zobacz wypowiedzi specjalistów przeglądaj forum bez reklam

Podłączenie zestawu do odbioru tv sat

bopa

 
Witam na forum. Jestem zainteresowany podłączeniem zestawu do odbioru tv naziemnej i sat. Mam już zaplanowany zakup podstawowych urządzeń i anten (do odbioru naziemnego oraz którychś z satelitarnych platform cyfrowych), jednak pozostaje problem tunera i podłączenia. Docelowo w przyszłości sygnał będzie rozdzielony do każdego pomieszczenia (a mam ich 9, kable mam już pociągnięte z każdego pomieszczenia na strych, gdzie wszystko ma być połączone) poprzez multiswitch 9-cio wyjściowy, jednak jak zrobić, by teraz przy pomocy jednego tunera (kiedyś będzie ich kilka w każdym pomieszczeniu osobno) mieć obraz na kilku telewizorach w różnych pomieszczeniach z możliwością przełączania kanałów sat tam gdzie aktualnie się przebywa (oczywiście bez przenoszenia tunera z pokoju do pokoju) z pilota? Nie wiem jaki wybrać tuner, by mieć oczywiście HD i możliwość wyboru pomiędzy Cyfrą lub Polsatem no i jak połączyć by uzyskać opisany efekt? Proszę o pomoc.

xnt

 
Od razu mówię, że kiepsko się znam na telewizji satelitarnej, więc nic Ci nie podpowiem na temat DiSEqC czy multiswitchy, ale...

Ale wydaje mi się, że znam rozwiązanie na Twój tymczasowy problem. Piszesz, że obecnie masz tylko jeden tuner satelitarny, ale chciałbyś oglądać z niego we wszystkich pokojach.
Mam nadzieję, że liczysz się z tym, że w każdym pokoju można będzie oglądać to samo?

Po pierwsze: Trzeba będzie dokupić do tego tunera jakiś modulator. Są modele prostsze - dostępne jest tylko kilka kanałów do wyboru, dźwięk mono, jak i bardziej skomplikowane - z możliwością ręcznego ustalenia każdego parametru (np. doborem wzmocnienia i kanału).
Po drugie: Przedłużacz pilota. Są zarówno radiowe, jak i takie co przesyłają sygnał pilota przez instalację antenową. Podstawowy zestaw to jeden nadajnik + jeden odbiornik. Zawsze da się dokupić kolejne odbiorniki.
Po trzecie: kupujesz jakieś piloty uniwersalne, do sterowania tunerem za pośrednictwem przedłużaczy pilotów (chyba, że masz tyle kasy, by kupić oryginalne, albo piloty Twoich TV potrafią obsługiwać inne urządzenia).
I robisz tak:
1. Umieszczasz tuner w wygodnym miejscu (powiedzmy, że jak najbliżej satelitarnej "miednicy").
2. Podpinasz do jego wyjść A/V (lub euro) modulator RF, wpinasz modulator do instalacji antenowej.
3. Przystawiasz do tunera nadajnik od przedłużacza pilotów (i ewentualnie wpinasz go do instalacji antenowej, jeśli nie jest bezprzewodowy).
4. Rozstawiasz odbiorniki pilotów po pokojach.
5. Programujesz na jakimś kanale w TV częstotliwość na jakiej nadaje modulator.
6. Programujesz piloty uniwersalne by potrafiły sterować tunerem.

I możesz z każdego miejsca zmieniać kanały na tunerze. Oczywiście wszyscy widzą to samo, ale nic innego nie da się zrobić mając jeden tuner satelitarny.
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)

bopa

 
To jest pomysł z tym modulatorem. Słyszałem już o takiej możliwości, ale nie wiedziałem jak to ugryźć. Mam zbiórkę wszystkich kabli na strychu. Tam też zamierzałem zainstalować multiswitch, by z anteny wypuścić sygnały do wszystkich pokoi (zresztą muszą iść i tak sygnały z anten do odbioru naziemnego). Rozumiem, że ten tuner mogę umieścić w jednym pokoju, np sypialni, czy jakimś innym? Bo na strychu chyba nie za bardzo? Zimą temperatury są tam jak na dworze, więc chyba lepiej w pokoju. Jak podłączyć ten pierwszy telewizor (przy tym tunerze)? Czy da się podłączyć, czy też trzeba za pomocą takiego nadajnika/obiornika, pomimo, że stoją obok siebie w jednym pokoju? Czy można kablem rozdzielić sygnał z tunera do tv i do tego modulatora? Jak radzisz? Poza tym nie zabardzo rozumiem jak z tym pilotem (pilotami), by sterować tunerem sat? Wiem, że muszę mieć kilka pilotów, w każdym pokoju, gdzie będzie tv, ale czy muszą być jednakowe, czy może być każdy inny? Jak to zgrać? Jaki radzisz ten modulator (lepszy, chcę koniecznie w pełnej jakości mieć sygnał video jak i audio, bo mam 2 zastawy kina domowego - u mnie w salonie i u dziecka). Piloty oczywiście radiowe, nie wiem tylko jak to ma działać, co to znaczy, że można podłączyć do anteny?
Mam jak widać dużo pytań, jednak bardzo dziękuję Ci za podpowiedź, jest to dla mnie jakieś rozjaśnienie tematu, bo ni jak nie wiedziałem jak zacząć. Pozdrawiam

xnt

 
Rozumiem, że ten tuner mogę umieścić w jednym pokoju, np sypialni, czy jakimś innym?

Jak najbardziej! W niektórych tunerach pewnie potrzebne jest raz na ileś użycie przycisków na obudowie, bo nie wszystko da się zrobić z pilota. Są takie, co czasem się zawieszają i trzeba je zresetować (wyjąć wtyczkę z gniazdka). No i zmniejszy się liczba odbiorników sygnału pilota o jedna sztukę. Czyli tuner w sypialni zwiększy wygodę.
Pisałem, że najlepiej jest umieszczać najbliżej anteny dlatego, bo wiadomo: krótszy kabel -> mocniejszy sygnał. Chyba, że nie masz jakiejś mini antenki, co ma 40 czy 60cm, tylko coś większego (lub instalację dobrej jakości i dobrze wycelowaną antenę) - myślę, że wtedy śmiało moża dać tuner dalej.


Jak podłączyć ten pierwszy telewizor (przy tym tunerze)? (...)

Nie wiem jakie będziesz miał tam złącza. Czy tylko EURO oraz cinch-e, czy może jeszcze HDMI (bo może masz tam jakąś "plazmę"). Nie wiem też, czy tunery z większą ilością wyjść mogą wysyłać sygnał na wszystki na raz. Ale...
Myślę, że będzie można podłączyć pierwszy TV normalnie (np. przez eurozłacze) i do tego zastosować jakąś "złodziejkę", która rozdzieli sygnał jeszcze do tego modulatora. Nie wiem tylko, czy wtedy poziom sygnału nie spadnie.
Oczywiście przy podłączeniu TV przez HDMI, złącze EURO lub cinche zostaną wolne i bez problemu podepnie się modulator.


Do pilotów wrócę na koniec.


bo mam 2 zastawy kina domowego - u mnie w salonie i u dziecka

Uuu... i tu jest mały problem. Z satelity możesz mieć dźwięk 5.1 i obraz HD. Ale tylko wtedy, jak obraz podepniesz przez HDMI (może też przez euro?), a dźwięk też przez HDMI lub przez kabelek cyfrowy (S/PDIF - elektryczny lub światłowodem) albo przez komplet wtyków cinch (po jednym na każdy kanał, czyli 6 sztuk razem).
Co z tego? Ano to, że z naziemnej anteny, z sygnałem analogowym chyba tak się nie da. Rozdzielczość standardowa ("plazma" się nie narobi) i dźwięk stereo (chyba najwyżej da się analogowy Dolby Surround, ale on dodaje tylko dwa dodatkowe głośniki mające JEDEN wspólny kanał "efektowy").
Czyli lepiej będzie, jak dasz tuner sat tam, gdzie masz najlepszy sprzęt audio-video, bo inaczej nie wykorzystasz jego możliwosci.

