Jestem tu nowy , moze to co napisze dla wielu z was jest oczywiste , ale ....nie dla mnie
Problem
Mam zamiar zrobic oswietlenie halogenowe
- mam transformator elektroniczny 230V=>12V 10-60W
- wentylator (moge kupic nowy lub uzyc 3.5V ze starego procesora ;))
- halogen 12V 50W
- sciemniacz (?)
Chcialbym regulowac jasnosc zarowki , tylko nie wiem czego jeszcze musze sie dowiedziec zeby to wszystko zmajstrowac ...
myslalem o sciemniaczu po stronie 230V , ale zaczyna meczyc mnie mysl ze najwygodniejsze w uzyciu bedzie pokretlo sciemniacza w okoliczy zarowki , a transformator jest jakies 2m od zarowki (wentylator pewnie bedzie miedzy pokretlem a zarowka)
No i jak wpiac wentylator 3.5V ?
Prosze o pomoc , male hkow-how od doswiadczonych forumowiczow pozwoli mi zrobic samemu takie oswietlenie
Zasada jest taka, że trzeba mieć pojęcie o BHP przy pracy z siecią energetyczną a widzę, że (jeśli pomyliłeś napięcie z mocą) to jeszcze musisz się trochę poduczyć. Wykonywanie takich instalacji jest niebezpieczne dla życia i zdrowia więc może raczej zająć się czymś innym? Wentylatorki zwykle mają napięcie 12V lub (rzadziej) 5V i jest to napięcie stałe. Do takiego zasilania potrzeba więc zasilacz dający napięcie stałe (?) 12V/0,3A lub o nieco większej wydajności prądowej. Jeśli chodzi o wyłącznik oświetlenia to i tak powinien on być od strony 230V transformatora bo nie może być ten transformator cały czas pod napięciem pierwotnym. Regulację jasności świecenia można zrobić w zasadzie i po pierwotnej jak i po wtórnej stronie transformatora ale w tym drugim przypadku taki regulator raczej trzeba będzie wykonać samodzielnie bo takiego "gotowca" trudno będzie znależć w handlu. To zresztą nie ma większego znaczenia bo potencjometr i wyłącznik można umieścić w dowolnym miejscu wymaga to tylko odpowiedniego poprowadzenia instalacji. Nie można narysować takiego schematu bez kompletnej znajomości wszystkich niuansów potrzebnego rozwiązania bo najpierw przyjdzie Ci do głowy, żeby nie robić dodatkowych rowków i instalacji w ścianie, póżniej okaże się, że ta instalacja też nie może być nadtynkową itd. Nie wiemy także w jakim mieszkasz lokalu (dom prywatny, blok?) i jaki rodzaj instalacji tam jest zastosowany (w rurkach, DYT-em, nadtynkowa?)? Chcesz układać nową instalację czy wykorzystać chcesz istniejącą? Pytań takich jest tak wiele, że staje się niemożliwym dokładne rozwiązanie problemu "zaocznie"!
_______________________________
Preskaler
moze i jestem ignorantem w wielu kwestiach , ale ...
