Chyba konczy mi sie monitor SONY CPD 110GS 15" mam go 5lat,zawsze byl
ok,ateraz od paru dni ma taki objaw ze wydaje takie pykniecie i nagle jakby
odswezal obraz i wyglada to tak,ze obraz podczas tego pykniecia jakby sie chcial powiekszyc jakby sie dopiero mial wlaczyc pokazac lub tylko tak mignal ten efekt trwa ulamek sekundy i podczas
tego procesu powiekszenia obraz jest jakby o wiele jasniejszy niz
normalnie oraz wydaje mi sie po tym mignieciu jakby przez moment byl caly nie ostry jakby rozmyty.Tak jak napisalem wyzej to wszystko trwa sekunde.Robi sie tak w kilkunastominutowych odstepach,choc nie mierzylem z zegarkiem i zaczyna tak migac jakies 30-40min po wlaczeniu.Choc takie pykanie delikatne trzaski slychac przez moment w prawej dolnej czesci obudowy zaraz po wlaczeniu i potem za kazdym razem jak miga oraz gdy sie
zapala z czuwania.
Przepraszam ze moze opisalem to w nie zrozumialy sposob,ale bardziej obrazowo nie
potrafie tego wyrazic,ale mam nadzieje ze dala kogos kto sie na tym zna,to
takie objawy beda jednoznacznie oznaczaly ze to kineskop jest na wykonczeniu
albo np.jakis kondensator.
Dzwonilem do serwisu sony,ale oni nie odpowiadaja na zadne pytania
telefonicznie,zrobia ekspertyze wezma kase i powiedza co jest do naprawy,ale
najpierw pare zloty w plecy )O;
Ja nie wiem co to za objawy,boje sie tylko zeby sie nie zapalil,bo mama siada
czasami do pc,a w poniedzialek bede go zmuszony zawiezc do serwisu,a dzisiaj
chyba kupie gasnice na wszelki wypadek.Strasznie sie martwie zeby to nie oznaczalo kupna nowego monitora )o:::::::::
Jesli ktos wie co to moze byc,to prosze o odpowiedz i dziekuje z gory.
amicco@o2.pl
|