No z kablami, to będziesz musiał pokombinować i nic na odległość się nie wymyśli. Bo jeden ma pod tynkiem, a drugi między płytami kartonowo-gipsowymi. A to jest większa możliwość wprowadzenia małych zmian.
Z kablami, to może też być kwestia tego, czy są dobrej jakości. Bo, zdaje się, systemy satelitarne są bardziej wymagające, a kabli jest cała różnorodność.
Wówczas nie będę mógł podłączyć w razie czego jeden tuner tu, a drugi na dole?! Chyba, że wtedy gdy ktoś będzie oglądał na górze, to nie można będzie oglądać w pokoju na dole?(po prostu jeden tv wyłączony) Czy nie będzie można w ogóle podpiąć się do tych gniazd równocześnie (np.żeby coś się nie spaliło)(wtedy jeden tv podpięty, a drugi - wyjęta wtyczka z gniazdka rtv???)
Troche tak i trochę nie. Równocześnie, to będziesz mógł mieć podłączone tylko telewizory (w dowolnej ilości - nawet będziesz mógł sobie dopiąć do jednego gniazdka sto rozgałęźników i sto telewizorów, aż w końcu sygnał się całkiem osłabi), ale nie tunery satelitarne! Chociaż może... może i będą mogły być na raz podłączone, ale na pewno nie włączone. Szczególnie, jeśli na jadnym będziesz chciał oglądać jakiś program nadawany na innym paśmie lub polaryzacji niż na drugim (o tym bedzie pod koniec mej wypowiedzi). Trudno mi powiedzieć, czy nie nastąpi wtedy jeszcze jakieś uszkodzenie tunera lub wejścia w multiswichu.
Każdy tuner musi mieć na własność osobną linię do konwertera lub (jak u Ciebie) do multiswitcha. Bo jak byś podpiął dwa tunery do jednego kabla, a tuner pierwszy wysyłałby sygnał sterujący, że chce korzystać np. z pasma wysokiego z polaryzacją poziomą, a ten drugi tuner by wysyłał, że on np. chce też poziomą, ale pasmo niskie, bo właśnie z takimi ustawieniami można złapać jakiś kanał, to... co wtedy? Jak by się zachował konwerter - które pasmo by wybrał? Pewnie nie pooglądałbyś ani na jednym, ani na drugim.
Pewnie dało by się jakoś zrobić, by to przeszo, ale na pewno było by to uciążliwe dla użytkowników. Myślę, że conajwyżej na obu tunerach można byłoby skutecznie cokolwiek oglądać, jeśli oba by chciały te same ustawienia.
[niech ktoś to sprostuje. jeśli się mylę]
Jeśli się okaże, że jednak masz mniej kabli (czyli na przelot), to po prostu będziesz musiał sam zadecydować, gdzie zrezygnować z tunera satelitarnego.
Odnośnie gniazdek, to małe uzupełnienie.
Widziałem w katalogu dwa rodzaje. A w zasadzie to trzy ;) . Na pewno są gniazdka "przelotowe". I na pewno są gniazdka "końcowe". No i są też takie, przy których nic nie pisze ;) . No i nie wiem, czy są równoważne z tymi końcowymi.
Bo wydaje mi się, że jeśli jest instalacja przelotowa typu "gniazdko--->gniazdko", to nie ma różnicy co się znajdzie na końcu. Ale jeśli będzie to coś w stylu "gniazdko--->gniazdko--->gniazdko--->(...jeszcze_trochę_gniazdek...)--->gniazdko--->gniazdko", to na końcu musi być gniazdko końcowe, w którym można umieścić dodatkowo rezystor do zakończenia linii. Po co rezystor? W profesjonalnych zastosowaniach używa się tego, by zapobiec odbiciom sygnału.
I właśnie nie wiem, czy te "końcowe", to wszystkie są identyczne, czy może tylko w niektórych jest miejsce na ten rezystor (bo może np. w prostszych, gdzie za rozgałęźnikiem jest tylko jedno gniazdo, rezystor nie jest taki istotny). Ale ten problem raczej nie będzie Ciebie dotyczył, bo Ty nie chcesz systemu "przelotowego", więc nie ma się co rozpisywać...
Pewnie okaże się, ze mam kable do prucia lub położenia dodatkowych, a mam już wszystko pięknie pomalowane, tylko kupić gniazdka i założyć.