mimo iz dziekuje za posta , to nie zgadzam sie z twoja wypowiedzia
nie pisalem nic na temat umieszczenia fizycznego instalacji , wiec nie wiem po jakiego grzyba rozpisujesz sie na temat tynku ... umieszczenie regulacji jasnosci swiatla to kwestia techniczna i poprowadzenia kabli ...oczywiscie , tyle ze znaczenie ma jak ta instalacja bedzie wykorzystana ...to oswietlenie mojego mikroskopu ktory ma metalowa obudowe ! i jak zauwazyles BHP to wazna sprawa , a ja nie przyloze oczu do napiecia 230 - wiec (w razie przebicia) transformator jest 2 m od moich oczu a ja dostaje 12V (zatem ciagniecie regulatora w okolice zarowki odpada
moze masz doswiadczenie w kwesti elektro ...ale nie oceniaj ludzi swoja miarka zbyt pochopnie - z tego co napisalem nie potrafie wyciagnac wniosku gdzie myle napiecie z naterzeniem! jesli ty takowy wniosek wyciagnales - pokaz podstawe , a ugne kolana i przeprosze
wentylator 3.5V mam , to ze nie jest to standard to ja wiem , dlatego zeby nie komplikowac ukladu napisalem ze moge kupic nowy (dioda przed wentylatorem "wyprostuje" mu prad a wpiecie go rownolegle do transformatora z zarowka pozwoli spokojnie chlodzic halogen (tak mi sie wydaje)
Nie wdawalem sie w szczegoly w pierwszym poscie bo nie chcialem wprowadzac zametu i blednego toku myslenia - dla mnie sprawa rozbija sie o regulator ....nie spotkalem sie z "gotowcem" , ale mialem nadzieje ze ktos na forum wie jak rozwiazywane sa takie uklady w praktyce
jesli myslisz o wlaczniku ...takowy tez jest , poza tym to oswietlenie bedzie wpiete do zwyklego gniazda sieciowego , nawet przy braku wylacznika pozostaje wypiecie wtyczki z gniazda ;)
moze lutowac mnie na studiach nie uczyli , ale fizyke od podstawowki mialem w programie ;)
Najwazniejsza kwestia dla mnie w tym ukladzie to ...regulacja jasnosci swiatla ...pomozecie ?
Widzę, że czujesz się trochę obrażony. Nie było to moim zamiarem choć może trochę zdenerwował mnie nie do końca wyjaśniony temat. Zgodzisz się chyba ze mną, że słowo podświetlenie mikroskopu padło dopiero w drugim poście. Ja cały czas myślałem o oświetleniu pokoju! Druga sprawa to wiek i poziom wiedzy pytającego. Trochę inaczej tłumaczy się taki problem emerytowi, studentowi, dziewczynie czy uczniowi szkoły podstawowej. Nadal jednak jestem przekonany, że nie podałeś prawdziwych parametrów tego wentylatora. Moim zdaniem jest to wentylator (raczej) na 12 V o mocy 3,5 W. Uzasadniam to tym, że w komputerze nie ma napięcia 3,5V a w większości tych urządzeń takie właśnie wentylatory pracują. Na załączonym zdjęciu masz przykład takiego. Jest to mały wentylator (1,1W) ale na 12V i dla porównania jego wielkość na tle pudełka papierosów. Ten 3,5W powinien być ze 2 razy większy. Jeśli jednak rzeczywiście skodś "wydarłeś" taki na 3,5V to lepiej postarać się o standartowy na 12V bo kłopotów z obniżaniem napięcia może być zbyt wiele. Niezłym rozwiązaniem też może być zastosowanie jako wentylatora jakiegoś małego silniczka prądu stałego z dorobionymi łopatkami wiatraka. Te parametry wentylatora trzeba koniecznie ustalić! Najlepiej odpisz wszstko co jest na jego metryczce! Niepokoi mnie też sprawa transformatora. Przypuszczam, że jest to transformator "elektroniczny" niezbyt nadający się do Twojego celu. Najlepszy byłby transformator toroidalny 12V/60W lub więcej. Załatwi to sprawę bezpieczeństwa a instalacja elektryczna z kołkiem uziemiającym dopełni sprawę. Na razie widzę takie rozwiązanie, że regulacja świecenia (jednak) odbywa się od strony pierwotnej a zrealizowana jest na jakimkolwiek oświetleniowym regulatorze o mocy ok. 500W. Są to standartowe regulatory i z ich nabyćiem nie powinno być kłopotów. wszystkie elementy oprócz żarówki i "halogenu" umieszczone powinny być w jednym pudełku w pobliżu mikroskopu tak aby był swobodny dostęp do wyłącznika i regulatora.
Jeśli mój poprzedni post uraził Cię to BARDZO przepraszam!
