| Autor |
"NIE WIEM KTÓRY APARAT KUPIC" |
|
|
Bahamut
|
|
Wysłana - 5 styczeń 2005 20:23 | zgłoś naruszenie regulaminu
JEsli ktos z was sie zna i mial stycznosc z tymi aparatami to powiedzcie który wy byscie wzieli,
Konika Minolta Dimage X50 czy Sony CyberShot DSC-T1
ceny sa podobne(minolta okolo 1650zł Sony 100zł droższy),
w sklepie internetowym benchmark jest taka opcja porównywania produktów ale sprawy techniczne duzo mi nie mowia(jakies ogniskowe jakies cyrki nie wiem o chodzi)
| |
|
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
To jest bardzo trudno komuś doradzić co ma kupić bez znajomości jego oczekiwań. Tak jak przy kupnie samochodów! Jeden zwraca uwagę na kolor, drugi na osiągi a jeszcze inny na komfort jazdy. Nie wspomnę już o bezawaryjności. To tak jak byś nas pytał o to, w której dziwczynie masz się zakochać? W Julce czy Marzenie? I przy okazji podał ich wymiary. Wracając jednak do "foto" to na początek zachęcam wszystkich do kupowania raczej prostych aparatów a w przyszłości do tego, żeby na podstawie ich mankamentów czy zawężonych możliwości, nabyć aparat bardziej rozbudowany z parametrami umożliwiającymi rozszerzenie jego zastosowania. Bardzo trudno jest tłumaczyć długość ogniskowej czy jasność obiektywu. Są to parametry, na podstawie których, można dowiedzieć się o możliwościach wykonywania zdjęć makro (z odległości kilku, lub kilkunastu centymetrów) lub zdjęć (przybliżających) z dalekiej odległości tak jak przy użyciu teleobiektywu.
Ja osobiście czekam aż zbudują taki aparat, który (oprócz pełnej automatyki i matrycy pona 5 Megapikseli) będzie miał możliwość ręcznego ustawiania (czasu i przesłony w szerokim zakresie), z wymienną optyką (pozwalającą na zastosowanie całego arsenału obiektywów od aparatów analogowych), możliwości wkręcania go do wszelkich teleskopów astronomicznych, no i oczywiście to wszystko ma być za przystępną cenę!
_______________________________
Preskaler |
 |
|
|
|
lessie
|
|
trochę poczekasz zwłaszcza na przystępną cenę
ja wybrałbym minoltę ze względu na dobrą optykę
poza tym , może to głupio zabrzmi - ale kieruuję się po części specjalizajcją firmy a tu minolta kojarzy się wyjątkowo mocno z fotografią i jest "ukorzeniona" w temacie. Sony...no, cóż znana firma ale pierwsze skojarzenie z nią to nie aparat fotograficzny.... |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Miałem doświadczenia z "Minolta" analogowa i był to wyśmienity aparat. Ja bym jednak tak bardzo nie polegał na firmie, wydaje się, że ważniejsza sprawa sa parametry aparatu a nie firma. Każda z nich produkuje sprzęt z różnych pułek! Niemniej jednak "Minolta" to porzadna firma! Ostatnio wypuściła na rynek "hit" w postaci stabilizatora obrazu (likwiduje poruszenie obrazu przy dłuższej ekspozycji).
_______________________________
Preskaler |
 |
|
|
|
lessie
|
|
no tak tylko my tu mówimy o aparacie za 1600zł a siódemka minolty z systemem antywstrząsowym to wydatek na dzień dzisiejszy 6-7 tys.
Pewnie że najważniejsze są parametry aparatu, a powiedziałbym jeszcze wazniejsze oczekiwania i rodzaj zdjęć jakie będą robione.
Ale jesli 2 aparaty spełniają oczekiwania i mają podobne zalety to wybrałbym firmę , która swój wizerunek zbudowała na aparatach i optyce nie telewizorach i walkmanach. Ale to tylko subiektywna opinia.
Swoją drogą to czekam właśnie na D7, na pewno jeszcze trochę stanieje. |
 |
|
|
|
Bahamut
|
|
Witam. Temat nie aktualny , sprowadzilem z Japoni Sony DSC-T33 MASAKRAAAAAAAAAAA!!!!!!! Super płaski piękny, Mam do niego karte Memory Stick Pro DUO 1gb i mozna filmy nim nagrywac w cudownej jakosci 640x480 w 30 klatkach na sekunde jakosc filmów zabija, zdjecia super 5.1megapixeli matryca, obiektyw wbudowany w wsrodku Carl Zeiss Vario Tessar nie wysówa sie nigdy poza ubodwe, aparat wazy jakies 160 gram jest o polowe mniejszy niz plyta CD-ROM, po prostu cud na ziemi kocham tą firme.
Cena okolo 2 tyś(ja dalem 2100) polecam |
 |
|
|
|
zbys
|
|
Pogratulować.
A jak go sprowadziłeś?
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]
|
 |
|
|
|
Bahamut
|
|
W Olsztynie znajomy ma firme ze sprzętem RTV i jakoś to załatwił, musialem wiecej troche zplacic(okolo 200zl wiecej, bo juz jest w sklepach niektorych T33 i stoi okolo 1950zl do 2tys max. ). Aparat przyznam ze jest cudem, ale jest to wybryk jak nie patrzec bo jesli chcecie fotografowac cos wiecej niz amatorsko, to za 2 tys mozna kupic aparat z większym zoomem, lepszą optyką i potężniejszą matrycą. Tutaj te rzeczy są na bdb poziomie również, ale glownie jego urok to wymiary. Aparat wazy tyle co Nokia 3210, robie piekne zdjecia jest gotowy do uzycia od razu po odpaleniu, 2,5 calowy wyswietlacz LCD mnóstwo opcji itp. Ale jak mowie, aparat do zdjec amatorskich i raczej do chwalenia sie. Pozdro |
 |
|
|
|
Ravenlord
|
|
Mój znajomy sprowadza te aparaty. Tydzien temu sprzedał 2 takie po 1600zł. |
 |
|
|
|
Bahamut
|
|
|