Z tymi modulatorami, to zajżyj na stronę firmy "Dipol". Nie to, żeby reklamował, bo z tą firmą nie jestem w żaden sposób związany, ale mają oni sporą ofertę sprzętu antenowego TV i komputerowego WiFi. Między innymi modulatory, przełączniki DiSEqC, multiswitche, talerze... Mają tam też trochę poradników na temat instalowania tego wszystkiego (całkiem fajne są, choć za Chiny nie jestem w stanie zrozumieć do końca multiswitchy).
Ceny modulatorów mają baaardzo zróżnicowane. Nie polecę nic konkretnego, bo sam nie mam. Po prostu wiem, że tam mają ;) .


Dobra, przedłużacze pilotów i same piloty...
Najlepiej jak wszystkie piloty będą pilotami fabrycznymi - takimi samymi jak oryginał. Choć można inaczej: niektóre lepsze TV mają możliwość sterowania telewizorowym pilotem innych urządzeń. Wiadomo, że to nie będzie to samo, ale zawsze to coś. W sumie, to wystarczy aby dało się kanały zmieniać.
No i można kupić piloty uniwersalne. Większość modeli się trudno programuje, a jak się już zaprogramuje, to nie obejmują wszystkich funkcji. Ale to jak wszędzie - są lepsze i gorsze.
Są też piloty "prawie" oryginalne:
[serwis-tv.com/pilot-sat.html] i [piloty.eu/sat.html] za 3 dyszki. Coś wymyślisz... ;)

A odnośnie przedłużaczy, to wsyzstkie składają się z dwóch modułów: odbiornika podczerwieni i nadajnika podczerwieni (wraz z zasilaczami). Odbiornik z nadajnikiem może być połączony na dwa sposoby: 1. bezprzewodowo (radiowo) lub: 2. można go dopiąć kabelkiem do sieci antenowej. Sygnał też będzie przesyłany radiowo, tyle że kablem. Co to da? Zasięg nie będzie ograniczony przez liczbę ścian, tylko przez rozległość Twojej instalacji antenowej.
Aha, nie wiem, czy niektóre rodzaje osprzętu antenowego nie tłumią sygału wysyłanego przez przedłużacz pilotów. Szczególnie było by to ważne, jeśli chciałbyś przesyłać sygnał z satelitarny wraz z sygnałem TV naziemnej w jednym kablu (a chyba tak się da). Choć na razie piszesz, że będziesz miał tylko jeden tuner, to trzeba myśleć przyszłosciowo :) - oszczędziłbyś sporo kabla.
Choć muszę powiedzieć, że Twoja instalacja będize dosyć złożona. I może się okazać, że sam nie podołasz mimo dobrych chęci. Co fachowiec, to fachowiec - dzięki doświadczeniu lepiej dobierze ewentualne wzmacniacze antenowe.

Dobra rada: na stronie Dipola poszukaj sobie katalogu. Jest w PDF-ach, ale jak się wyśle miłego maila do odpowiedniej osoby, to wyślą w pare dni papierowy :) . Choć bogatsze opisy są na stronach konkretnych produktów.
Zanim coś kupisz, to wpisz model w internet i zobacz co inni o tym sądzili. Sporo jest na elektrodzie ( [elektroda.pl/rtvforum/search.php] )

Tutaj masz przedłużacze:
[http://www.dipol.com.pl/signal-link_-_przedluzacz_pilota_wykorzystujacy_istniejaca_instalacje_antenowa_R93109.htm]
[http://www.dipol.com.pl/bezprzewodowy_przedluzacz_pilota_2079t-r_R94116.htm]
Jakby łącza przestały działać, to sam poszukaj na ich stronie. Dipol często zmienia sposób zapisywania odnośników.

Zmieniony przez - xnt w dniu 2007-11-08 10:36:52
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)

xnt

 
O modulatorach:
[http://www.dipol.com.pl/modulatory_av_modulatory.htm]
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)

bopa

 
Nooo! teraz klarownie mam to wyjaśnione! Wielkie dzięki! Muszę trochę postudiować temat, gdyż jestem w tym na razie nowicjuszem. Rozumiem, że będę musiał podłączyć tv w różnych pokojach do gniazd rtv-sat, żeby móc oglądać stacje naziemne? czy tak? Ale programy z tunera sat będą za pomocą tego transmitera podawane innym wejściem do odbiornika (i oglądane po przestawieniu tv na jakiś tam wolny kanał- reszta z pilota sterującego tunerem). Mam już instalację w całym domku, tzn. wszędzie są kable od strychu do gniazdek w każdym pokoju. Nie wiem jeszcze jakie wybrać gniazdka oraz z tego co wyczytałem jedno gniazdko(te, gdzie zechcę umieścić tuner) musi mieć dwa wyjścia - jedno zwrotne (czy coś takiego)? Czy dobrze rozumiem, czy mogę w dowolnym pokoju umieścić sobie tuner (gdyż jeszcze nie wiem, gdzie będzie mi najwygodniej)? Żeby móc od razu mieć wszędzie sygnał również z anten naziemnych, to muszę mimo wszystko zainstalować ten multiswitch? Czy na razie wystarczy jakiś rozdzielacz sygnału by puścić ze strychu na wszystkie gniazda sygnał z anten naziemnych? Chociaż w bliższej przyszłości będę kupował drugi tuner, ale chcę taki zwykły na niekodowane satelity, by dziecko mogło oglądać u siebie stacje z bajkami, itp. Więc, może ktoś się znajdzie, kto poradzi w kwestii tych multiswitchy, jakie i jak to połączyć. Najlepiej faktycznie, żeby jakiś fachowiec to zobaczył i doradził na miejscu. Jak jest ktoś z okolicy Rudy Śląskiej, to może uda się jakiś bliższy kontakt. Mam prawie 10 punktów, w których chciałbym sygnał, a dodatkowo w niektórych pokojach są po dwa gniazdka, by ułatwić meblowanie. Tak, że mam niezły orzech do zgryzienia. Na razie dzięki raz jeszcze za pomoc.

xnt

 
Muszę trochę postudiować temat, gdyż jestem w tym na razie nowicjuszem.

Hehe, ja tam dużo więcej nie wiem. Doświadczenie mam mizerne, tylko sporo o tym czytałem. Choć cały czas jak zaczynam czytać niektóre opisy (multiswitche...), to robię się nerwowy.


Rozumiem, że będę musiał podłączyć tv w różnych pokojach do gniazd rtv-sat, żeby móc oglądać stacje naziemne? czy tak?

Chyba inaczej się nie da ;) [chyba, że źle zrozumiałem pytanie]. W zasadzie, to nie tylko naziemne, ale też będziesz odbierał kanał, na którym modulator nadaje obraz z tunera satelitarnego. Aha, niektóre tunery sat. mają wbudowany modulator (tak jak mają magnetowidy). Nie wiem tylko jak tam jest z mocą - raczej jest to zrobione tylko do podłączenia jednego telewizora, na krótkim kabelku. Ale warto poszukać czy napewno - być może wtedy odszedł by koszt zakupu dodatkowego modulatora.