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2007-04-09 09:29:54
_______________________________
Preskaler
Nie czuje sie urazony , poczulem tylko ze uznales sie za alfe i omege ignorujac potencjal rozmowcy ...
oswietlenie mikroskopu (nie podswietlenie => oswietlam pole zabiegowe , a nie podswietlam mikroskop ;) ) to tylko zastosowanie ukladu - rownie dobrze moglaby to byc lampka nocna malych gabarytow , z ta roznica ze lampla nocna na 230V nie musi byc dotykana , a ja przykladam oczy do tego mikroskopu (obudowa jest metalowa i jakiekolwiek przebicie ....zakonczy moje wykonywanie zawodu , mowiac najprosciej) ergo => regulator pod reka moze byc tylko na 12V , refulator na 230V moze byc kolo transformatora czyli pod pokrywa startwu na poziomie podlogi lub w okolicach wtyczki sieciowej
transformator toroidalny moze bylby lepszy (nie bede sie rozbijal w dyskusji o uklady istniejace i dublowal zakupione juz rzeczy), ale pomysl na zmiane wlasnoreczna oswietlenia powstal po tym jak technicy z serwisu wymienili transformator wart 30pln i na rachunku napisali 800 .... wykwalifikowany serwis:( , na pytanie ile kosztuje wymiana oswietlenia powalilo mnie 8000....a ile moga kosztowac czesci sam mozesz policzyc
Co do wentylatora ...zakonczmy temat - mam 3.5V (teraz rozumiem gdzie byly watpliwosci , ale nie poklonie sie ....bo to twoj problem ze bardziej ufasz stereotypom niz slowu innego czlowieka :P) jego najwieksza zaleta bylo to ze na 12V chodzil znacznie wolniej a przez to ciszej , w zasadzie ledwo sie krecil ale skutecznie pomagal radiatorowi ....pomyslalem ze go uzyje , bo przy 35W mojego obecnego oswietlenia obudowa dobrze sobie radzi jako radiator , a przy dobrum zmontowaniu tego ukladu pod wzgledem ruchu powietrza wystarczy tylko male mieszadelko powietrza ...ale nie bede kombinowal - nowy mozna dostac za 50 pln super ultra hiper mega cichy (chcialem cichy bo bedzie mi 10 cm od oczu pracowal , a ze oczy blisko uszu ....i tak przez 8 godzin dziennie szumu to mozna zwariowac - dlatego ze znam jego glosnosc , pisalem o wentylatorze jaki mam)
Poki co to w tym ukladzie najwazniejsza dla mnie jest regulacja jasnosci ... serwis (za gruba kase wprawdzie) jakos rozwiazuje regulacje jasnosci po stronie 12V - pokretlo pod reka , a kable w obudowie to i nikt mi nie rozbierze sprawnego zeby pokazac co i jak ...:( a ja z moim starym typem bez regulacji , mam na roznych powiekszeniach rozne oswietlenie , co meczy oczy strasznie :(
Wiec :
Przedstawilem uklad , gdyz nie chcialem wyskakiwac z tekstem "jak regulowac jasnosc halogenu po stronie 12V?" , a chyba powinienem ...(wtedy wszystkie kasliwe uwagi nalezalyby mi sie :P i bym sie nie ekscytowal)
wyjdz z zalozenia ze transformator jest na stale , halogen 50W tez a po drodze trzeba wstawic cos co pozwoli regulowac jasnosc swiatla halogenu
- taka zagadka logiczna na ktora w sklepie z oswietleniem nie znalazlem odpowiedzi :( (chetnie przeczytam ze nie wiedzialem o co pytac i dowiem sie co mnie uszczesliwi w zwiazku z tym ukladem)
mam nadzieje ze dowcip (bo wyszedl z tego dowcip) o wentylacji cie rozsmieszyl a nie rozwscieczyl ;)
w takim razie , choc waty z woltami mi sie nie myla - przepraszam
Wprowadzilem w blad czytajacych podajac parametry wentylatora z zamiszchlych zakatkow pamieci , a nalepka jest juz fikcja i nic nie odczytam ...pamietam tylko ze byl niestandardowy (moze 13.5 a moze gdzies indziej 3.5 sie przewinelo przez ten skladany recznie przez kolege komputer ...)
