Niskotonwy: Visaton W 200 S 8 Ohm
Średniotonowy: Visaton w 130 SC 8 ohm
Wysokotonowy: Visaton SC 10 N 8 Ohm
Zwrotnica:
Janbo (robiona na zamówienie)
Obudowa
Płyta wiórowa ze starych mebli 20mm, cięta przez mojego tate.
wymiary 777x340x320
oddzielne komory na każdy głośnik.
Kleojne Vikolem i skręcane na wkręty do płyt gipsowo-kartonowych 50mm
Uszczelniane silikonem uniwersalnym.
Okablowanie:
terminal i niskotonowy - 4mm2
średnio i wysokotonowy - 2,5 mm2
Terminale: zakręcane
Wykończenie:
Okleina PCV samoprzylepna w kolorze czarnym.
Czym zasilane:
Denon PMA-360. Kable 4mm2
Jak gra:
To co najbardziej rzuciło się w uszy po pierwszym słuchaniu to to, jak czysto kolumny grają. Moje opinia na pewno nie jest w 100% obiektywna. Wcześniej nie miałem do czynienia z profesjonalnym kolumnami. Słyszałem takie jak np: Altus 40, 110, jakieś Altony, jedne Jamo (nie pamiętam modelu), wieża technicsa SC-AH 760 i masa komputerowych pierdziawek. Nie mam więc za dużego obycia w temacie.. . Ale to moje wrażenia: Bass dobrze kontrolowany, nie przeciagany, dosyć szybki. Zadziwiło mnie że głośnik 20cm może zagrać tak "potężnie". (chciałbym usłyszeć wyższe model głośników Visatona, to musi być coś pięknego). Średnica: ładnie się komponuje z resztą, nie ma jej za mało ani za dużo. Wysokie tony: czyste, nie kłujące, bez "metalicznego podzwięku".
Ogólnie rzecz biorąc to kolumny grają dosyć uniwersalnie, radzą sobie w szybkich utworach typu techno, jak i w spokojnych np. Anny Mari Jopek. Fantastycznie natomiast brzmią utwory, w których są chóry.
Ze strony wizualnej to tak średnio wyszło oklejanie, zwłaszcza na jednej kolumnie ale nie jest źla, następne będą lepsze a może i z fornirem.
Podziękowania:
Dla DjDamiana - za wsparcie merytoryczne, projekt zwrotnicy i ogólnie za wszelką pomoc
Dla mojego taty - bez niego zeszło by się o wieeele dłużej i było by ciężko
Dla Kolegi Michała K. - za użyczenie sprzętu typu wkrętarki, lutownice, wyżynarki
Dla mamy - która od samego początku nie wierzyła że cokolwiek mi z tego wyjdzie
Dla wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do tego, że kolumy powstały.
PS. w późniejszym czasie dojdą nóżki (może kolce) i maskownica.
PS 2. Kolumny grały na imprezie, lokal na oko miał do 50 mkw. Poradziły sobie spokojnie ale wzmacniacz nie wytrzymał. W trakcie spalił się transformator. (potem kolumby grały na wzmacniaczu Fisher CA-890, o maksymalnym wzmocnieniu nie mogło być mowy ale było spoko). I tu mam pytanko, jak się dowiedzieć co za transformator tam siedzi? Na jego obudowie jest napisane tylko: 2335788008 PMA-360E2 1.6 N. Do środka obudowy transformatora ciężko się dostać bo od spodu jest jakby zaklejone stwardniałą pianką czy czymś takim.. . Co z tym fantem zrobić?
SOG że jak pierwszy dotrzymales słowa i ukazałaeś swoje kolumny.
WIdze że niestety nie kładłeś chyba jeszcze okleiny ?
Kolumny niestety kiepsko wyszlifowane stąd widoczne zagniecenia na okleinie, i jeszcze co mnie zabolało to to że słoje na przedniej ściance są poziome zamist pionowe ale to już tylko moja własna opinia, co jeszcze bym zmienił to gabaryty, robiłbym zdecydowanie wyższe trochę węższe - oczywiście z zachowaniem odpowiedniego litrażu.
ZA WIELKI PLUS mogę uznać porządne głośniki i zwrotnica, to jest jak wiadomo najważniejsze.
Ogolnie ciesze sie ze jest na tym forum ktos kto zrobil sobie kolumny i jest z nich zadowolony!
_______________________________
"Masz problem z Projektem Audio lub zwrotnicą? Napisz to sie dogadamy ;-)"
[rafacker.cba.pl]
Witam i dziekuje za wsparcie i dobre słowa.
Wybrałem taki litraż, gdyż miałem problemy z materiałem (łatwiej było zrobić troche niższe i szersze niż bardziej smukłe [choć takie bym wolał bo bardziej ustawne by były, ale trudno]).
Ze słojami też kombinowałem (również uważam że ładniej wygląda jak są wzdłuż) ale wolałem żeby było jak najmniej łączeń (jeden kawałek to cztery boki) i tak to wyszło.
Szlifowanie fakt, nie było za dokładne (brak czasu, gdyż musiałem zdążyć na sobotę-impreza). Oklejałem też pierwszy raz i nie miałem konceptu, ale druga juz wyszła całkiem nieźle. Poza tym te dołki itp. nie rzucaja się tak strasznie w oczy (flesz powoduje że wydają się głębsze). Myslałem ad fornirem ale uznałem że to spory wydatek (a i na czasie mi zależało).