Odnośnie gniazdek:
Dzisiejsze gniazdka, to już nie jest tylko kawałek plastiku + kawałek blachy. Obecnie gniazda są robione w wielu wersjach. Są końcowe i są przelotowe. Sporo gniazdek ma w środku jakieś filtry / zwrotnice. A znajomość tej całej różnorodności pozwoli na zrobienie instalacji taniej w uruchomieniu, taniej w rozbudowie i przy tym niezawodnej. Zamów sobie katalog, a zobaczysz ile tego jest ;) . Tamta firma wysyła go za darmo, więc warto. Sam się dowiedziałem o istnieniu rzeczy, o których mi się nawet nie śniło ;) .
Sam nie wiem, czy u Ciebie nie dało by się zrobić części instalacji na jednym kablu. Tak sobie myślę i chyba jednak nie. Bo jeśli docelowo miałbyś mieć tylko jeden tuner SAT, to mógłbyś to zrobić. Wtedy w każdym pokoju było by uniwersalne gniazdko (naziemno-satelitarne) i mógłbyś... prznosić tuner z pokoju do pokoju ;) . Tak, niezbyt potrzebna funkcja ;) , bo jeśli chcesz mieć docelowo w każdym pokoju osobny tuner, to do każdego gniazdka SAT musi iść osobny kabel od multiswitcha. Teoretycznie, to dało by się zaraz za multiswitchem "wpuszczać" do każdego kabelka sygnał "naziemny" i potem rozdzielać to w specjalnym gniazdku, ale na pewno taniej i wcale nie mniej wygodniej będzie użyć osobnych kabli (niż dawać tyle zwrotnic satelitarno-naziemnych, co chcesz mieć gniazdek). Jedyne co możesz, to użyć gniazdka które ma w sobie dwa oddzielne fizycznie gniazda (i SAT, i naziemne) - na osobnych kablach.
Masz tu o gniazdach: [http://www.dipol.com.pl/gniazda_antenowe_i_ich_odpowiedniki_bib10.htm] :)
Powiedz jakiego typu chcesz założyć u siebie.


(...) tzn. wszędzie są kable od strychu do gniazdek w każdym pokoju.

Po dwa kable do każdego gniazdka, tak? [bo od SAT i od naziemnej]


(...) z tego co wyczytałem jedno gniazdko(te, gdzie zechcę umieścić tuner) musi mieć dwa wyjścia - jedno zwrotne (czy coś takiego)?

Zwrotne? Nie wiem dokładnie w jakim sensie jest to słowo użyte. Bo w teorii jest coś takiego jak "pasmo zwrotne". I przy niektórych gniazdkach jest podane, że to obsługują. Tyle, że to nie ma za wiele wspólnego z tradycyjnymi instalacjami antenowymi. Pasmo zwrotne, to po prostu kanał komunikacyjny (jakiś zakres częstotliwości) przeznaczony do przesyłu sygnału od abonenta do operatora telewizji. Ma to miejsce oczywiście w miejskich kablówkach. A jest wykorzystywane przez tak zwane modemy kablowe (do internetu). Używają tego firmy typu UPC czy Aster...

Wydaje mi się, że wiem co chciałeś przez to powiedzieć i o co się obawiasz. Bo sygnał z modulatora trzeba będzie jakoś wpuścić w instalację antenową. I pewnie masz wątpliwość czy takie zwykłe gniazdko na to pozwoli. Szczerze mówiąc: nie wiem. Najpewniej, to by było umieścić tuner SAT na strychu i wpiąć sygnał z modulatora zsumowany z sygnałem z anteny naziemnej prosto do wzmacniacza. I dalej samo by poszło (tylko komfort obsługi tunera gorszy). A jak się wepnie z modulatora do dowolnego gniazdka? - niestety nie wiem. Może się okazać, że sygnał nie będzie wystarczającej jakości aby dotrzeć na koniec domku. A jak dasz jakiś dodatkowy wzmacniacz pomiędzy modulator a lokalne gniazdko, to na końcu domku będzie ok, ale pewnie przesterujesz telewizor w gniazdku najbliższym...
Kurcze, fajnie by było jakby jeszcze ktoś w tym temacie zabrał głos, bo ja Ci wszystkiego nie powiem, a tylko "wskażę drogę", hehe ;) .
W razie czego, to możesz wysłać maila do tamtej firmy. Kiedyś się ich o coś pytałem i w miarę wolnego czasu całkiem sensownie odpowiadają. [zapytaj się o ten modulator - czy można wpiąć do dowolnego gniazda i jaki "zasięg" po kablach on da]


Czy dobrze rozumiem, czy mogę w dowolnym pokoju umieścić sobie tuner (gdyż jeszcze nie wiem, gdzie będzie mi najwygodniej)?

Jeśli piszesz, że w każdym pokoju masz założone gniazdka i SAT i naziemnej, to czemu nie.
Pozostaje tylko problem z akapitu wyżej - z wpięciem sygnału z modulatora do instalacji. W sumie, to można by było zrobić tymczasowo coś takiego: Zamiast przenosić tuner na strych lub próbować wpinać modulator do najbliższego gniazdka (co, jak pisałem w akapicie wyżej może dać różne efekty uboczne), to można dać dodatkowy kabelek. - Kabelek łączący wyjście modulatora "ze strychem". Konkretnie, to wchodzący tam do jakiegoś wzmacniacza antenowego (bez którego się chyba nie obejdzie). Oczywiście to zawsze doatkowy kabel. Na dodatek tymczasowo (aż będą tunery w każdym pokoju). Nie wiem czy możesz go jeszcze gnieś wcisnąć, no i wiadomo: estetyka.


Żeby móc od razu mieć wszędzie sygnał również z anten naziemnych, to muszę mimo wszystko zainstalować ten multiswitch?

Nieee, multiswitche są tylko do anten satelitarnych. Bo widzisz... zwykła antena "naziemna", to tylko kawał drutu. Normalnie się to rozgałęzia i tyle. W razie potrzeby sygnał się wzmacnia. A w przypadku anteny satelitarnej, to w tym niepozornym kabelku idzie cała masa informacji...
Po pierwsze: zasilanie konwertera. Konwerter w satelicie, to kupa elektroniki. Tylko z zewnątrz wygląda tak niepozornie. Nie jest to jakiś tam element pasywny, jak sama "miednica". Musi on choćby zamienić dosyć wysokie częstotliwości "satelitarne" na niższe (pośrednie), które nie wytracają się tak łatwo w kablu i tuner będzie mógł je zrozumieć. Sam zobacz co zawiera: [pl.wikipedia.org/wiki/Konwerter_%28LNB%29] .
Po drugie: sygnały sterujące do wyboru polaryzacji i pasma. A jak konwerter jest bardziej rozbudowany (jakiś podwójny), to i jeszcze więcej.
Po trzecie właściwy sygnał "antenowy".
Konwertera nie da się tak po prostu podłączyć do kilku tunerów bez czegoś pomiędzy. [jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi!] Wogóle, to nie wiem czy wystarczy zwykły najprostszy konwerter i multiswitch na "x" wyjść by móc oglądać dowolny kanał na każdym z "x" tunerów satelitarnych. [mówiłem, że się nie znam na satelitach] Niestety, dobrodziejstwa technologii cyfrowej niosą ze sobą pewne skomplikowanie.

Nie pisałeś jak na razie nic o antenach do naziemnej. Czy będzie ich kilka czy jedna? Jeśli kilka, to:
* Szerokopasmowe (np. "siatkowe"), czy wąsko.
* Trzeba zwrócić uwagę na symetryzatory (czy na określone pasma zamiast szerokopasmowych).
* Na to, czy jest sens stosować wzmacniacze wewnątrzpuszkowe (wzmacnaicz + symetryzator antenowy w jednym), czy może użyć zwykłych symetryzatorów, ale dać niedaleko od anteny (strych) jeden wzmacniacz "budynkowy". Bo niby najlepiej jest wzmacniać najczystszy sygnał (jak najbliżej anteny), ale wzmacniacze dopuszkowe, jeśli bedzie ich więcej sztuk (np. 3 - bo załóżmy, że tyle chcesz mieć anten naziemnych) mogą być droższe od jednego "budynkowego", a w dodatku i tak niewystarczające by "zasilić" cały budynek.
* Na to, czy sygnały z anten będą miały podobną moc. Jeśli nie, to może trzeba będzie z jednej wzmocnić więcej, albo na drugiej coś bardziej wytłumić.
* Na to, czy zwyczajnie zsumujesz sygnały jakimś "nieinteligentnym" sumatorem (- rozgałęźnikiem, ale użytym w drugą stronę, czyli do złączania, a nie do rozdzielania sygnału), czy może użyjesz zwrotnicy, może nawet regulowanej (dzięki temu unikniesz tego, że np. TVP1 będzie dostępne na kilku częstotliwościach; albo inaczej: unikniesz tego, że np. TVP2 nałoży się Polsat nadawany na tej samej częstotliwości, ale z innego nadajnika - więc łapany inną anteną)...