Spokojnie, będziesz budował drugi dom, to zrobisz od razu tak jak powinno być ;) . Choć... słyszałem, ża dopiero trzeci dom najlepiej wychodzi ;) (teraz, to dopiero zdołowałem, hehe).
Tak na marginesie myślę o multiswitchu TMS 9x8p (ma 8 wyjść i 9 wejść - tylko które do czego???)
Uuu, będziesz musiał poczytać jeszcze raz te wszystkie odnośniki, jakie przewinęły się w tym temacie. W domu i to na spokojnie ;) . Zarezerwuj kilka godzin wolnego czasu ;) .
8 wyjść jest po prostu na 8 niezależnych kabli do 8 tunerów / telewizorów. Napisałem "tunerów / telewizorów", bo jedno z WEJŚĆ tego multiswitcha, jak sam zauważyłeś, jest nie satelitarne, a naziemne - czyli ma on w sobie zwrotnicę satelitarno-naziemną, która "miksuje" sygnał SAT i naziemny do kupy (wtedy stosujesz gniazdka SAT-naziemne). Oczywiście, będziesz zawsze mógł podłączyć więcej
telewizorów (patrz: gniazdka przelotowe ;) ), ale tunerów SAT podłączysz tyle, ile fizycznie jest wyjść w multiswitchu (8). Kurde, nie chce mi się pisać już tego słowa "multiswitch", więc od tej pory będę pisał "MS", dobra?
Są też MS przelotowe, które dopina się przed posiadany już MS (czyli między obecny MS, a kable z satelity). Dzięki nim można rozbudować instalację o kolejne wyjścia. Oczywiście nie można robić tego w nieskończoność, bo sygnał z satelity się wytraci (wtedy można wpiąć w ten łańcuch wzmacniacz satelitarny), ale zawsze to coś. Na stronie Dipola pisze ile można ich dopinać w praktyce.
Na temat tego, po co jest aż tyle wejść i na ile to satelitów, to odpowiedź będzie przy następnym pytaniu (czyli poniżej).
Konwerter wypatrzyłem LNB Quattro TQT002 (chyba na 4 satelity? wystarczy?).
Nie! Nie to, że "nie wystarczy", ale NIE_na_4_satelity. Przypadkiem na jakiejś stronie znalazłem kilka sensownych zdań: [
http://www.elpiobis.pl/product_info.php/cPath/0_45/products_id/557] . Coprawda nic one nie tłumaczą, ale widać wyraźnie, że to nie jest do czterech tunerów. Nie jest to też do 4 satelitów! Pisze tam, ża 4 osobne wyjścia z 4 kombinacjami polaryzacji i pasma (wysokie/niskie). Wspominałem już wcześniej nieco o tym. Ale sam konwerter będzie dobry w tym zastosowaniu (czyli z MS).
Uwaga, bedzie wykład ;) .
---
Bo widzisz... w telewizji satelitarnej stosuje się dwa pasma częstotliwości, na którym satelita nadaje. Dodatkowo, zwiększa się "pojemność" obu pasm nadając zarówno w polaryzacji poziomej, jak i pionowej.
Jak już kiedyś pisałem, konwerter zawiera elektronikę. Tuner wysyła sygnał sterujący do konwertera, prosząc go o "złapanie" konkretnej polaryzacji i przy okazji pasma. Czemu tak jest? się pewnie zapytasz. Chodzi o polaryzacje. W etarze można nadawać na tej samej częstotliwości dwie różne rzeczy, jeśli nadaje się z różnymi polaryzacjami anteny (pozioma lub pionowa, ale są też inne, nieużywane w telewizji satelitarnej). Ale w kablu już tak nie może być - sygnał w kablu nie ma polaryzacji - on po prostu "jest". I dlatego stosuje się to wybieranie odbieranej przez konwerter polaryzacji sygnału (który po przemianie, czyli konwersji (i stąd jest właśnie nazwa konwerter) idzie dalej kablem). Tuner desyduje co ma mu wysłać konwerte. - Jest to główny powód, dla którego nie można bezpośrednio podłączyć do zwykłego konwertera (z jednym wyjściem) kilku tunerów przez prymitywny rozgałęźnik (w zasadzie, to nie tylko przez "prymitywny", ale wogóle, w żaden sposób się nie da podłączyć więcej niż jednego tunera do konwertera z jednym wyjściem - dlaczego tak jest, napiszę dwa akapity niżej - na temat multiswitchy, bo wokół tego się to wszystko kręci).
