| Autor |
"Mildton 80" |
|
|
faceman
|
|
Wysłana - 2 maj 2005 22:33 | zgłoś naruszenie regulaminu
Dostałem w spadku kolumny głośnikowe jak w temacie. Chciałbym je odnowić i myślę tutaj o nowych głośnikach. Czy powiniemem kupić dokładnie takie same jak zastosowane, czy może jest lepsze rozwiązanie.
| |
|
 |
|
|
|
Arnold_S.
|
|
Jeśli obudowa było obliczania pod oryginalne głośniki, to raczej należy się trzymać głośników takich samych lub o podobnych parametrach jak oryginalne...
_______________________________
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl] |
Znawca -
 |
|
|
|
Rafacker
|
|
^_^
|
|
Jeżeli masz zamiar wymieniać wszystkie glosniki ( chyba 6 sztuk)
to szkoda kasy, jezeli masz troche chęci i chcialbys miec cos lepszego
zamiast wymieniać głośniki, zbuduj cos samemu od podstaw, bedzie bardziej zadowlony a do tego bedziesz mial wiele satysfakcji, Jezeli nie masz ochoty sie w to bawić to wymień poprostu glosniki na takie same
pozdrawiam
_______________________________
"Masz problem z Projektem Audio lub zwrotnicą? Napisz to sie dogadamy ;-)"
[rafacker.cba.pl] |
Specjalista -
 |
|
|
|
prezes2005
|
|
Jeśli chcesz wymieniać wszystkie głośniki, to warto zamiast drogich tonsilów kupić tańsze zamienniki polskiej firmy stx
|
 |
|
|
|
Rafacker
|
|
^_^
|
|
Stx ogolnie nic sobą nie reprezentuje, gra bo gra, pozatym są strasznie mocożerne, a co do wysokotonowych to tragedia
_______________________________
"Masz problem z Projektem Audio lub zwrotnicą? Napisz to sie dogadamy ;-)"
[rafacker.cba.pl] |
Specjalista -
 |
|
|
|
prezes2005
|
|
ale są o wiele tańsze od tonsili, mają podobne parametry , a i tak prawie każdy wie że konstrukcje jednych i drugich lata świetności mają dawno za sobą |
 |
|
|
|
faceman
|
|
Arnold S - Kolumny mają oryginalne głośniki więc były chyba pod nie obliczane.
Rafackel - chęci to by się znalazły ale z tego co piszesz wnioskuję że zbudowanie kolumn od podstaw byłoby bardziej kosztowne niż wymiana głośników. Narazie chyba jednak mnie na to nie stać. Poza tym chcę się narazie zorientować co do kosztów i sensu tej inwestycji.
Co do Stx to może to i dobry pomysł. Muszę podjechać do sklepu Tomsila i porównać ceny. Jest w Szczecinie Diler Stx więc nie będzie problemu.
Jeśli wysokotonowe Stx to lipa to może wstawić Tonsilowskie tubowe, bo na takie były kiedyś wymienione zwykłe ale jeden z nich się spalił, drugi gra ok. Pozostałe dałbym Stx. Podjadę jutro i porównam koszty.
prezes2005
Wysłana - 3 maj 2005 12:11
--------------------------------------------------------------------------------
Jeśli chcesz wymieniać wszystkie głośniki, to warto zamiast drogich tonsilów kupić tańsze zamienniki polskiej firmy stx
przyznaj SOG'a
Rafacker
Wysłana - 3 maj 2005 14:21
--------------------------------------------------------------------------------
Stx ogolnie nic sobą nie reprezentuje, gra bo gra, pozatym są strasznie mocożerne, a co do wysokotonowych to tragedia
_______________________________
Polska...Dużo chęci, brak możliwości..
przyznaj SOG'a
prezes2005
Wysłana - 3 maj 2005 15:39
--------------------------------------------------------------------------------
ale są o wiele tańsze od tonsili, mają podobne parametry , a i tak prawie każdy wie że konstrukcje jednych i drugich lata świetności mają dawno za sobą
|
 |
|
|
|
faceman
|
|
Skopiowałem treść dla wygody i chyba zapomniałem jej całkowicie usunąć. Wybaczcie |
 |
|
|
|
Ketchup87
|
|
Z tymi STX możesz mieć problem. Ja czekam już drugi miesiąc na realizację zamówienia. Jak ich kopnę w dupę to zobaczą...
_______________________________
Pamiętaj wstając z wyra, najpierw prawa gira! |
 |
|
|
|
faceman
|
|
Tak się niestety w Polsce dba o klienta. Wiem coś o tym. Niektóre firmy różnych branż eksportują swoje produkty na rynki wschodnie. Sasza wiadomo płaci gotówką i w dolarach. Polak bierze mało, płaci po kilku miesiącach i marudzi że drogo. To komu sprzedadzą? Cała produkcja idzie na wschód a my, jak coś ewentualnie zostanie.... |
 |
|
|
|
faceman
|
|
Co byłoby gdybym spróbował naprawić średniotonowe? Ich uszkodzenie polega na lekkim spękaniu w kilku miejscach górnego zawieszenia. Wydaje mi się że gdybym umiejętnie to wymienił to powinno grać. Niskotonowe to już inna bajka. Tam w ogóle brakuje zawieszenia górnego. Czy jest sens ratować je skoro przez przynajmniej kilka miesięcy pracowały w takim stanie? Co do wysokotonowych które jak wspominałem to tubowe to czy można naprawić ten uszkodzony? Gbyby udało się z naprawą średnich i wysokotonowego, to zaoszczędzone pieniądze mógłbym zainwestować w Tonsilowskie Niskotonowe. Proszę o komentarz dziękując jednocześnie za podjęcie tematu. |
 |
|