Czy na razie wystarczy jakiś rozdzielacz sygnału by puścić ze strychu na wszystkie gniazda sygnał z anten naziemnych?

Dokładnie. Ale z uwagami z tego, co wyżej ;) . Czyli jakiś wzmacniacz. Bo tak, to wszystko będzie cacy, aż obciążysz więcej gniazdek antenowych telewizorami. Niektóre telewizory "pochłaniają" więcej sygnału niż inne - podłączysz taki i w całym domku może zacząć trzeszczeć. Nie jestem elektronikiem, więc tego nie potrafię wyjaśnić (czemu niektore bardziej, a inne mniej).
Bo widzisz, można mieć TV na siatkowej przypiętej do komina i ciągle mówić "że śnieży, a TV4 to tylko jak jest z wiatrem" ;) , a można mieć superprofesjonalną instalację za kupę kasy i... odbierać wszystkie 10 kanałów nadawanych naziemnie ;) [heh, część kanałów jest nadawana lokalnie z małą mocą, więc 5-6 to już będzie dobry wynik].


Najlepiej faktycznie, żeby jakiś fachowiec to zobaczył i doradził na miejscu.

Tylko lepiej by to był ktoś polecony - popytaj znajomych / sąsiadów. Bo taki pierwszy-lepszy z ogłoszenia może nie być zbyt kompetentny. Jak się trafi taki, co będzie łączył kable wiążąc je ze sobą i lepiąc taśmą izolacyjną, to ci przejdzie ochota na fachowców ;) .
Ktoś z doświadczeniem lepiej czuje parametry sprzętu. Ja np. nie wiem jak czytam opis wzmacniacza, czy wzmocnienie 16dB to dużo czy mało i ile razy jest to większe od np. 8dB (a wcale nie jest to dwa razy więcej!).

Do wszystkiego musisz podejść na spokojnie. Jak ja zachciałem poznać ten temat, to prawie włosy z głowy rwałem i klawiaturę gryzłem ;) . Dziś wiem, że na niektóre rzeczy jest trochę za wcześnie (oj, przydała by się teoretyczna wiedza z elektroniki). Jeszcze raz: zamów katalog! Przyda się. Nie ma w nim szczegółowych opisów (znajdziesz je, jak wpiszesz na ich stronie www numer produktu lub model; część produktów ma nawet spore opisy jak je stosować, a nie tylko suche parametry), ale się zapoznasz z różnorodnością.


(...) a dodatkowo w niektórych pokojach są po dwa gniazdka, by ułatwić meblowanie

I po to wymyślili gniazdka przelotowe ;) . Instalacje mogą mieć wiele form. W domku możesz zastosować zarówno całkowicie rozgałęzioną, jak i "przelotową" (chyba jest na to jakieś lepsze określenie, ale mi wyleciało z głowy; może: "liniowa" się mówi?). W rozgałęzionej masz osobny kabel od rozgałeźnika za wzmacniaczem prowadzący do każdego gniazda. W tej drugiej nie ma rozgałęzień wcale lub jest ich mało, a kabel przechodzi kolejno przez gniazda przelotowe i kończy się na gnieździe końcowym (wyposażonym w rezystor zapobiegający odbiciom sygnału). Każda instalacja działa nieco inaczej - w rozgałęzionej poziom sygnału jest mniej-więcej podobny wszędzie (bo kable majązwykle podobną długość). W tej drugiej - wiadomo - im dalej tym gorzej.
Oczywiście można wszystko mieszać i tak się robi (np. w miejskich sieciach kablowych).
Z ciekawostek, to jeszczę powiem, że oprócz rozgałęźników, są jeszcze odgałęźniki. Nie dzielą one sygnału równo na pół (lub na więcej), tylko na jednym wyjściu jest nieco mocniejszy niż na drugim. Przydaje się to do wyrównania poziomów sygnału w gniazdkach w rozbudowanych instalacjach - By do gniazdek bliskich od wzmacniacza nie dawać tak samo mocnego sygnału, jak do tych dalekich (w których bardziej się on przyda).


Przy okazji znalazłem u nich stronę z gotowymi schematami: [http://www.dipol.com.pl/przyklady_instalacji_antenowych_schematy.htm] . Faktem jest to, że dosyć to zagmatwane jest. A wydawało by się, że anteny to taka prosta sprawa ;) .

Na razie dzięki raz jeszcze za pomoc.

Chyba nic nie pominąłem. Pytaj, w razie czego :) .

Chcesz, to zrób ręcznie lub w Paint-cie schemat sieci. Albo dwa: jeden od strony użytkownika ("gdzie" i "co" chcesz mieć i osiągnąć), a drugi od strony technicznej - gdzie będą jakie gniazdka, ile pójdzie do nich kabli, czy będzie wzmacniacz. Jak chcesz, oczywiście...
Wtedy wrzuć to na jakiś serwer lub wstaw na forum (rozdzielczość do 800x1000 i do 200kB, schematy najczytelniej wychodzą w formacie GIF).

Zmieniony przez - xnt w dniu 2007-11-08 22:56:48
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)

bopa

 
Kurcze... javascript: test('');ale wprowadzasz mi informacje, aż mi się lasuje we łbie! Sporo tego jest, a faktycznie zdawało mi się zawsze, ze tak jak teraz w domu, podłączyłem skrzynię do siatkówki i mam wszystkie... 4 programy, trochę niektóre śnieżą, ale... co tam! Teraz przyjdzie mi się zmagać z całą chatą i żeby to wyszło! Nie wyjdzie na pewno! Ktoś musi się za to zabrać, by pomóc mi. Wiesz, na tej stronie znalazłem o tym gniazdku z kanałem zwrotnym (spójrz tu:
[http://www.dipol.com.pl/schemat_instalacji_tv_naziemnej_i_satelitarnej_na_multiswitchu_w_domku_jednorodzinnym_schemat04.htm])
Narazie wszystko robię (tzn. czytam) chaotycznie, chcę naraz to ogarnąć, a to se ne da! Jak wrócę z delegacji (akurat jestem na wyjeździe) to machnę schemat tego co mi już w domku zrobili. Mam nadzieję, że jeszcze mnie do końca tak nie załatwili, bo tylko kable są poprowadzone (pod tynkiem), ale po jednym do każdego pomieszczenia. Dlatego muszę sygnał z naziemnej i sat pomieszać i razem wpuścić do poszczególnych kabli. Może własnie za pomocą tego gniazda z kanałem zwrotnym da się wpuścić sygnał z tunera w np. sypialni czy garderobie, do instalacji, która będzie miała już w kablach sygnał ze strychu z naziemnych i sat.(?) Nie wiem czy dobrze kombinuję, że sygnał z konwertera pójdzie do multisw. , do niego również wepnę anteny naziemne (też za pomocą jakiegoś sumatora) i następnie zmiksowany sygnał wyjdzie kazdym kablem z osobna do pokoi, a tam w jednym z nich wepnę tuner za pomocą w/w gniazda??? (jak na tym schemacie). Ale to wykombinowałem, co? pewnie wzbudzi to śmiech u wielu fachowców, ale cóż, za nim wezwę kogoś do domu, chciałbym też coś wiedzieć, chociaż ogólnie, by gość nie wsadził mi kitu.
Kurcze dzięki Ci za poświęcony mi czas na forum, jakoś ruszyły mi się fałdy w mózgu, coś powoli mi się kształtuje. Za kilka dni wrzucę schemacik, to może coś bardziej będzie wiadomo. Anteny to chcę: jedna szerokopasmowa, jedna radiowa dookólna, a satelitkę mam po Polsacie, którego kiedyś miałem, ale zastanawiam się nad zmianą na TRIAX. Ponoć dobre i tanie przy tym. Plazmy nie mam, ale może kiedyś kupię, jedynie zależy mi narazie na dźwięku (mam kino domowe). Zamierzam na początek podłączyć 4 tv (w salonie, sypialni, u dziecka i pokoju (sypialni) gościnnym. Tyle mamy starych skrzynek i te muszą być na dzień dobry podłączone. Do tego 2 magnetowidy, żeby można było nagrać w razie czego jakiś film także z satelity. Niby proste, a jednak...
Pozdrawiam!!!

xnt

 
Mhm, rzeczywiście jest coś o tym kanale zwrotnym. Czyli to słowo ma dwa znaczenia ;) .