Raz jeszcze przepraszam za zamieszanie z wentylacja
Jeśli chcesz oświetlić sobie mikroskop to możesz zastosować do tego celu jakąś lampkę biurkową.Wszystkie lampki biurkowe są w drugiej klasie ochronności czyli wszystkie jej części pod napięciem posiadają podwójną,lub wzmocnioną izolację.Jeśli w takich lampkach nie stosuje się żarówek o większej mocy niż te które są dopuszczone przez producenta i przewód lampki nie jest narażony na jakieś urazy mechaniczne,to ryzyko porażenia prądem jest znikome.Możesz kupić sobie w chipermarkecie lampkę chalogenową za 20 zł.One mają plastikową obudowę.
No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy BHP. Można zastosować INNY transformator i mieć regulację jasności świecenia po jego stronie wtórnej (można też i po pierwotnej) lub pozostać przy tym elektronicznym i wszysto podwójnie izolować łącznie z korpusem mikroskopu (???). Przy rozwiązaniu regulacji po stronie wtórnej konieczne było by wykonanie takiego układu samodzielnie bo gotowców takich w handlu nie widziałem. Nie rozumię oporów przed regulacją po stronie pierwotnej. Jest tak samo bezpieczna jak ta druga a kłopotów z nabyciem takiego regulatora nie ma. Nadal nie wiem czy instalacja elektryczna w tym pomieszczeniu jest trzyprzewodowa czy dwu? Czy gniazdka mają trzy bolcę? Jeśli 2 to znów komplikuje się sprawa przy tym elektronicznym "transformatorze". Interesuje mnie też sprawa czy istnieje jakaś instalacja uziemiająca w tym laboratorium lub czy (jeśli nie ma gniazd z kołkiem) można takie gniazdo wykonać?
Wracając do problemu zaufania to moja kilkuletnia działalność na "Forum" spowodowałe znaczne nadszarpnięcie tegoż, przez niektórych uczestników. Pisałem w różnych działach o potrzebie podania możliwie wielu informacji na temat wiedzy, doświadczenia, wieku itp. pytającego, żeby można było odpowiedż dostosować do jego indywidualnych możliwości.
Na załączonym schemaciku jest (moim zdaniem) najprostsze rozwiązanie tegoż problemu. Schemacik poniżej to rozwiązanie przeniesienia regulatora w pobliże mikroskopu bez konieczności przenoszenia transformatora.
P.S.
A rozważałeś możliwość oświetlania diodami? Dużo mniejsza moc przy tym samym efekcie świetlnym tylko trzeba poszukać odpowiednićh diodek!
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2007-04-10 15:35:30
_______________________________
Preskaler
Witam
Najtańszy, ściemniacz do transformatora elektronicznego możesz zakupić z firmy hager. Nr. referencyjny to 11003001 + płytka czołowa ref 12010002 (każda szanująca się hurtownia ma go u siebie). Montujesz go po stronie pierwotnej trafa elektronicznego.
[http://www.szafirek.pl/index.php/,details,id_pr,6127.html]
jak "gotowcow" nie ma - jak sa :P
zeby nikt nie czul sie bezpieczny => ten link dostalem od forumowicza z forum ....linuksa
wrzucilem tam w varii temat po tym jak przez swieta forumowicze felektr swietowali ;)
tyle ze gabaryty nie pozwalaja mi umiescic tego w okolicy reki ....
