Jakie polecacie krótkofalówki w cenie ok. 300 zł.??
Chodzi mi o jak najwiekszy zasieg, funkcje VOX...
Najbardziej w oczy rzucily mi sie Motorolli oraz Midlanda, jednakze nie mam zbyt duzej wiedzy w tym temacie.
Znów pojawił się taki temat na forum, którego nikt nie chce ruszyć. Spowodowane to jest pytaniem bez podania szczegółów. To wygłąda tak: chcę kupić samochód. Taki, żeby jechał jak najdalej, kosztował tak do 10 000 zł i miał ABS. Krótkofalówki to nie jest nazwa właściwa. Domyślam się, że tutaj chodzi jednak o urządzenia nadawczo - odbiorcze (transceiver) i chyba przenośne. Jedyne krótkofalówki to radia CB i z antenami stacjonarnymi mogą mieć zasięgi (w zależności od propagacji) do kilku, kilkunastu tysięcy km!!!). Są też w wersji przenośnej ale szumią, mają długie anteny i zasięg (zależny od położenia korespondentów i ukształtowania terenu) od kilku do 10 km. Wygodniejsze są urządzenia pracyjące na wyższych częstotliwościach. Bez zezwolenia w sprzedaży występują tzw. PMR-y. Pracują one małą mocą na częstotliwości ok 430 MHz. Ich zasięgi są do 5 km i słyszalność jest b. dobra, bez szumów. Najlepsze jednak rezultaty można uzyskać w paśmie amatorskim 2 m (144 MHz) lecz tutaj (powyżej 20 mW mocy) jest konieczna licencja (zdany egzamin). Słyszalność na tym zakresie jest dobra a zasięgi dochodzą do kilkudziesięciu kilometrów (z ręki). Te urządzenia są jednak droższe i za nowe (1 szt.) trzeba zapłacić ok. 800 - 1000 zł. Używane można kupić za 100zł ale te najstarsze i najgorsze.
_______________________________
Preskaler
CB radia to nie jedyne krótkofalówki... Jeśli wogule można je tak nazwać.Pracują przeważnie w AM-ie.(spotykane FM, SSB)
Na prawdziwą krótkofalówke trzeba zdać egzamin przed komisją URTiP i wystąpić do urzędu o przydzielenie znaku. Na CB (pasmo obywatelskie) jest tylko wymagane chomologowane urządzenie.
Jedyne, które nie wymagaja zezwolenia (a trudno sobie wyobrazić, żeby "Wałęsa", przy takim stanie wiedzy na ten temat, chciał (mógł?) zrobić licencję krótkofalowca. Zreszta należy chyba do tych korespondentów, którym specjalnie na wyczerpujcych odpowiedziach nie zależy bo milczy. "MATRIX 21"! Masz rację! Ja użyłem skrótu myślowego (w odpowiedzi na taki skrót "Wałęsy"). Zeby być jeszcze dokładniejszym, dodać należy, że zdany egzamin na "świadectwo umiejętności" jest w dwóch kategoriach. Pozwalajce na pracę w pasmach amatorskich od 144 MHz w zwyż (obecnie od 50MHz) i jest to kategoria "B" (międzynarodowe określenie "II" -"dwójka") i kat. "A" (mn. okr. "I" - "jedynka") zezwolenie to umożliwia pracę na wszystkich amatorskich pasmach (a więc i na falach krótkich). Egzamin na te kategorie różni się tylko tym, że na "jedynkę" trzeba zdać egzamin praktyczny z "telegrafi" (dodatkowo).
73!
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2005-01-19 07:31:28
_______________________________
Preskaler