Kurcze, tak się przyglądałem tym wszystkim gniazdom i sam nie wiem jak się podłącza gniazda w których jest złącze i do naziemnej i do satelity. - Wydaje mi się, że jednym kablem. W zasadzie, to jestem pewien na 90% ;) . Bo większość multiswitchy ma wejście na antenę naziemną.

Na tym schemacie, co go podałeś, to od tego gniazda z kanałem zwrotnym idą dwa kable. Jeden normalnie - z multiswitcha, a drugi, z tym całym "zwrotem" idzie z powrotem "na strych" ;) do wzmacniacza (przez sumator).
Czyli wynikałyby z tego dwa fakty:
1. Do gniazdek uniwersalnych sygnał SAT i naziemny idzie po jednym drucie.
2. Lepiej nie wpinać modulatora bezpośrednio do najbliższego gniazdka, tylko trzeba prowadzić kabel "na strych" do wzmacniacza (wczoraj o tym pisałem, że nie byłem pewien jak się to robi). Jedynie ułatwienie w przypadku tego gniazda jest takie, że nie trzeba dawać osobnego gniazda do modulatora, tylko można wziąć takie z tym całym kanałem zwrotnym - mniej gniazdek na ścianie - estetyczniej.
Szkoda, że nie ma tam lepszego zdjecia tego gniazda, bo tak to nie widać gdzie się wpina ten "zwrot" - czy do tego oznaczonego "SAT2"?
Widzisz, dowiedziałem się czegoś ;) ...

Czyli podwójnego okablowania nie trzeba. I będziesz mógł łatwo zaadaptować istniejącą instalację z naziemnej na satelitarno-naziemną.
Tylko w okresie przejściowym będziesz musiał coś pomyśleć. Bo nie wiem jakie gniazda masz zamontowane teraz - pewnie zwykłe (bez części SAT). A nie można próbować wprowadzać sygnału naziemnego zmieszanego z SAT do telewizora, bez wcześniejszego rozdzielenia go (w gniazdku - na sygnał SAT i naziemny) bo coś napewno spalisz.

Powiedz czy masz już kable i gdzie się zchodzą (czy np. na strychu)? W przypadku instalacji, w której ma być sygnał SAT będzie koniecznością doprowadzenie osobnego kabla do każdego gniazda (od multiswitcha). Bo gdybyś w niektórych pokojach został tylko przy naziemnej, to mógłbyś stosować gniazda przelotowe.

Hmm... pisałeś wcześniej, że w niektórych pokojach będziesz zakładał po dwa gniazda. Ja napisałem, że można przelotowe. Nieco bezmyślnie to powiedziałem, bez tłumaczenia jednej rzeczy. Bo fakt, są gniazda przelotowe z gniazdem SAT i będziesz mógł dać dwa gniazdka jedno za drugim na jednym kablu. I nawet będizesz mógł podłączyć dwa zwykłe telewizory w jednym pokoju. Ale będziesz mógł podłączyć TYLKO jeden tuner SAT. Bo dwóch tunerów na jednej linii (od multiswitcha) podłączać nie można!


Może własnie za pomocą tego gniazda z kanałem zwrotnym da się wpuścić sygnał z tunera w np. sypialni czy garderobie, do instalacji, która będzie miała już w kablach sygnał ze strychu z naziemnych i sat.(?)

Tak jak pisałem kilka akapitów wyżej - chyba jednym nie dasz rady. Gniazdko z kanałem zwrotnym to chyba tylko ładniejszy wygląd, a kable trzeba dwa. A skoro masz już kable pod tynkiem, to byś musiał puszczać dodatkowy kabel po wierzchu na strych do wzmacniacza ;) . Albo próbować wpiąć modulator od razu a gniadko. Tylko wtedy jest pytanie: czy taki sygnał dojdzie na koniec domku?


Nie wiem czy dobrze kombinuję, że sygnał z konwertera pójdzie do multisw. , do niego również wepnę anteny naziemne (też za pomocą jakiegoś sumatora) i następnie zmiksowany sygnał wyjdzie kazdym kablem z osobna do pokoi, a tam w jednym z nich wepnę tuner za pomocą w/w gniazda??? (jak na tym schemacie). Ale to wykombinowałem, co? pewnie wzbudzi to śmiech u wielu fachowców, ale cóż, za nim wezwę kogoś do domu, chciałbym też coś wiedzieć, chociaż ogólnie, by gość nie wsadził mi kitu.

Eee, czemu śmiech? Chyba wszystko jest w tym co mówisz w porządku. A śmiech, to możesz wzbudzić co najwyżej u jakiegoś pseudofachowca, który sam nie wie co robi. Myślę, że dobry spec będzie robił to właśnie tak, jak powiedziałeś.
Jedyna ważna rzecz, to taka, by nigdzie w domku nie zostawić zwykłego gniazdka "naziemnego", tylko wszystkie wymienić na SAT-naziemne. Bo jak wepniesz zwykły TV do gniazda idącego z multiswitcha, to może być albo po gnieździe w multiswitchu, albo po TV. W najlepszym wypadku obniżą się parametry całej sieci, dopóki nie odłączysz tego TV lub nie usuniesz takiego gniazda.


Co do samej anteny, to niezbyt się znam.
Wydaje mi się tylko, że aby użyć multiswitcha, to będziesz musiał zastosować nieco bardziej skomplikowany konwerter. Taki, który ma wszystkie cztery wyjścia na osobnych złączach (bo są dwa pasma i dwie polaryzacje, co daje 4 kombinacje). Mltiswitch umożliwia korzystanie więcej niż jednemu tunerowi z danej "kombinacji" na tym samym momencie, więc wymaga doprowadzenia każdej "kombinacji" osobno.
Na dodatek, pewnie będziesz kiedyś chciał dodać drugiego satelitę, bo wbrew pozorom można złapać ich całkiem sporo w Polsce (tylko miednica musi być odpowiednio duża) - są pojedyńcze niekodowane kanały radiowe czy telewizyjne po naszemu na różnych nietypowych satelitach. Wtedy potrzebny będzie bardziej rozbudowany multiswitch, no i dodatkowy konwerter (albo jakiś jeden podwójny). Tu już niewiele pomogę. Mogę powiedzieć tylko tyle, że jeden tuner może prawdopodobnie obsłużyć do 4 konwerterów (satelitów). Oczywiście przez odpowiedni przełącznik lub multiswitch (choć wiadomo: taki na 4 satelity jest sporo droższy).
Tak samo, jak nie pomogę za wiele w kwestii standardów przełączania tych "kombinacji" (kombinacji pasma i polaryzacji) przez sam tuner. Jest jakieś "Tone Burst", jest DiSEqC (pewnie w kilku wersjach), a jakby jeszcze poszukać, to i więcej się znajdzie (o, np.: MiniDiSEqC). I trzeba mieć pewność, że tuner dogada się multiswitchem, a multiswitch z konwerterem ;) .
A dla wielu konwerterów, ale jednego tunera (chyba), to używa się przełączników DiSEqC (który jest tak właściwie uproszczonym, bo jednowyjściowym multiswitchem).

dopisano nieco później:
Jakbyś miał jeszcze trochę siły by czytać ;) , to zobacz sobie coś takiego:
[http://www.dipol.com.pl/czytelnicy_pisza_-_dipol_odpowiada_faq01.htm] - kilka ciekawych rozwiązań jest pod koniec strony.
[http://www.dipol.com.pl/cyfrowa_technika_transmisji_satelitarnej_bib01.htm] - opis DiSEqC
[http://www.dipol.com.pl/symbole_w_instalacjach_antenowych_bib14.htm] - symbole w instalacjach antenowych ;)