mikroskop ma w obudowie miejsce na oswietlenie i ma wlasna instalacje (ktora teraz uzytkuje codziennie => 35W halogen), a ze stary typ nie przewidywal regulacji swiatla to regulator po stronie pierwotnej odpada (sam musialbym ciagnac 230V tam i z powrotem , a ze nie jestem "techniczny" z usposobienia , a za to nazbyt podejrzliwy - nie dopuscilbym siebie do uzytku ;) )
zasilanie jest z uziemnieniem w sieci , ale mikroskop zabezpieczony dwoma bezpiecznikami ma ... obciety kabel uziemnienia :( na starcie (przed transformatorem) , do tego 12V leci w kablach do 230V , opory sa straszne , oksydacja na kazdym polaczeniu ogromna ...to tez pomyslalem o wymianie oswietlenia wraz ze zlaczami ...kilka kabli musi zostac bo nie rozbiore zaspawanych rurek ramy zeby wymienic kable - nad czym ubolewam , a z powodow epidemiologicznych doczepic skrzynki z regulacja do rurek nie moge )
zeby to bylo przemyslane - najpierw czytam , potem pytam , pozniej zloze sam w domu , a jak bede zadowolony to w koncu zloze to w calosc w pracy :)
(jestem perfekcjonista wiec predzej tego nie zrobie , niz kopnie mnie prad podczas uzytkowania ktoregos pieknego dnia ... no to co do poziomu , podejscia metodycznego i umiejetnosci chyba sie wyspowiadalem)
Lampka halogenowa z M1 odpada ....to jest mikroskop zabiegowy ...a sam mikroskop zaslania lampom "bezcieniowym" pole operacyjne ...(od razu powiem - chce to zrobic sam jeszcze z jednego powodu ... serwis techniczny ktory nas odgornie obsluguje robil kila rzeczy ktore musialem i tak poprawiac - ludzie maja rozny stosunek do obowiazkow w pracy - wiec skoro mialbym poprawiac ...to wole zaprojektowac i zrobic od poczatku ... no moze w oparciu o konstrukcje obecna)
co do diodowego oswietlenia ...byloby fantastycznie odpadloby chlodzenie (ktorego mozliwosci dezynfekcji przemilcze) ....
w chwili obecnej zarnik halogenu jest w ogniskowej soczewki ktore jest "poczatkiem" drogi swiatla w ukladzie oswietleniowym i przesuniecie o 0.5 mm halogenu konczy sie nierownomiernym oswietleniem pola ...co wykonczy wzrok kazdego uzytkownika w krotkim czasie ...
wiec mimo ze o diodach nie pisalem ...diody i tak zrobie dla zabawy , a jak mi sie uda zogniskowac wiazki 4 moze 5 ledow na soczewce i bedzie to snop rownomiernie oswietlajacy pole zabiegowe to halogen zostanie w zapasie ...(tylko tyle diod wejdzie w obudowe , a na kilku watowe po kilka stow nie wyloze z wlasnej kieszeni)za to potencjometr starczy za regulator jasnosci ;)
w statywie znalazlem o jeden wlacznik/wylacznik za duzo ;) (jeden jest po stronie 230 V jeden po stronie 12V) i w tym po stronie 230V od biedy umieszcze pokretlo sciemniacza (bede mial regulacje nozna skoro z reczna moze nie wyjsc) , a i odpadna problemy z cyklu "jak zrobic obudowe ktora da sie dezynfekowac miedzy zabiegami? i gdzie ja umiescic?" ;)
@Preskaler
W pelni cie rozumiem co do stereotypow ...sam jestem czynnym uzytkownikiem kilku list dyskusyjnych , uzdielam sie na forach o roznych tematykach .... newbie juz tak maja ze nie czuja klimatu (a monimo iz przeszukalem to forum ...hmmm dosc intensywnie - jak widac nie zalapalem klimatu zeby opisac zyciorys w skrocie wraz z opisem poziomu mentalnego :P)
to moze teraz ... w skali 1-10
konstruktor amator 3 (raczej stronilem od pradu)
teoretyk 8 (w dziedzinach wielu ;) )
mentalnie/intelektualnie 3-8 w porywach 9 (zalezy od dnia ;) )
poczucie humoru 0 :P
Pozdrawiam
PS
czytalem to juz pare razy , ale ze nie da sie na tym forum edytowac wiec jak strzele gafe jak z tym 3.5V to przepraszam
Zacznę od końca. A więc tak... Edytować się da. To forum ma nie tylko dziwnych (jak dla Ciebie) użytkowników, ale też i dziwne możliwości ;) . Nad każdą wypowiedzią jest pasek z treścią typu:
Wysłana - 10 kwiecień 2007 22:48
... Obok którego są takie male ikonki. Pierwsza otwiera profil użytkownika (czyli to samo, co kliknięcie w znak zapytania / emblemat nad pseudonimem użytkownika) lub otwiera program Gadu-Gadu (jak ktoś wstawił numer do profilu).
