Prawdopodobnie udało ci się zlutować wszystkie płytki i prawdopodobnie dobrze skonfigurowałeś program. Prawdopodobnie masz też wystarczająco wolny komputer i prawdopodobnie masz kabel drukarkowy do podpięcia programatora.
Więc, odpalasz Bascoma. Klikasz FILE -> NEW. Masz przed sobą białą kartkę. Wklep następujący program (albo skopiuj):
do
p3.0=1
waitms 500
p3.0=0
waitms 500
loop
Wciśnij Compile current file. Zostaniesz poproszony o podanie nazwy pliku gdzie program ma być zapisany (ale tylko za pierwszym razem). Przed każdą kompilacją na wypadek zawieszenia się komputera lub innych nieprzyjemności program automatycznie się zapisuje więc nie trzeba ciągle klikać w Save file. Jeśli wszystko jest ok to na chwilę pokaże się małe okienko i zniknie. Teraz można kliknąć na Show result. Widać że program zajmuje 91 bajtów (przynajmiej u mnie). Zamykamy okienko. Teraz czas na zaprogramowanie procesora. Ponieważ będziesz go często przerzucał między podstawkami to włóż go w jeszcze jedną podstawkę którą będziesz wkładał w podstawkę programatora lub na płytce testowej. Unikniesz w ten sposób uszkodzenia nóżek.
Podłącz programator do komputera. Dobrze jeśli masz zasilacz regulowany, ustaw na nim 13V, wyłącz i podłącz do programatora. Zwróć konieczną uwagę na biegunowość! Włóż procesor w podstawkę programatora. Zwróć uwagę gdzie jest nóżka nr1! Od spodu płytki jest zawsze zaznaczana jako kwadratowy punkt lutowniczy. Włącz zasilacz. Jeśli nic się nie dymi to dobry znak. Teraz w komputerze kliknij Send to chip. Dioda na chwilę powinna się zaświecić jasno a późiej trochę ciemniej. W prawym dolnym rogu ekranu będzie też widoczny pasek postępu. Jeśli dioda zgasła i kompilator nie pokazał żadnego błędu to wyłącz zasilacz i wyjmij procesor. Jeśli pokaże się komunikat Chip not the same as buffer (lub coś podobnego) a dioda na chwilę mrygnęła oznacza to że albo musisz zwiększyć (bardzo) liczbę w OPTIONS w polu Delay lub podnieść napięcie np. do 13,5V.
Jeśli jednak przebiegło wszystko pomyślnie włóż procesor do płytki testowej. Jeśli kupiłeś tą co ją polecałem to bajer! Zworkę obok przycisku RESET ustaw na '51. Połącz drucikiem pin P3.0 z pinem którejś diody świecącej. Załącz zasilanie płytki (zwróć uwagę na biegunowość!!) i wciśnij przycisk RESET. Jeśli wszystko przebiegło pomyślnie to powinieneś zobaczyć migającą diodę. Żadna to rewelacja ale zawsze coś. Jeśłi nic się nie dzieje podłącz pin diody z pinem VCC i sprawdź czy się świeci jeśli nie to coś jest nie tak z zasilaniem płytki.
I to narazie tyle. Jeśli ktoś będzie zainteresowany to dam większy opis i jakieś ciekawe urządzonka które można sobie skonstruować.
Informacja to nie rozkaz. Zatwierdź lub zignoruj.
|