| Autor |
"Odbiornik AM/FM" |
|
|
Poxter
|
|
Wysłana - 28 sierpień 2002 08:31 | zgłoś naruszenie regulaminu

Odbiornik ten umożliwia odbiór jednej lokalnej stacji AM pracującej w zakresie fal długich (średnich) oraz jednej lokalnej stacji FM pracującej w zakresie 68...108MHz. Pierwszy wzmacniacz wzmacnia sygnał w.cz. wyselekcjonowany za pomocą obwodu LC (anteny ferrytowej), zaś drugi wzmacniacz to typowy wzmacniacz m.cz. sterujący słuchawki od Walkmana. W układzie zastosowano detektor AM w postaci diod D1 D2 połączonych w układzie podwajacza napięcia. "Wygospodarowany" w ten sposób tranzystor został użyty do wykonania detektora superreakcyjnego na zakres UKF. W układzie kolektorowym tranzystora znajduje się obwód rezonansowy L1C1 zestrojony na lokalna stacje FM. Kondensator włączony pomiędzy emiterem i kolektorem zamyka pętle niewielkiego dodatniego sprzężenia zwrotnego, niezbędnego do pracy detektora superreakcyjnego. Punkt pracy tego detektora dobiera się za pomocą potencjometru montażowego R1 na największa czułość, która wypada w okolicy progu wzbudzenia detektora. Impulsy prądu w.cz. poprzez dławik w.cz. SA następnie filtrowane w filtrze dolnoprzepustowym RC i skierowane na wspólny potencjometr siły głosu. Przełączanie rodzaju pracy odbiornika odbywa się w obwodzie zasilania. Przy odbiorze AM zasilanie jest podawane na pierwszy wzmacniacz, zaś przy odbiorze FM zasilany jest tranzystor detektora. Uruchomienie toru AM jest bardzo proste i często po załączeniu zasilania można już usłyszeć lokalna stacje. Najlepszy efekt oczywiście uzyska się w przypadku dużej liczby silnych rozgłośni radiowych (w okolicach dużych miast, w pobliżu nadajników). Cewka L1 dla zakresu 225kHz (pierwszy program Polskiego Radia nadawany z Warszawy) powinna zawierać około 150 zwojów drutu DNEJ 0,2 nawiniętych na odcinku pręta ferrytowego o średnicy 8mm i długości co najmniej 5cm. Strojenie polega na ustawieniu cewki na rdzeniu (korekcja indukcyjności) na największa sile głosu. Cewka powietrzna L2 odbiornika FM w zakresie 68...75MHz będzie zawierała 5 zwojów drutu DNE 0,8 na średnicy 6mm, zaś dla zakresu 80...108MHz będzie miała 4 zwoje tego samego drutu. Strojenie polega na ustawieniu trymera oraz skorygowaniu długości nawinięcia cewki na najbardziej czytelny odbiór stacji FM. Jednak przed ostatecznym zestrojeniem detektora FM należy ustawić potencjometr detektora superreakcyjnego na największy szum w słuchawkach. Jako antenę można zastosować antenę teleskopowa FM od radioodbiornika lub odcinek przewodu o długości ok. 0,5m.
| |
|
 |
|
|
|
bst
|
|
Superreakcyjne odbiorniki to chyba najgorsze odbiorniki FM jakie mozna sobie wyobrazic, bardzo malo stabilne czestotliwosciowo i o strasznie podlej jakosci dziewku. Juz lepiej wykozystac ktorys ze scalonych ukladow odbiornikow. Lub choc pokusic sie o demodulator na dwoch tranzystorach i dwoch cewkach - ale wtedy trzeba juz posrednia |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Cześć!
Wszystko to prawda, ale mają jedną niezaprzeczalną zaletę - prostą konstrukcję! Dlatego min. pcham go w górę, może ktoś skorzysta. Jak znajdę chwilkę wolną to poszukam coś lepszego ale oczywiście trudniejszego do zrobienia.
Preskaler |
Znawca -
 |
|
|
|
Ss
|
|
|
|
|
wirtpw
|
|
Superreakcyjne to moje pierwsze radio na zakres UKF.Nawet na nim było słychać ogromną rożnicę między AM i FM."Jechałem na nim" ponad rok czasu, zrobione było na kawałku kartonu.Słuchałem namiętnie listy Trójki Niedźwieckiego. |
 |
|
|
|
Ss
|
|
Gówno prawda, znalazłem sporo schematów prostych radii i tylko szumiało albo wogóle nie chodziło. Zrobiłem więc po swojemu coś na fale średnie i działa
_______________________________
--------------------
Zrób SE to sam :-)
|
 |
|
|
|
wirtpw
|
|
Jak się nie wskoczy w pasmo lub nie dostroi to szumi.Tak samo jak superheteredyna.A moje robiłem w 1987,kiedy nie można było łatwo dostać jakiegokolwiek.Teraz sytuacja jest nieporównywalna.W prawie każdym kiosku radio na TDA7088 za kilka złotych. |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Wbrew pozorom zbudowanie OR nie jest rzeczą łatwą. Wiem coś na ten temat bo zbudowałem ich kilkadziesiąt (ostatnio idzie seria AM na fale długie). Zresztą ze wzmacniaczami też nie jest lekko. Powodem tych trudności jest zależność działania takiego OR od czynników niewidocznych na schematach ideowych a także nie umieszczonych w opisie. Problem zaczyna się od nawinięcia cewki (cewek). Wielokrotnie zdarzało mi się tak, że po wykonaniu cewki wg. opisu nie mogłem jej zestroić na wymaganą częstotliwość. Czy to nie dysponowałem identycznym drutem jak w opisie, czy rdzeń był "trochę" inny czy w końcu w opisie był błąd? Drugim czynnikiem powodującym kłopoty przy budowie radia, są sprzężenia wynikające z montażu. Proste radio zazwyczaj jest radiem reakcyjnym, lub o bespośrednim wzmocnieniu. Musi więc mieć b. duże wzmocnienie, przy którym wprost nie sposób uniknąć pasożytniczych sprzężeń. Trzecią przyczyną kłopotów jest maksymalnie zróżnicowane warunki odbioru fal radiowych, w całej Polsce z uwagi na różne odległości od stacji nadawczej i stacji zakłócających. Dzięki jednak tym problemom, tak ciekawie jest rozwiązywać właśnie te wszystkie problemy i to zwykle przy braku innych niż miernik uniwersalny, przyrządów pomiarowych. Zdobywane w ten sposób doświadczenie i konieczność "główkowania" sprawia, że jest to zajęcie godne polecenia i bardzo pożyteczne.
_______________________________
Preskaler |
Znawca -
 |
|
|
|
wirtpw
|
|
Zgadzam się z tymi sugestiami.Radio wykonane przeze mnie w 87 r. też nie odbierało od razu właściwego pasma (ale to była pewnie wina niewiadomej pojemności trymera a nie cewki wykonanej sciśle wg. wskazań). Kilka prób z kondensatrami stałymi, rozciąganie czy ściskanie zwojów cewki i udało się wskoczyć w pasmo.Jeszcze był problem gwizdu, ale tylko na II progr. PR.Potem doszedłem że to zdudnienie drgań superreakcji z pilotem 19 kHz.Pozostałe programy wtedy były monofoniczne i tam problem nie występował.Zmieniłem częstotliwość superreakcji i oczywiście gwizd zniknął.Dla mnie to były też fascynujące odkrycia |
 |
|
|
|
Ss
|
|
|