Druga służy właśnie do edycji. A trzecia jest tylko w pierwszej wypowiedzi w danym temacie (czyli wypowiedzi jego autora) i dodaje ankietę do tematu.
Edytować można ile razy się chce, ale tylko wtedy, jak nikt nie napisał nic po Tobie (czyli jak jesteś ostatni), chyba że się jest jakimś super-adminem.
Odnośnie wentylatora:
W tym miejscu chciałem strzelić wykład na temat wentylatorów i tego jakie napięcia są w komputerach, a jakich nie ma. Ale szczęśliwie doczytałem do miejsca, w którym piszesz, że to może nie być 3,5V. Uff... ;)
Ale i tak muszę napisać, byś:
Nie dziwił się Preskalerowi , że Ci nie dowierzał. Uwierz jednak, że większość nowych użytkowników tego forum myli waty z woltami...
Ale mogę Cię namówić, na zakup nowego wiatraka na 12V. Dobrej klasy wiatrak będzie cichszy, dłużej wytrzyma, będzie lepiej wiał niż staroć i nie będzie wibrował, będzie miał sporo zabezpieczeń. Dodatkowo mają możliwość pracy już od napięcia 5V, więc chyba nawet za regulatorem będziesz mógł go dać. A wcale nie musi kosztować fortuny, tylko kilkanaście złotych. Bo dobry wiatrak, to wcale nie jest bajerancki wiatrak dla maniakow tuningu komputerow...
Są też wentylatorki na 230V AC. Wyglądają dokładnie tak, jak te komputerowe i są w różnych rozmiarach i wydajnościach. Ale wiem, wiem... BHP - czyli 230 odpada.
Tu masz katalog wiatraczków lepszej jakości we wszelkich rozmiarach: [http://www.sunoneurope.com/ecatalogue/maglev-fan/maglev.pdf] . Patrz na napięcie, rozmiar i wybieraj z danej wielkości najcichsze. Są i tak wydajne. Większość jest do kupienia przez internet w np. [tme.com.pl/katalog/index.phtml] .
Ściemniacz.
Gotowiec? Myślę, że zauważyłeś fakt, że jest to zestaw do samodzielnego montażu? Więc lutownica wymagana ;) . Radiator też, bo ta firma rzadko daje go w zestawach.
Ten, co podał Diuk75 , to raczej odpada. Bo kosztuje conajmiej 150zł...
Transformator.
Czemu piszesz, że "elektroniczny"? Czyli to nie jest zwykły transformator, taki ze rdzeniem i dwoma uzwojeniami, tylko jakaś przetwornica, tak? Czy może jakiś miniaturowy transformatorek wylutowany z jakiegoś układu? Bo jakoś tego określenia, że "elektroniczny" niezbyt rozumiem.
Aha, nie dziw się Preskalerowi że się wypytuje o szczegóły, bo widzisz... Ty masz do zrobienia konkretną rzecz. Chcesz osiągnąć jakiś efekt i musisz do tego celu zebrać i dostosować odpowiednie części. A tymczasem sporo osób wpada na to forum i zaczyna w stylu "a jakby tak zrobić urządzenie, które gra melodyjkę i miga na zielono w rytm muzyczki". Wtedy inni sprowadzają go na ziemię i mówią, że to trudne będzie dla kogoś bez doświadczenia. - Że się tylko zniecheci do elektroniki jak mu to nie wyjdzie. I tym sposobem koleszka spada z forum i bierze się za kolejne urządzenie... "a jakby tak zrobić coś, co wyje, miga i jeszcze podskakuje na biurku..." ;) .
A Preskaler chcial tylko wysondować do której grupy osób należysz. Więc śmiało trzeba pisać o konkretnej sytuacji, o warunkach pracy urządzenia i o... swoich zdolnościach.
Myślę, że się nie obraziłeś za też żart (ups... poczucie humoru 0 ) .