Zmieniony przez - xnt w dniu 2007-11-09 11:44:17
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)

bopa

 
Witaj xnt!
Kurcze, przestraszyłem się trochę w kwestii tych kabli. Nie jestem pewien ile ich idzie, czy czasem nie jest tak, że na jednym kablu mam dwa pokoje i w jakimś gniazdku mam przelot do następnego. Oczywiście na razie nie mam żadnych gniazdek założonych (nawet kupionych! dlatego pytałem też jakie wybrać), wystają wszędzie kable i miało być tak, że w każdym pokoju wchodzi jeden kabel i od niego leci drugi do drugiego gniazdka (na przeciwnej ścianie). Zawsze będzie jeden tv (na jednej lub drugiej ścianie, wg wygody)i na pewno jeden tuner (docelowo). Tylko jak pociągnęli mi jeden kabel do pokoju na górze i pokoju na dole (pod nim) to kiszka! Wówczas nie będę mógł podłączyć w razie czego jeden tuner tu, a drugi na dole?! Chyba, że wtedy gdy ktoś będzie oglądał na górze, to nie można będzie oglądać w pokoju na dole?(po prostu jeden tv wyłączony) Czy nie będzie można w ogóle podpiąć się do tych gniazd równocześnie (np.żeby coś się nie spaliło)(wtedy jeden tv podpięty, a drugi - wyjęta wtyczka z gniazdka rtv???) Ale nie będę się pocił, poczekam jak wrócę i sprawdzę jak mi te kable zrobili. Kurcze, ale zaczepiłem temat! trzeba mi tego było?, a tak się cieszyłem, że mam kabelki w ścianie, że tylko podłączyć antenki i mam wsio z głowy! A tu kicha! Fajny z ciebie xnt, ale zdołowałeś mnie trochę tym wszystkim. Pewnie okaże się, ze mam kable do prucia lub położenia dodatkowych, a mam już wszystko pięknie pomalowane, tylko kupić gniazdka i założyć. Za dwa dni będę na miejscu, wtedy się okaże. Brrr...
Tak na marginesie myślę o multiswitchu TMS 9x8p (ma 8 wyjść i 9 wejść - tylko które do czego???) wydaje się wystarczający do tych moich pomieszczeń, ma też jedno wejście na antenę rtv naziemną, do którego wepnę sygnał naziemny z... jakiegoś sumatorka. Konwerter wypatrzyłem LNB Quattro TQT002 (chyba na 4 satelity? wystarczy?). Jakbyś rzucił okiem na te sprzęty i powiedział co o tym myślisz? Może się ktoś jeszcze podepnie do tematu i wypowie. Ale pewnie nikomu się nie zechce czytać tych naszych elaboratów. Narazie muszę kończyć bo korzystam z cudzego netu. Pozdrowionka!

xnt

 
No z kablami, to będziesz musiał pokombinować i nic na odległość się nie wymyśli. Bo jeden ma pod tynkiem, a drugi między płytami kartonowo-gipsowymi. A to jest większa możliwość wprowadzenia małych zmian.

Z kablami, to może też być kwestia tego, czy są dobrej jakości. Bo, zdaje się, systemy satelitarne są bardziej wymagające, a kabli jest cała różnorodność.

Wówczas nie będę mógł podłączyć w razie czego jeden tuner tu, a drugi na dole?! Chyba, że wtedy gdy ktoś będzie oglądał na górze, to nie można będzie oglądać w pokoju na dole?(po prostu jeden tv wyłączony) Czy nie będzie można w ogóle podpiąć się do tych gniazd równocześnie (np.żeby coś się nie spaliło)(wtedy jeden tv podpięty, a drugi - wyjęta wtyczka z gniazdka rtv???)

Troche tak i trochę nie. Równocześnie, to będziesz mógł mieć podłączone tylko telewizory (w dowolnej ilości - nawet będziesz mógł sobie dopiąć do jednego gniazdka sto rozgałęźników i sto telewizorów, aż w końcu sygnał się całkiem osłabi), ale nie tunery satelitarne! Chociaż może... może i będą mogły być na raz podłączone, ale na pewno nie włączone. Szczególnie, jeśli na jadnym będziesz chciał oglądać jakiś program nadawany na innym paśmie lub polaryzacji niż na drugim (o tym bedzie pod koniec mej wypowiedzi). Trudno mi powiedzieć, czy nie nastąpi wtedy jeszcze jakieś uszkodzenie tunera lub wejścia w multiswichu.
Każdy tuner musi mieć na własność osobną linię do konwertera lub (jak u Ciebie) do multiswitcha. Bo jak byś podpiął dwa tunery do jednego kabla, a tuner pierwszy wysyłałby sygnał sterujący, że chce korzystać np. z pasma wysokiego z polaryzacją poziomą, a ten drugi tuner by wysyłał, że on np. chce też poziomą, ale pasmo niskie, bo właśnie z takimi ustawieniami można złapać jakiś kanał, to... co wtedy? Jak by się zachował konwerter - które pasmo by wybrał? Pewnie nie pooglądałbyś ani na jednym, ani na drugim.
Pewnie dało by się jakoś zrobić, by to przeszo, ale na pewno było by to uciążliwe dla użytkowników. Myślę, że conajwyżej na obu tunerach można byłoby skutecznie cokolwiek oglądać, jeśli oba by chciały te same ustawienia. [niech ktoś to sprostuje. jeśli się mylę]

Jeśli się okaże, że jednak masz mniej kabli (czyli na przelot), to po prostu będziesz musiał sam zadecydować, gdzie zrezygnować z tunera satelitarnego.

Odnośnie gniazdek, to małe uzupełnienie.
Widziałem w katalogu dwa rodzaje. A w zasadzie to trzy ;) . Na pewno są gniazdka "przelotowe". I na pewno są gniazdka "końcowe". No i są też takie, przy których nic nie pisze ;) . No i nie wiem, czy są równoważne z tymi końcowymi.
Bo wydaje mi się, że jeśli jest instalacja przelotowa typu "gniazdko--->gniazdko", to nie ma różnicy co się znajdzie na końcu. Ale jeśli będzie to coś w stylu "gniazdko--->gniazdko--->gniazdko--->(...jeszcze_trochę_gniazdek...)--->gniazdko--->gniazdko", to na końcu musi być gniazdko końcowe, w którym można umieścić dodatkowo rezystor do zakończenia linii. Po co rezystor? W profesjonalnych zastosowaniach używa się tego, by zapobiec odbiciom sygnału.
I właśnie nie wiem, czy te "końcowe", to wszystkie są identyczne, czy może tylko w niektórych jest miejsce na ten rezystor (bo może np. w prostszych, gdzie za rozgałęźnikiem jest tylko jedno gniazdo, rezystor nie jest taki istotny). Ale ten problem raczej nie będzie Ciebie dotyczył, bo Ty nie chcesz systemu "przelotowego", więc nie ma się co rozpisywać...


Pewnie okaże się, ze mam kable do prucia lub położenia dodatkowych, a mam już wszystko pięknie pomalowane, tylko kupić gniazdka i założyć.

Spokojnie, będziesz budował drugi dom, to zrobisz od razu tak jak powinno być ;) . Choć... słyszałem, ża dopiero trzeci dom najlepiej wychodzi ;) (teraz, to dopiero zdołowałem, hehe).


Tak na marginesie myślę o multiswitchu TMS 9x8p (ma 8 wyjść i 9 wejść - tylko które do czego???)

