ale na całej długości cewki słychać tylko jedną rosyjską stację z tym, że gdy przesuwam pręcikiem po uzwojeniu to stację tą słychać ciszej lub głośniej (czyli takie dostrojenie tylko) natomiast nie ma mowy o zmianie częstotliwości i szukaniu kilku stacji. A program wyraźnie obliczył mi, że na takiej cewce możliwy jest do "złapania" szeroki zakres fal, poprzez zmianę indukcyjności tak jak na schemacie. W praktyce tylko jedną stację słychać i nic więcej. Dlaczego tak się dzieje? Przecież cewka o ilości zwojów "6" powinna dać zupełnie inną indukcyjność niż cewka o ilości zwojów "80". Sądziłem więc, że możliwa będzie zmiana częstotliwości suwakiem na usuniętej izolacji cewki. Niestety "łapię" tylko jedną stację a suwanie jedynie ją delikatnie dostraja i sprawia, że słychać albo ciszej albo głośniej tą audycję. W fabrycznych radioodbiornikach wystarczy lekkie trącenie kondensatorem regulowanym na falach krótkich i już następuje zmiana stacji. W tym moim odbiorniku natomiast indukcyjność się nie zmienia, wciąż tylko jedna stacja. Czy mógłbym prosić o wyjaśnienie?
Z góry dziękuję.

 
Preskaler
 Wysłana - 31 marzec 2010 22:45      [zgłoszenie naruszenia]



Po pierwsze - za duży kondensator! Na fale długie powinien być zastosowany kondensator od 300pF do 1,5 nF. Takie duże kondensatory mają zwykle też duże indukcyjności włsne. Po drugie cewka (zależy od średnicy i rdzenia) powinna mieć od 100 do 300 zw. Po trzecie - źle połączyłeś ten układ bo dioda i słuchawka tłumi obwód reonansowy i obwód ten ma małą dobroć - czyli małą selektywność (zdolność wybierania stacji). Proponuję inny schemat!
_______________________________
 
Preskaler

Znawca -
 
Pimpejusz
 Wysłana - 1 kwiecień 2010 11:13      [zgłoszenie naruszenia]

Dziękuję! No widzę, że w tym przypadku potrzebne będą aż 3 suwaki. Spróbuję zrobić takie radio. Bawiłem się też wariometrem, to znaczy dwie cewki płaskie, koszykowe jedna nad drugą ale niestety bardzo mały zakres uzyskałem. Też tylko jakieś dwie stacje.
Tak sobie myślę, że stosując cewkę ze zmienną indukcyjnością (tak jak na schemacie) można odbierać wszystkie zakresy, od fal długich aż do krótkich, wszystko zależy od położeń suwaków. Przykładowo, gdy cewka taka ma około 400 zwojów to gdy ustawi się suwaki w ten sposób aby wykorzystane były tylko jakieś 15, 20 zwoje, to wtedy można byłoby odbierać również fale krótkie na takiej cewce. Gdy robię cewkę na fale średnie lub krótkie i gdy stosuję zwyczajny kondensator obrotowy około 360pF to niestety nie udaje mi się przy pomocy tego kondensatora odbierać całego zakresu fal średnich lub krótkich. Dlatego postanowiłem pobawić się w takie cewki ze zmienną indukcyjnością, które zastąpią kondensator zmienny a przy tym pozwolą mi na odbiór szerokiego zakresu fal.

 
zbys
 Wysłana - 2 kwiecień 2010 01:28      [zgłoszenie naruszenia]

Musisz tylko pamietac o jednym: cala energie to radio pobiera z fal stacji, ktora chcesz sluchac. A wiec jak stacja jest za daleko, to nic ze sluchania. Zwykle to mozna tylko lokalna stacje na srednich sluchac. W profilu masz Olsztyn, nie mysle, ze da sie tam Warszawe sluchac.

PS. Zmierzylem: od nadajnika w Raszynie, do dworca w Olsztynie jest 192 km. Raczej zapomnij o sluchaniu Warszawy na tym odbiorniku.

Zmieniony przez - zbys w dniu 2010-04-02 01:35:48
_______________________________
 
Lepsze jest wrogiem dobrego.

Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]

 
Preskaler
 Wysłana - 2 kwiecień 2010 17:21      [zgłoszenie naruszenia]

Można słuchać w całej Polsce Wa-wę I i z raszyna (197 kHz) i z Solca Kujawskiego (225 kHz) a zależy to jedynie od jakości i długości anteny. Ja mieszkam od nadajnika w Solcu ok. 400 km i na antenie 60m zawieszonej na wysokości 12m odbierałem doskonale tą stację (na słuchawkach 2 k) i niewiele słabiej Raszyn, który już zresztą nie jest czynny. Do początkowych prób można użyć prostego wzmacniacza na jednym lub dwu tranzystorach.
_______________________________
 
Preskaler

Znawca -
 
zbys
 Wysłana - 2 kwiecień 2010 22:35      [zgłoszenie naruszenia]

Tak, 60m anteny mowi samo za siebie. Jak mieszkalem w Polsce, to moja antena miala okolo 5m, kawal drutu idacy do sufitu i pozniej wzdlusz karnisza nad oknem. Ale sluchac moglem tylko lokalnego nadajnika w Rzeszowie. Sluchawki tez mialem 2k, takie od jakiejs radiostacji wojskowej, ojciec byl oficerem WP.

A wiesz, ze nie wiedzialem, ze Raszyn juz nie nadaje. A dlaczego Solec ma inna czestotliwosc? Pewnie ma za krotka antene.
_______________________________
 
Lepsze jest wrogiem dobrego.

Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]

 
Pimpejusz
 Wysłana - 3 kwiecień 2010 00:21      [zgłoszenie naruszenia]



Tak, teraz odbieram program pierwszy 225kHz z Solca Kujawskiego, więc odległość z Olsztyna do Solca nie jest zbyt duża. Kiedyś zrobiłem radio kryształkowe na fale długie ale z prętem ferrytowym i odbierało Warszawę idealnie. Co prawda ja zawsze używam wzmacniacza, gdyż nie posiadam słuchawek 2k, typowych dla odbiorników kryształkowych. Niedługo zrobię cewkę na fale długie ale potrzebna będzie bardzo duża ilość zwojów. Póki co zrobiłem cewkę na fale krótkie. Zastosowałem Twój układ Preskaler i zadziałało idealnie. Chciałem uprościć jednak strojenie oparte tylko na dwóch suwakach, więc zrobiłem jeszcze inaczej, tak jak widać na rysunku. Działa również świetnie i kondensator nie jest potrzebny nawet. Antena przyłączona jest na stałe do jednego końca cewki a masa i wyjście na kryształek są suwakami.
Bardzo spodobały mi się te układy z cewką suwakową o zmiennej indukcyjności. W zależności o położenia suwaków udaje mi się "złapać" bardzo szeroki zakres fal, wiele audycji. W przypadku cewki stałej i kondensatora obrotowego 380pF "łapałem" tylko niecały zakres zawsze, np. w przedziale 6Mhz - 9Mhz, dalej nic. A z tymi suwakami mogę złapać od około 5Mhz aż do 20Mhz. Szkoda tylko, że strojenie odbywa się w sposób "nieprofesjonalny":) suwaczkami. Ale mam jeszcze pytanie jeśli chodzi o fale długie: Przy zastosowaniu pręta ferrytowego, ilość zwojów cewki będzie znacznie mniejsza niż w przypadku cewki powietrznej. Więc czy taka cewka o małej średnicy z umieszczonym w środku prętem ferrytowym będzie też mogła być cewką suwakową? To znaczy, wszystko tak jak na schemacie ale cewka o małej średnicy i z ferrytem w środku.

 
Preskaler
 Wysłana - 3 kwiecień 2010 12:50      [zgłoszenie naruszenia]

