
Witam, jak zapewne zauwazyliscie, ostatnio nie bylo mnie na forum. Mialem w domu powodz. I jeszcze przez jakis czas bede walczyl z jej skutkami. Zalalo mi tzw. bejzment, czyli uzytkowa czesc podpiwniczenia domu, w ktorej miedzy innymi mialem wszystkie swoje narzedia, zapasowe urzadzenia, sprzet stereo, mala silownie itp... A take np. zimowe buty. Padlo mi wiele systemow, ogrzewanie/ochladzanie domu, alarm, niektore obwody elektryczne itd. Woda wgniotla dwa okna. Wszystkie meble drewniane poszly na smietnik itd.. Zrywalem plyty gipsowe ze scian, polecialy plyty z podwieszonego sufitu, wszystkie drzwi wyrzucone, wiele innych rzeczy tez... Musialem sie wlamywac do wlasnego (elektronicznego, a jakze) sejfu. Wszystkie wazne dokumenty, paszporty, akty wlasnosci itp. rozmiekly totalnie...
Aha i nie mam ubezpieczenia od powodzi, bo nigdy w tym miejscu zadnej powodzi nie bylo. Nie mam zadnej rzeki do wylania. Po prostu przy duzym opadzie deszczu jakis s****iel na czas nie otworzyl kanalizacji sztormowej i woda nie odplywala z ulic, tylko sie podnosila. A w sobote rano, 13 wrzesnia, spadlo u nas 24 cm deszczu! Po otwarciu zasuw w ciagu 20 minut cala woda z zalanej ulicy zeszla do sucha.
Troche zdjec wlozylem tutaj:
[www.lucki.com/fl/]
Zmieniony przez - zbys w dniu 2008-09-24 22:36:26
______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]
|