Uuu, będziesz musiał poczytać jeszcze raz te wszystkie odnośniki, jakie przewinęły się w tym temacie. W domu i to na spokojnie ;) . Zarezerwuj kilka godzin wolnego czasu ;) .
8 wyjść jest po prostu na 8 niezależnych kabli do 8 tunerów / telewizorów. Napisałem "tunerów / telewizorów", bo jedno z WEJŚĆ tego multiswitcha, jak sam zauważyłeś, jest nie satelitarne, a naziemne - czyli ma on w sobie zwrotnicę satelitarno-naziemną, która "miksuje" sygnał SAT i naziemny do kupy (wtedy stosujesz gniazdka SAT-naziemne). Oczywiście, będziesz zawsze mógł podłączyć więcej telewizorów (patrz: gniazdka przelotowe ;) ), ale tunerów SAT podłączysz tyle, ile fizycznie jest wyjść w multiswitchu (8). Kurde, nie chce mi się pisać już tego słowa "multiswitch", więc od tej pory będę pisał "MS", dobra?
Są też MS przelotowe, które dopina się przed posiadany już MS (czyli między obecny MS, a kable z satelity). Dzięki nim można rozbudować instalację o kolejne wyjścia. Oczywiście nie można robić tego w nieskończoność, bo sygnał z satelity się wytraci (wtedy można wpiąć w ten łańcuch wzmacniacz satelitarny), ale zawsze to coś. Na stronie Dipola pisze ile można ich dopinać w praktyce.
Na temat tego, po co jest aż tyle wejść i na ile to satelitów, to odpowiedź będzie przy następnym pytaniu (czyli poniżej).


Konwerter wypatrzyłem LNB Quattro TQT002 (chyba na 4 satelity? wystarczy?).

Nie! Nie to, że "nie wystarczy", ale NIE_na_4_satelity. Przypadkiem na jakiejś stronie znalazłem kilka sensownych zdań: [http://www.elpiobis.pl/product_info.php/cPath/0_45/products_id/557] . Coprawda nic one nie tłumaczą, ale widać wyraźnie, że to nie jest do czterech tunerów. Nie jest to też do 4 satelitów! Pisze tam, ża 4 osobne wyjścia z 4 kombinacjami polaryzacji i pasma (wysokie/niskie). Wspominałem już wcześniej nieco o tym. Ale sam konwerter będzie dobry w tym zastosowaniu (czyli z MS).

Uwaga, bedzie wykład ;) .
---
Bo widzisz... w telewizji satelitarnej stosuje się dwa pasma częstotliwości, na którym satelita nadaje. Dodatkowo, zwiększa się "pojemność" obu pasm nadając zarówno w polaryzacji poziomej, jak i pionowej.
Jak już kiedyś pisałem, konwerter zawiera elektronikę. Tuner wysyła sygnał sterujący do konwertera, prosząc go o "złapanie" konkretnej polaryzacji i przy okazji pasma. Czemu tak jest? się pewnie zapytasz. Chodzi o polaryzacje. W etarze można nadawać na tej samej częstotliwości dwie różne rzeczy, jeśli nadaje się z różnymi polaryzacjami anteny (pozioma lub pionowa, ale są też inne, nieużywane w telewizji satelitarnej). Ale w kablu już tak nie może być - sygnał w kablu nie ma polaryzacji - on po prostu "jest". I dlatego stosuje się to wybieranie odbieranej przez konwerter polaryzacji sygnału (który po przemianie, czyli konwersji (i stąd jest właśnie nazwa konwerter) idzie dalej kablem). Tuner desyduje co ma mu wysłać konwerte. - Jest to główny powód, dla którego nie można bezpośrednio podłączyć do zwykłego konwertera (z jednym wyjściem) kilku tunerów przez prymitywny rozgałęźnik (w zasadzie, to nie tylko przez "prymitywny", ale wogóle, w żaden sposób się nie da podłączyć więcej niż jednego tunera do konwertera z jednym wyjściem - dlaczego tak jest, napiszę dwa akapity niżej - na temat multiswitchy, bo wokół tego się to wszystko kręci).

A co w sytuacji, gdy tunerów jest więcej?
Trzeba zapewnić im dostęp do kabla, w którym każdy z tunerów może sam decydować o polaryzacji i częstotliwości (i nikt mu w tym nie przeszkodzi). Można to zrobić na pierwszy sposób: Wymyślono konwertery, które mają wiecej niż jedno wyjście. Widziałem takie, co miały aż osiem. Zawierają w środku MS. Ale one też są trochę lipne, bo możesz podłączyć tylko tyle tunerów ile jest wyjść w takim konwerterze . I ani jednego więcej. Niby osiem to dużo. Ale wtedy nie można takiej sieci dalej rozbudowywać. Czemu? Np. co wtedy, jeśli będziesz chciał dodać dziewiąty tuner? - Nic, bo się nie da. A co wtedy, jeśli będziesz chciał dodać sygnał z drugiego satelity? Też ciężko. - Jeśli drugi satelita ma dojść tylko do 1 tunera, to stosujesz jakiś dodatkowy "zwykły" konwerter i jeden przełącznik DiSEqC (taki prosty MS). Niby ok, ale co wtedy jeśli będziesz chciał dodać tego drugiego satelitę nie do jednego tunera, ale do wszystkich ośmiu? Ups, trzeba będzie kupić już nie ten prościutki konwerter, ale drugi z ośmioma wyjściami i na dodatek kupić... 8 przełączników DiSEqC (*) . O, jeśli chciałbyś wsadzić w to sygnał z naziemnej by była w każdym z ośmiu gniazdek, to też trzeba by było 8 zwrotnic SAT-naziemnych. Czyli początkowa oszczędność pożre kuuupę kasy przy próbie rozbudowy. No i zawaliłbyś cały strych tymi gratami ;) .
Przy okazji: konwertery, w zależności od liczby wyjść na tunery nazywają się: Single, Twin, Quad i Octo. Nie mylić Quad z Quatro, bo to co innego. Są też "monobloki" (ale to nic innego jak dwa konwertery Single koło siebie - układ zeza, czyli na dwie satelity - kiedyś do tego wrócimy ;) ).
Napisałem w tym akapicie, że trzeba zapewnić każdemu tunerowi dostęp do wszystkich pasm we wszystkich polaryzacjach. Ale nie napisałem jak, więc możesz się pytać: "czym się różni konwerter z np. ośmioma wyjściami od zwykłego + jakiś tam rozgałęźnik na osiem?" albo "co siedzi w tym ośmiowyjściowym, że każdy tuner ma niezależny sygnał?". Ano, siedzi multiswitch. A jak jest on tam wewnątrz połączony? O tym będzie za chwilę ;) .
* przełacznik DiSEqC, to urządzenie dzięki któremu tuner może wybrać konwerter (z kilku - od 2 do 4)

Dwa akapity wyżej obiecałem, że coś napiszę. O tym jak są rozdzielane (i dostarczane) te oddzielne sygnały, w przypadku instalacji na MS. A w Akapicie wyżej, o tym, jak działa MS i co do niego trzeba podłączyć. A więc...
Wiesz już, że w instalacjach z wieloma tunerami jest potrzeba możliwości korzystania z dowolnego pasma i polaryzacji. Więc do użycia z MS stosuje się wyłącznie konwertery Quatro (nie mylić z Quad!!!). Taki konwerter ma cztery wyjścia. Ale, ale... nie są to wyjścia na 4 tunery! Na każdym wyjściu jest inna kombinacja polaryzacji i pasma. Na dodatek na każdym wyjściu sygnał płynie cały czas - taki konwerter przekazuje cały czas wszystkie rodzaje sygnału, a nie tylko jeden rodzaj jak w Single (w którym jest on wybierany sygnałem sterującym przez tuner). Takiego konwertera nie da się podpiąć bezpośrednio do tunera, bo tuner nie ma 4 wejść, tylko jedno. No dobra, pewnie by się dało podłaczyć to od razu do tunera, ale wtedy miałbyś dostęp tylko do tej 1/4 wszystkich kanałów, w zależności który kabelek z konwertera byś przepiął do tunera ;) .