A co w sytuacji, gdy tunerów jest więcej?
Trzeba zapewnić im dostęp do kabla, w którym każdy z tunerów może sam decydować o polaryzacji i częstotliwości (i nikt mu w tym nie przeszkodzi). Można to zrobić na pierwszy sposób: Wymyślono konwertery, które mają wiecej niż jedno wyjście. Widziałem takie, co miały aż osiem. Zawierają w środku MS. Ale one też są trochę lipne, bo możesz podłączyć
tylko tyle tunerów ile jest wyjść w takim konwerterze . I ani jednego więcej. Niby osiem to dużo. Ale wtedy nie można takiej sieci dalej rozbudowywać. Czemu? Np. co wtedy, jeśli będziesz chciał dodać dziewiąty tuner? - Nic, bo się nie da. A co wtedy, jeśli będziesz chciał dodać sygnał z drugiego satelity? Też ciężko. - Jeśli drugi satelita ma dojść tylko do 1 tunera, to stosujesz jakiś dodatkowy "zwykły" konwerter i jeden przełącznik DiSEqC (taki prosty MS). Niby ok, ale co wtedy jeśli będziesz chciał dodać tego drugiego satelitę nie do jednego tunera, ale do wszystkich ośmiu? Ups, trzeba będzie kupić już nie ten prościutki konwerter, ale drugi z ośmioma wyjściami i na dodatek kupić... 8 przełączników DiSEqC
(*) . O, jeśli chciałbyś wsadzić w to sygnał z naziemnej by była w każdym z ośmiu gniazdek, to też trzeba by było 8 zwrotnic SAT-naziemnych. Czyli początkowa oszczędność pożre kuuupę kasy przy próbie rozbudowy. No i zawaliłbyś cały strych tymi gratami ;) .
Przy okazji: konwertery, w zależności od liczby wyjść na tunery nazywają się: Single, Twin, Quad i Octo. Nie mylić Quad z Quatro, bo to co innego. Są też "monobloki" (ale to nic innego jak dwa konwertery Single koło siebie - układ zeza, czyli na dwie satelity - kiedyś do tego wrócimy ;) ).
Napisałem w tym akapicie, że trzeba zapewnić każdemu tunerowi dostęp do wszystkich pasm we wszystkich polaryzacjach. Ale nie napisałem jak, więc możesz się pytać: "czym się różni konwerter z np. ośmioma wyjściami od zwykłego + jakiś tam rozgałęźnik na osiem?" albo "co siedzi w tym ośmiowyjściowym, że każdy tuner ma niezależny sygnał?". Ano, siedzi multiswitch. A jak jest on tam wewnątrz połączony? O tym będzie za chwilę ;) .
* przełacznik DiSEqC, to urządzenie dzięki któremu tuner może wybrać konwerter (z kilku - od 2 do 4)
Dwa akapity wyżej obiecałem, że coś napiszę. O tym jak są rozdzielane (i dostarczane) te oddzielne sygnały, w przypadku instalacji na MS. A w Akapicie wyżej, o tym, jak działa MS i co do niego trzeba podłączyć. A więc...
Wiesz już, że w instalacjach z wieloma tunerami jest potrzeba możliwości korzystania z dowolnego pasma i polaryzacji. Więc do użycia z MS stosuje się
wyłącznie konwertery
Quatro (nie mylić z Quad!!!). Taki konwerter ma cztery wyjścia. Ale, ale... nie są to wyjścia na 4 tunery!
Na każdym wyjściu jest inna kombinacja polaryzacji i pasma. Na dodatek na każdym wyjściu sygnał płynie cały czas - taki konwerter przekazuje cały czas wszystkie rodzaje sygnału, a nie tylko jeden rodzaj jak w Single (w którym jest on wybierany sygnałem sterującym przez tuner). Takiego konwertera nie da się podpiąć bezpośrednio do tunera, bo tuner nie ma 4 wejść, tylko jedno. No dobra, pewnie by się dało podłaczyć to od razu do tunera, ale wtedy miałbyś dostęp tylko do tej 1/4 wszystkich kanałów, w zależności który kabelek z konwertera byś przepiął do tunera ;) .
