Czesc Wam. Pytanie kieruje do znawców tematu. Posiadam zestaw głośników 2+1 firmy Encore model XP 500. Głośniki pracowały bez zarzutów przez długi czas az do momentu kiedy nadlamal mi sie opornik regulowany A10K subwoofer- nie odrazu skapnąłem sie ze chodzi o wadliwy potencjometr, wcześniej wylutowalem wtyczke laczaca subwoofer z glosnikiem gdyz mialem z ta wtyczka wczesniej problemy bo niestykala i musialem krecic, rowniez rozebralem subwoofer a tam transormator i glosnik ktory dzialal gdy podlaczylem go w miejsce gdzie mialbyc podlaczony lewy glosnik no i oddawal dzwieki bez basow wiec mowie ze glosnik ani transofrmator nie mogl sie spalic. Skrecilem obudowe subwoofera podlaczylem wszystko jak bylo napaczatku no i graly tylko satelity i subwoofer nie. Skapnalem sie ze chodzi o potencjometr qpilem nowy ale wiekszy od starego bo nie bylo nigdzie takiej samej wielkosci jednak taki sam 10K, wymienilem go i przylutowalem go poprzez kabelki bo sie nie miescil i podlaczylem, otrzymalem spowrotem bass z subwoofera- super odetchnalem, jednak nie bylo regulacji wiec zmienilem podlaczenie nozek no i jest regulacja ale taka dziwna bo od min mozna troszke dac wiecej a pozniej jest nagle caly czas max. Lecz to nie jest moj glowny problem. Najwazniejsze jest to ze po podlaczeniu wszystkiego subwoofer nie wydaje czystych niskich tonow, jest charczenie niemile, nie wiem co jest czy to sprawa potencjometra, czy kabelkow ktorymi lacze potencjometr z plytka czy moze kondensatora 1uF 50V na plytce bo widac ze jest troszke nadtopiony albo cos innego....POMOZCIE! Dodam ze satelity graja bez zarzutu.
|