Na długie fale stosuję cewkę o 100 zwojach z odczepem na antenę na 30-tym zwoju od ziemi oczywiście na ferrycie. Kondensator do tego daję 1,2 nF i stroję wkręcając lub wykręcając rdzeń z cewki. W ten sposób łapię wszystkie stacje z zakresu długiegiego i znaczną część ze średniego. Jeśli chodzi o suwaki to nie stosuję ich a jedynie dobieram oczepy lutując je w różnych miejscach i dobierając w ten sposób najlepszą selektywność, czułość i dopasowanie do aktualnej anteny. Szczerze mówiąc, też stosuję wzmacniacz (2 tranzystory PNP/NPN + 1 opornik i 1,5 V bateryjka) bo odbiór jest znakomicie mocniejszy i wymagania antenowe o wiele mniejsze. Wystarczy 10 m drutu rozpiętego pod sufitem, na strychu. Dane te podaję orientacyjnie bo każda antena będzie miała inną pojemność i to niemożliwą do zmierzenia lub obliczenia w amatorskich warunkach. Trzeba więc doświadczalnie dobrać te odczepy.
Od kiedy tylko ma pamięć sięga, Warszawa I nadawała na częstotliwości 227 kHz tj. długości fali 1322 m. Potem ustalono tzw "piątkowy" podział częstotliwości i od tego czasu nadaje na 225 kHz tj. 1333 m. Stacja zlokalizowana była w Raszynie. W roku 1974 w Konstantynowie koło Gąbina wybudowano najwyższy nadajnik radiowy na świecie o wysokości ok. 1/2 fali czyli ok. 646m. Nie pamiętam kiedy ale podczas konserwcji (malowanie masztu i lin odciągowych) ktoś podjął decyzję i odpiął część lin odciągowych przez co maszt runął i musiano powrócić do nadawania z raszyńskiego nadajnika. Po zbudowaniu kolejnego masztu a w zasdzie dwóch w Solcu Kujawskim (okolice Bydgoszczy) w Raszynie, na częstotliwości 197 kHz, nadawano w godzinach od ósmej do osiemnastej a pozostały czas nadawało na tej samej częstotliwości, radio BBC z Londynu. Była to transmisja obrad parlamentu, Radia "Bis", Radia "kultura" lub równoległa transmisja Radia Wa-wa I. Obie stacje transmitowały ten sam program z niewielkim przesunięciem czasowym rzędu ok. 0,5 sek. i jeśli ustawiło się odbiór w dwóch odbiornikach na te stacje to powstawało charakterystyczne echo. W ubiegłym roku lub jeszcze wcześniej stacja w Raszynie przestała nadawać. Jakoś tak tajemniczo to wszystko wygląda i pewnie jak większość dóbr, została ta częstotliwość zhandlowana. Szkoda, bo w dobie cyfryzacji, taki zasięg jaki uzyskuje się na falach długich, był by bardzo przydatny. Przydziału czętotliwości na tym zakresie nie ma bardzo wiele państw na świecie i nigdy mieć nie będzie. Jedyna droga do tego wiedzie przez odstąpienie tej częstotliwości innemu użytkownikowi (państwu). Może ktoś posiada jakąś sprawdzoną wiedzę na ten temat i zechce się z nami nią podzielić?

Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2010-04-03 12:55:29
_______________________________
 
Preskaler

Znawca -
 
Pimpejusz
 Wysłana - 7 kwiecień 2010 13:10      [zgłoszenie naruszenia]

Ja niestety nie posiadam żadnej wiedzy na temat przydziału częstotliwości krajom ale znalazłem coś ciekawego w sieci. Kiedyś pisałeś Preskaler, że za jakieś 10 lat radio będzie nadawać audycje tylko w systemie cyfrowym, tak więc odbiorniki kryształkowe przestaną mieć rację bytu. Zasmuciło mnie to szczerze mówiąc, gdyż mi właśnie chodzi o ten "klimat", o tą możliwość odbioru fal radiowych na własnoręcznie zbudowanym radyjku:) ale okazuje się, że już niektórzy o tym pomyśleli. Już dziś wiele stacji nadaje audycje w systemie cyfrowym a ja znalazłem w sieci stronę, na której można pobrać darmową wersję programu, przy pomocy którego można odbierać sygnały cyfrowe za pomocą zwyczajnego odbiornika nawet kryształkowego. Po prostu wyjście odbiornika podłącza się pod kartę dźwiękową komputera a program zamienia sygnał na cyfrowy.
Tu jest link do tej strony
[http://www.b-kainka.de/kosmos/radiomanndrm.htm]
tutaj można pobrać ten program [sourceforge.net/projects/drm/] ale jeszcze nie próbowałem jak to działa, ponieważ jakoś nie chce mi się ten program instalować na PC, nie wiem dlaczego.
Jeśli faktycznie to kiedyś zadziała, to znaczy że nie straszne nam zniesienie przekazu analogowego:) Nadal przy pomocy radia na kryształku będzie można odbierać audycję przy pomocy komputera.

 
zbysiu13
 Wysłana - 29 sierpień 2010 19:28       [zgłoszenie naruszenia]

Wracam do tematu, ciekawe zagadnienie.
Wniosek z ostatnich zdań nie jest optymistyczny. Chodzi o to, że sygnał będzie możliwy do odsłuchania jedynie po podłączeniu do działającego komputera. Cała koncepcja "kryształkowego" radia, czyli pracy bez zasilania i prostoty układu lega w gruzy.
Troszkę to jak strzyżenie metrowego trawnika pod oknem przy pomocy kombajnu zbożowego.
To już prościej wsadzić w ten komputer kartę z tunerem cyfrowym...
_______________________________
 
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Jak zrozumieć indukcyjność cewki


 
Polecamy: urządzenia spawalnicze | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Forum | Komputery | Nauka | pomysł na biznes

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0