Z ogólnego efektu jestem zadowolony, podoba mi się jak grają i to mnie najbardziej cieszy. Wygląd to sprawa drugożędna dla mnie choć nie bez znaczenia. Wyszło jak widać, w przyszłości będzie się myśleć nad czymś lepszym :]. Na razie musze coś ze wzmacniaczem wykombinować :/
Brawo za dotrzymanie słowa, chyba pierwsza osoba na forum, która zapytała, dostała odpowiedź i wykonała dobrą robote :)
Dwie uwagi:
1. okleina, nie za ciekawie no ale cóż, pobawisz sie fornirem i może kiedyś zrobisz je lepiej, okleina wytyka wszystkie wady obudowy - szlifowanie rzeczywiście niezbyt, no ale skądś to znam, też ostatnio kończyłem kolumny na "sobote" i wygląda to fatalnie, no ale swoją rolę spełniło :)
2. Ułożenie głośników Nie jest najgorsze jednak lepiej byłoby skupić wszystkie w jednym punkcie, wtedy dźwięk byłby jeszcze lepszy i bardziej umiejscowiony.
Podsumowując naprawde dobre głośniki, zwrotka napewno nie doskonała, ale przewidywalna to co się ma dziać w rzeczywistości i jak widze z Twoich relacji ze słuchania wyszło tak jak miało wyjść :)
Ważne, że jesteś zadwolony.
Co do wzmacniacza widze, że chrzest bojowy kolumny miały. W transformatorze w środku są zabezpieczenia (jeżeli nie jest to transformator torroidalny), to musisz go rozebrać, wykopać zabezpieczenie i wzmacniacz ruszy bez potrzeby wymiany trafa.
_______________________________
-------------------------
Na Twoim miejscu dozbieralbym kasy i zrobil dla nich nową obudowę, wiórówki są tanie i za 20-25 zł masz pocięte dechy na wymiar
_______________________________
"Masz problem z Projektem Audio lub zwrotnicą? Napisz to sie dogadamy ;-)"
[rafacker.cba.pl]
Na razie skrzynie będą takie jakie są, jak się kasa znajdzie to się pomyśli :) .
A co do wzmacniacza to ze mnie taki elektronik że pożal się Boże :> więc jak rozpoznać że to toridalny (bo coś mi się wydaje że taki jest). A jak jest to co zrobić? Jak rozpoznać jakie jest napięcie wtórne (żeby wsadzić zamiennik)?
złoty102: doceniam Twą pracę ,ale odpowiedz szczerze , czy nie lepiej grały by kolumny gotowe kupione za 1200zł ? Nie wspominając o walorach estetycznych.
Napewno NIE zadne kolumny za 1200 zl niedorównają kolumnom zrobionym włąsnoręcznie według dobrze dobranego projektu!
BTW. Walory estetyczne to kwestia indywidualna osoby która dany projekt wykonuje, zloty robil to po raz pierwszy i napewno wiele nauczyl sie na wlasnych błędach, też kiedyś miałem problem z nakładaniem okleiny itd. ale doszedłem do wprawy i uważam że samodzielnie zrobione kolumny nie odbiegną wyglądem od fabrycznych a napewno lepiej zagrają.
Pozatym daje to olbrzmią satysfakcję i samorealizacje.
Zmieniony przez - Rafacker w dniu 2006-11-08 22:53:25
_______________________________
"Masz problem z Projektem Audio lub zwrotnicą? Napisz to sie dogadamy ;-)"
[rafacker.cba.pl]
Zgadzam się z Rafackerem! Satysfakcja jest ogromna:] Ale i kalulacja co do pytania "Czy się opłaca" według mojej oceny jest prosta. Weźmy np. kolumny Tawo 604, które kosztują właśnie około 1200zł. Raz że trzeba odliczyć marże producenta (conajmniej 200zł) no i marże dystrybutora (też coś około 200zł). Realna wartość spada do 800zł. Dodatkowo, producent chce zarobić jak najwięcej, dlatego minimalizuje koszty produkcji (na pewno nie obcina sobie dochodów a prędzej obniża jakoś któregoś z elementu). Dochodzą koszty pośredników, transportu itp. I wychodzi że realnie kolumny nie są warte 1200zł ale za tyle są sprzedawane.
Zobacz, w tych Tawo 604 są stosowane:
2 x ARN - 226/03 -cena: 70zł
ARX 150/23 - cena: 30zł
ARV-100 -cena: 30 zł
zwrotnica: tu nie jestem w 100% pewien, ale model Tawo 704 miał którąś z oferty jabo -cena: 90zł.
Razem: 220zł
Na pare, za przetworniki i zwrotke wychodzi 440zł. Do tego skrzynia itp czyli koszt powiedzmy 300 zł na pare. Razem 770zł. A gdzie reszta? Na czymś trzeba szukać różnicy pomiędzy kosztami produkcji a ceną, gdzie? Odpowiedz sobie sam.
Teraz, gdybym kolejny raz kładł okleine, to wyszło by na pewno lepiej (już sama druga kolumna wyszła lepiej od pierwszej).
Pytanie do Rafackera: Jak kładłeś okleine? Jeden kawałek na front,tył i boki a potem góra i dół? I jak robisz łączenia? Zaprasowujesz to czymś?
Pozdrawiam!
PS. ponawiam też pytanko odnośnie tego trafo do wzmacniacza.
Czy da się jakoś pomierzyć jego parametry (nawet jak jest spalony), albo wynioskować jakie one są na podstawie parametrów innych podzespołów?
Zmieniony przez - złoty102 w dniu 2006-11-09 16:39:34