Co to daje? - Dzięki temu możesz podpiąć multiswitch! Bo normalnie, to tuner wysyła do konwertera sygnał "daj mi pasmo x i polaryzację y". A jak jest wiecej tunerów? Wtedy multiswitch "przechwytuje" "prośby" tunera i wewnętrznie dołącza port "zainteresowanego" tunera, do konkretnego wyjścia z anteny (do konkretnej polaryzacji i częstotliwości).
MS oznacza się liczbą wejść i wyjść. Przy czym wejść jest od czterech do szesnastu. Jak łatwo można policzyć każdy jeden satelita, to zajęte cztery wejścia (bo są 4 kombinacje sygnału przy każdym konwerterze). Pewnie widziałeś MS z dziwną, nieparzystąl iczbą wejść. - Tak, to nie błąd. To dodatkowe wejście, to wejscie na sygnał anteny naziemnej (jest wtedy "wmiksowywany" do sygnału na wyjściach). Wyjść może być tyle, ile wymyśli projektant. Przy czym są MS "przelotowe" które pozwalają tworzyć całe łańcuchy o wielu wyjściach (ograniczeniem jest tylko poziom sygnału).
Pytania:
A jak jest wiecej tunerów niż jeden? - MS może wtedy sprytnie dołączyć wiele tunerów do danej częstotliwości i polaryzacji wychodzącej z konwertera.
A jak jest więcej satelitów? - Tak, są MS na więcej satelitów (do czterech, czyli 16 lub 17 wejść, jak pisałem). Wtedy MS musi się zajmować przełączaniem tunerów nie tylko do odpowiedniej polaryzacji i częstotliwości jednego konwertera, ale kilku. MS potrafią "rozpoznać" do 4 konwerterów (bo tyle jest przewidzianych sygnałów sterujących).
W konwerterach z wyjściami na wiele tunerów (2, 4 lub 8, bo wiecej chyba nie robią) też jest taki MS, tylko po prostu podłączony wewnętrznie i wyprowadzone są tylko wyjścia na konkretne tunery, a nie wyjścia z różnymi rodzajami sygnału. Obniża to nieco koszty robienia instalacji, ale, jak mówiłem, czyni praktycznie niemożliwym jej rozbudowę. Bo w przypadku tradycyjnego (zewnętrznego) MS, zawsze możesz dodać MS przelotowy w celu dodania kolejnych gniazdek na tunery. A w MS modułowych, to oprócz tego prosto możesz nawet dodać kolejnego satelitę!
[
http://www.dipol.com.pl/konwertery_satelitarne_bib11.htm] - teoria o konwerterach.
[
http://www.dipol.com.pl/dobierajac_multiswitch___bib20.htm] - teoria o MS (multiswichach).
Dwa cytaty z powyższych stron:
Zatem aby była możliwość niezależnego odbioru dowolnej polaryzacji i pasma, zamiast konwertera fullband, który umożliwia odbiór w danym momencie tylko jednej kombinacji polaryzacja-pasmo, w instalacjach z multiswitchami, stosuje się konwertery quatro. Konwertery te posiadają cztery wyjścia pozwalające na niezależny odbiór czterech kombinacji polaryzacja-pasmo.
Najczęstsze pytania - po co się stosuje multiswitche. Multiswitch to elektroniczne urządzenie pozwalające na niezależne dołączanie dowolnego wyjścia do dowolnego wejścia. Inaczej, jest to przełącznik działający w zakresie od 950 do 2150 MHz (a nawet 2400 MHz). Dodatkowo możliwe jest także podłączenie zwykłej instalacji antenowej (46 do 862 MHz) lub sygnału z sieci kablowej. Rozdział obu sygnałów jest dokonywany w gnieździe u abonenta. Dla tunera multiswitch jest widziany jak konwerter satelitarny. Multiswitch zapewnia dostęp abonentom do sygnału z dowolnej polaryzacji, pasma. (...)
Odnośnie wielu satelitów.
Są MS wielowejściowe - to już wiesz. Ale gdzie zamontować ten dodatkowy konwerter (przecież nie na drugiej miednicy!)? Ano są takie uchwyty do wysięgników na konwerter, które umożliwiają montaż większej ilości konwerterów. Wtedy jeden jest przesunięty o kilka stopni względem drugiego (tak zwany "zez", układ zeza). Takie uchwyty są robione zwykle do konkretnych satelitów i państw, bo w każdym kraju są potrzebne inne kombinacje. Są nawet uchwyty na więcej niż dwa konwertery, ale wiadomo - im dalej konwerter jest od środka wysięgnika, tym bardziej jest poza ogniskiem anteny, więc łapie słabszy sygnał. Więc przy większej ilości konwerterów stosuje się większe talerze, albo po prostu montuje się kolejny talerz.
