| Autor |
"Nokia 3310 - problem" |
|
|
thomas__1
|
|
Wysłana - 3 sierpień 2004 22:58 | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam wszystkich. Telefon ma już dobre 3 lata i nic w nim nie nawaliło dopóki nie zachciało mi się wymienić zielonych diodek na niebieskie. Po pierwszym włączeniu telefonu wszystko wydawało się że jest OK tylko po podaniu pinu telefon nie reagował na klawisz OK. Sam klawisz OK działał. Zorezbrałem jeszcze raz komórkę, przeczyściłem miejsca wokół lutów od diodek i po włączeniu okazało się że przycisk OK działa(po wpisaniu przypadkowych cyferek pokazuje błąd kodu), lecz nie działają przyciski C, 1,5,6,7,9,#0*. Nie wiem gdzie mam szukać przyczyny. Czy powodem jest zmiana diod czy coś mi nie łączy? . Proszę o pomoc.
______________________________
Tomek
| |
|
 |
|
|
|
soryu
|
|
obejrzyj płyte pod lupą musiałeś narobić zawarć na przelotkach do MADa. o ile sie nie myle to on steruje klawiszami (poprawcie mnie chłopaki jak źle mówie bo moge bredzić ) jeśli padła przelotka, tzn wlałeś w nia cyny to możesz fona nie odratować. chociaż mogleś zrobić zwory gdzie indziej to może wtedy coś zdziałasz.
_______________________________
telefon jest jak kobieta... |
 |
|
|
|
zeznik
|
|
Siemka All
W którym miejscu wymieniałes Diodym,na górze czy na dole.
Jest na to sposób jak zrobiłes zwarcie,bo to jes na bank tego wina.Nie bede sie prosił o fotke bo pewnie bedzie problem ale zapewne damy rade.
POZDRO ALLL
_______________________________
Skonczyłem z moderowaniem tego fora.Pozdrawiam i przepraszam ! |
Znawca -
 |
|
|
|
thomas__1
|
|
Dzięki chłopaki. Wymieniłem wszystkie diody. Kłopot miałem z dwoma pod podstawką ekranu. Nie wiem jak inni to robią ale mi udało się je wlutować bez rozcinania ekranu.
Sam się dziwie jak mogły nawalić klawisze bo po przelutowaniu działały wszystkie klawisze z tym że nie dało się zaakceptować OKejem pinu (guzik działał). Rozebrałem komórę jeszcze raz i nożykiem delikatnie obczyściłem luty wokół diodek i po tej operacji nie mam większości klawiszy.
_______________________________
Tomek |
 |
|
|
|
soryu
|
|
odetnij ekrany i zrob je tam jeszcze raz, moim zdaniem walnales taka zwore ze hej na jakims malym elemencie albo przelotce
_______________________________
telefon jest jak kobieta... |
 |
|
|
|
thomas__1
|
|
Jeżeli byłaby to przelotka to jak usunąć z niej cynę? Zwykłym odsysaczem chyba nie ma szans.
Pod lupą wszystko wygląda OK, chyba że pod ekranem, ale pod ekranem nie ma blisko innych elemntów.
Spróbuję wyciąć kawałek ekranu, może tam jest błąd.
_______________________________
Tomek |
 |
|
|
|
thomas__1
|
|
Miałem trochę czasu i posprawdzałem płytkę z działającą. Problem tkwi w dwóch rezystorkach, a właściwie w czterech, bo są dwa w jednym. W działającej nokii wszystkie mają wartość 1k a u mnie miernik wskazywał 5M, 1k, 1k i kilka mega. Widać więc że dwa z czterech rezystorków są do kitu i to tłumaczy niedziałającą połowę klawiszy.
Teraz mam problem z wlutowaniem nowych. Skoro dwa działają i to te wewnątrz to spróbuję dolutować do niedziałających 1kilowe. Może to załatwi sprawę.
Nie wiem czy są w sprzedaży takie podwójne, a jeśli nawet to nie mam pojęcia jak je wlutować, bo są naprawdę małe.
_______________________________
Tomek |
 |
|