Witam, mam lekki dylemat, otoz, mam do dyspozycje 3 tys. zl. chcialbym qpic za to jakis sprzet audio. Jak narazie myslalem o skladaku(amplituner, cd, glosniki) ale wczoraj moj wspanialy tatus podsunol mi pomysl ze za te pieniadze moglbym qpic zestaw kina domowego. Co byscie mi poradzili, co wybrac. Dodam ze nie zalezy mi zbytnio na duzej mocy, chce zeby to ladnie i czysto gralo. A kupujac zestaw kina domowego mogl bym chyba w bardzo latwy stposob uzyskac dzwiek przestrzenny, nie twierdze ze na skladaku bylo by to nie mozliwe ale z dwuch kulumn bylo by troche gorzej.
Pozdrawiam.
Odpowiedz sobie na jedno pytanie: Czy wiecej bedziesz ogladal filmow(lub gral) czy sluchal muzyki??? Odpowiedz na to pytanie powinna rozwiazac Twoj problem. Ja stawialbym raczej na klasyczne stereo
ja na system 4głosnikiwy+subwoofer ale oparte na klasycznym amplitunerze+DVD czyli normalne kolumny i porzadny wzmachol w amplitunerze uzywane czasem jako kino domowe...
TEXT ROKU:
"A co mam zrobić z tymi cholernymi bąkami !!! Ten smród jest nie do wytrzymania!!! Koledzy chcą mnie skazać na banicję, bo nawet maski gazowe nie potrafią powstrzymać tego smrodu, a druga sprawa to to że co chwile puszczam bąki i nawet nie mogę iść do mojej dziewczyny na 2 godziny bo chyba by mi dupsko rozerwało. A jak rozerwie to ona już nie będzie mnie chciała!!! POMOCY"
[http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=63552&whichpage=1&crc=2513441#post3]
Możesz zastosować metodę stosowaną przez Radmora w amplitunetach 5102. Amplitunery tej serii były stereofoniczne , jednak tylne głośniki były łączone szeregowo między wyjścia obu kanałów i pracowały w trybie różnicowym - jak na zamieszczonym rysunku.
Na uwagę zasługuje fakt , że z akustycznego punktu widzenia na identycznej zasadzie oparto działanie systemu Dolby Surround
Wystarczył by ci w tym wypadku stereofoniczny , ale lepszy wzmacniacz.
Możesz mieć kłopoty ze zdobyciem potencjometru(rysunek) , który jest odpowiedzialny za regulację równoważenia przód-tył , ale nie musisz go koniecznie wykorzystywać , możesz zamiast niego wykonać normalne stałe elektryczne połączenie(kabel między "minusy" kolumn) , nie będzie się tylko dało regulować równoważenia między przednimi a tylnymi głośnikami.
Mała rada: Przy takim połączeniu lepiej uzywaj 8 omowych głośników do 4 omowego wzmacniacza , bo przy pracy tylnych głośników impedancja obciążenia obu kanałów spadła by nieco poniżej 8 omów.
Subwooferów nie radzę stosować , bo subwoofer jest jeden i bas będzie ci grał tylko z jednego miejsca(wszelkie opinie o rozpływaniu się basu z jednego źródła w przestrzeni pomieszczenia to totalne bzdety). Lepiej spraw sobie porządne głośniki z dobrym basem , najlepiej wszystkie cztery idenyczne(ewentualnie na tył mogą być gorsze od przednich). Osobiście polecam Tonsile - są tanie , a wbrew wszelkim negatywnym opiniom dobre.
Witam
Jesli chodzi o to co czesciej bym robil to zdecydowanie bardziej zalezy mi na muzyce, filmy mogly by byc przy okazji.
W zestawie kina domowego sa zamieszczone glosniki Eltax, podobno dobre, slyszalem jak to gra i mysle ze jednak zdecyduje sie na zestaw kina domowego.
Yamaha: amplituner (sorry ale nie znam zadnych parametrow tego sprzetu, tych do wiem sie jak juz dojdzie do wlasciwego zaqpu, wtedy zdecyduje), odtwarzacz DVD, to 2 duze kolumny przednie, 2 boczne i jedna tylnia, nie ma w zestawie glosnika przeznaczonego tylko i wyloncznie do tonow niskich.
Ale zlyszalem jak to gra i powiem ze jestem pod wrarzeniem, jakosc dzwieku jak dla mnie jest calkowicie wystarczajaca, moc tez nie najgorsza.
Pozdrawiam