Dla ułatwienia roboty, wymyślili coś takiego, jak konwerter "Monoblock". Co to takiego? Wspomniałem o tym, przy okazji podziału na Single/Twin/Quad/Octo. Monoblok, to po prostu "sklejone" ze sobą z odpowiednim przesunięciem dwa zwykłe konwertery Single. Łatwiej się to montuje, podobno. Większość (czasem zwane "monoblok Twin") ma dwa osobne wyjścia (tak jak dwa całkiem oddzielne konwertery, czyli można podłączyć dwa osobne tunery lub jeden przez przełącznik DiSEqC), ale są i takie z jednym - z abudowanym przełacznikiem DiSEqC.
Niestety, ale taki konwerter Tobie się nie przyda. Jak chcesz użyć MS i mieć możliwość swobodnej rozbudowy sieci, to musisz używać (wielu) konwerterów na jednego satelitę. Oczywiście typu "Quatro" (nie mylić z "Quad-em" przeznaczonym do czterech tunerów!). Więc dodanie kolejnego satelity = tylko jakieś uchwyty do "zeza" + większy talerz.
zmeiniono później
Ten MS, który proponowałeś, to do dwóch satelitów by się nadał. Konwerter zaproponowałeś też dobry!. Ale niestety nie będzie on na cztery satelity, tylko od jednego. JEden satelita, a aż cztery kabliska od konwertera idą... Cóż, inaczej się nie da.
Jak już będziesz miał wiele tunerów, to pewnie pojawi się myśl, by kupić abonament (pewnie wraz z tunerem, bo osobno chyba nie dają) na jakąś płatną platformę. A w płatnych istnieje możliwość "rozmnożenia" abonamentu na inne tunery. Jeśli tunery, jakie kupisz będą miały odpowiednie wejścia, to będzie się dało jakoś spiąć je z tunerem płatnej platformy - "rozdzielić" kartę, która służy do odkodowywania za pomocą "splitera". Na szczęście istnieją splitery nie używajace kabli, tylko bezprzewodowe. Ale to chyba sprawa na przyszłość.
A co do szukania fachowca, to...
Popatrz po sąsiadach. Jeśli któryś ma więcej niż tylko jakąś siatkową (np. dwie anteny yagi + dipol dookólny do radia), to pewnie albo się na tym coś wiecej zna, albo może polecić takiego kogoś.
Tak samo z satelitami. Jak ktoś ma talerz zaraz koło okna i to tylko z jednym konwerterem z którego wychodzi tylko jeden kabel, to pewnie ma to zaraz wpięte do tunera i na tym koniec. A jak ktoś ma miednicę na kominie, pod resztą anten (naziemnych), to pewnie ma bardziej rozbudowaną instalację z jakimś "centrum" na strychu (tak jak Ty chesz mieć SAT i naziemną w jednym kablu). Albo jak ma rozbudowany konwerter (lub kilka ich sztuk) - pewnie ma multiswitch. Więc takich się pytać, gdzie w okolicy można to dobrze zrobić ("dobrze", a nie tylko "tanio" ;) ).
Może ktoś się tu niedługo pojawi, w tym temacie, bo po krótkiej nieobecności powrócił na forum kolega
Preskaler , a z niego niezły radiowiec jest. I o satelitach, to ma wiedzę nie tylko teoretyczną jak ja. Więc jak byś się wahał na które konkretne satelity się zdecydować, to do niego! :)
Heh, może myślisz, że tracę czas pisząc to. Niby tak, ale nawet nie wiesz jak mnie samemu taki temat pomaga. Dzięki temu, że sam musiałem trochę poczytać, to bardzo uporządkowała mi się wiedza na te satelitarne tematy. Więc SOG dla Ciebie ;) .
Zmieniony przez - xnt w dniu 2007-11-10 20:18:24
http://www.audiovoodoo.glt.pl/ - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH
http://www.hardwarebook.info/ - ZَCZA, ROZPISKI, PRZEJ¦CIÓWKI, TABELE
http://www.tonsilspeakers.com - parametry gło¶ników TONSIL
http://www.radioarts.pl/leksykon/ - Leksykon techniki radiowej ;)