Co to daje? - Dzięki temu możesz podpiąć multiswitch! Bo normalnie, to tuner wysyła do konwertera sygnał "daj mi pasmo x i polaryzację y". A jak jest wiecej tunerów? Wtedy multiswitch "przechwytuje" "prośby" tunera i wewnętrznie dołącza port "zainteresowanego" tunera, do konkretnego wyjścia z anteny (do konkretnej polaryzacji i częstotliwości).
MS oznacza się liczbą wejść i wyjść. Przy czym wejść jest od czterech do szesnastu. Jak łatwo można policzyć każdy jeden satelita, to zajęte cztery wejścia (bo są 4 kombinacje sygnału przy każdym konwerterze). Pewnie widziałeś MS z dziwną, nieparzystąl iczbą wejść. - Tak, to nie błąd. To dodatkowe wejście, to wejscie na sygnał anteny naziemnej (jest wtedy "wmiksowywany" do sygnału na wyjściach). Wyjść może być tyle, ile wymyśli projektant. Przy czym są MS "przelotowe" które pozwalają tworzyć całe łańcuchy o wielu wyjściach (ograniczeniem jest tylko poziom sygnału).
Pytania:
A jak jest wiecej tunerów niż jeden? - MS może wtedy sprytnie dołączyć wiele tunerów do danej częstotliwości i polaryzacji wychodzącej z konwertera.
A jak jest więcej satelitów? - Tak, są MS na więcej satelitów (do czterech, czyli 16 lub 17 wejść, jak pisałem). Wtedy MS musi się zajmować przełączaniem tunerów nie tylko do odpowiedniej polaryzacji i częstotliwości jednego konwertera, ale kilku. MS potrafią "rozpoznać" do 4 konwerterów (bo tyle jest przewidzianych sygnałów sterujących).

W konwerterach z wyjściami na wiele tunerów (2, 4 lub 8, bo wiecej chyba nie robią) też jest taki MS, tylko po prostu podłączony wewnętrznie i wyprowadzone są tylko wyjścia na konkretne tunery, a nie wyjścia z różnymi rodzajami sygnału. Obniża to nieco koszty robienia instalacji, ale, jak mówiłem, czyni praktycznie niemożliwym jej rozbudowę. Bo w przypadku tradycyjnego (zewnętrznego) MS, zawsze możesz dodać MS przelotowy w celu dodania kolejnych gniazdek na tunery. A w MS modułowych, to oprócz tego prosto możesz nawet dodać kolejnego satelitę!


[http://www.dipol.com.pl/konwertery_satelitarne_bib11.htm] - teoria o konwerterach.
[http://www.dipol.com.pl/dobierajac_multiswitch___bib20.htm] - teoria o MS (multiswichach).

Dwa cytaty z powyższych stron:

Zatem aby była możliwość niezależnego odbioru dowolnej polaryzacji i pasma, zamiast konwertera fullband, który umożliwia odbiór w danym momencie tylko jednej kombinacji polaryzacja-pasmo, w instalacjach z multiswitchami, stosuje się konwertery quatro. Konwertery te posiadają cztery wyjścia pozwalające na niezależny odbiór czterech kombinacji polaryzacja-pasmo.

Najczęstsze pytania - po co się stosuje multiswitche. Multiswitch to elektroniczne urządzenie pozwalające na niezależne dołączanie dowolnego wyjścia do dowolnego wejścia. Inaczej, jest to przełącznik działający w zakresie od 950 do 2150 MHz (a nawet 2400 MHz). Dodatkowo możliwe jest także podłączenie zwykłej instalacji antenowej (46 do 862 MHz) lub sygnału z sieci kablowej. Rozdział obu sygnałów jest dokonywany w gnieździe u abonenta. Dla tunera multiswitch jest widziany jak konwerter satelitarny. Multiswitch zapewnia dostęp abonentom do sygnału z dowolnej polaryzacji, pasma. (...)


Odnośnie wielu satelitów.
Są MS wielowejściowe - to już wiesz. Ale gdzie zamontować ten dodatkowy konwerter (przecież nie na drugiej miednicy!)? Ano są takie uchwyty do wysięgników na konwerter, które umożliwiają montaż większej ilości konwerterów. Wtedy jeden jest przesunięty o kilka stopni względem drugiego (tak zwany "zez", układ zeza). Takie uchwyty są robione zwykle do konkretnych satelitów i państw, bo w każdym kraju są potrzebne inne kombinacje. Są nawet uchwyty na więcej niż dwa konwertery, ale wiadomo - im dalej konwerter jest od środka wysięgnika, tym bardziej jest poza ogniskiem anteny, więc łapie słabszy sygnał. Więc przy większej ilości konwerterów stosuje się większe talerze, albo po prostu montuje się kolejny talerz.
Dla ułatwienia roboty, wymyślili coś takiego, jak konwerter "Monoblock". Co to takiego? Wspomniałem o tym, przy okazji podziału na Single/Twin/Quad/Octo. Monoblok, to po prostu "sklejone" ze sobą z odpowiednim przesunięciem dwa zwykłe konwertery Single. Łatwiej się to montuje, podobno. Większość (czasem zwane "monoblok Twin") ma dwa osobne wyjścia (tak jak dwa całkiem oddzielne konwertery, czyli można podłączyć dwa osobne tunery lub jeden przez przełącznik DiSEqC), ale są i takie z jednym - z abudowanym przełacznikiem DiSEqC.
Niestety, ale taki konwerter Tobie się nie przyda. Jak chcesz użyć MS i mieć możliwość swobodnej rozbudowy sieci, to musisz używać (wielu) konwerterów na jednego satelitę. Oczywiście typu "Quatro" (nie mylić z "Quad-em" przeznaczonym do czterech tunerów!). Więc dodanie kolejnego satelity = tylko jakieś uchwyty do "zeza" + większy talerz.
zmeiniono później
Ten MS, który proponowałeś, to do dwóch satelitów by się nadał. Konwerter zaproponowałeś też dobry!. Ale niestety nie będzie on na cztery satelity, tylko od jednego. JEden satelita, a aż cztery kabliska od konwertera idą... Cóż, inaczej się nie da.


Jak już będziesz miał wiele tunerów, to pewnie pojawi się myśl, by kupić abonament (pewnie wraz z tunerem, bo osobno chyba nie dają) na jakąś płatną platformę. A w płatnych istnieje możliwość "rozmnożenia" abonamentu na inne tunery. Jeśli tunery, jakie kupisz będą miały odpowiednie wejścia, to będzie się dało jakoś spiąć je z tunerem płatnej platformy - "rozdzielić" kartę, która służy do odkodowywania za pomocą "splitera". Na szczęście istnieją splitery nie używajace kabli, tylko bezprzewodowe. Ale to chyba sprawa na przyszłość.


A co do szukania fachowca, to...
Popatrz po sąsiadach. Jeśli któryś ma więcej niż tylko jakąś siatkową (np. dwie anteny yagi + dipol dookólny do radia), to pewnie albo się na tym coś wiecej zna, albo może polecić takiego kogoś.
Tak samo z satelitami. Jak ktoś ma talerz zaraz koło okna i to tylko z jednym konwerterem z którego wychodzi tylko jeden kabel, to pewnie ma to zaraz wpięte do tunera i na tym koniec. A jak ktoś ma miednicę na kominie, pod resztą anten (naziemnych), to pewnie ma bardziej rozbudowaną instalację z jakimś "centrum" na strychu (tak jak Ty chesz mieć SAT i naziemną w jednym kablu). Albo jak ma rozbudowany konwerter (lub kilka ich sztuk) - pewnie ma multiswitch. Więc takich się pytać, gdzie w okolicy można to dobrze zrobić ("dobrze", a nie tylko "tanio" ;) ).


Może ktoś się tu niedługo pojawi, w tym temacie, bo po krótkiej nieobecności powrócił na forum kolega Preskaler , a z niego niezły radiowiec jest. I o satelitach, to ma wiedzę nie tylko teoretyczną jak ja. Więc jak byś się wahał na które konkretne satelity się zdecydować, to do niego! :)



Heh, może myślisz, że tracę czas pisząc to. Niby tak, ale nawet nie wiesz jak mnie samemu taki temat pomaga. Dzięki temu, że sam musiałem trochę poczytać, to bardzo uporządkowała mi się wiedza na te satelitarne tematy. Więc SOG dla Ciebie ;) .

Zmieniony przez - xnt w dniu 2007-11-10 20:18:24
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)
Strony: 1 2 3 Następna »

Podłączenie zestawu do odbioru tv sat