Na necie taka przejściówka kosztuje około 30 zł. Ale kumpel który skończył politechnike (teraz siedzi za granicą) już kiedyś naprawiał mi takie elektroniczne rzeczy, kupując części za 50 groszy :) Teraz niestety nie mogę skorzystać z jego pomocy, więc pytam elektroników na forum :)
Jasne, że się da!
Masz w mieście sklep z elektroniką (z podzespołami)? Jeśli tak, to zanieś tam rozebrane urządzenie i pokaż ten element. Jeśli będzie się z niego dało coś odczytać, to sprzedawca na pewno coś dobierze. Taki sam element, albo zamiennik. A lutowanie, to kwestia kilku minut.
A to całe urządzonko, to co to jest? Jakaś przejściówka do ładwania akumulatora odtwarzacza mp3 w samochodzie?
Jak powstało to uszkodzenie? Na skutek upadku? Czy może podczas hmm... "oględzin" by sprawdzić co jest w środku?
Bo takie uszkodzenia nie powstają same z siebie. I jeśli wstawisz nowy układ, to on też może pójść z dymem, jeśli nie zlikwidujesz przyczyny. Może jakieś przeciążenie było (zwarcie)?
Na zdjeciu dobrze nie widac, ale jest to prawdopodobnie uklad scalony MC34063 (takie sa powszechnie stosowane w podobnych ladowarkach samochodowych do komorek) . Kostka wyraznie zdetonowala, prawdopodobnie na skutek przeciazenia. Po wymianie najpierw wlacz sama "przejsciowke", najlepiej rozebrana i sprawdz czy kostka sie nie grzeje. Po czym wyprobuj z zasilanym urzadzeniem. I nie dawaj "podwatowanego" bezpiecznika.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
>A to całe urządzonko, to co to jest? Jakaś przejściówka do ładwania akumulatora odtwarzacza mp3 w samochodzie?
Dokładnie tak, to jest przejściówka, dzięki której podłączam mp3 w samochodzie, żeby mi grało w radiu :)
>Jak powstało to uszkodzenie? Na skutek upadku? Czy może podczas hmm... "oględzin" by sprawdzić co jest w środku?
Urządzonko wsadziłem niefortunnie do zapalniczki w samochodzie, w którym było (jest) coś zwalone z elektryką. Zrobiło tylko trzask i już było po ptakach :)
Dlatego juz nie mam zamiaru podłączać przejściówki do nieznanego mi samochodu, więc raczej sytuacja się nie powtórzy :)
>I nie dawaj "podwatowanego" bezpiecznika.
Hmmm...chyba nie wyjdę na głupca, jak zapytam co to znaczy ? :) Bo ja z elektroniki to tylko wiem jak dwa kabelki zlutować, żeby żarówka zaświeciła :)
No i poza tym wielkie dzięki za odpowiedź, dziś jak będę miał czas to podejdę do sklepu i popytam czy mają cos takiego :)
"Podwatowany bezpiecznik". to w slangu bezpiecznik o duzo wiekszej wytrzymalosci, niz orginalny. Czesto, gdy na skutek przeciazenia leci bezpiecznik (taka jest jego rola) to niefrasobliwy wlasciciel daje wiekszy, uwazajac, ze bezpiecznik spalil sie z "wlasnej winy". A wiekszy to juz nie zabezpiecza i sypie sie elektronika.
Wlasnie zdziwilo mnie, ze bezpiecznik nie zadzialal, tylko wyrwalo dziure w ukladzie scalonym. Czy sprawdziles, jaki numer jest (byl) na w/w ukladzie? Kostka ta powinna kosztowac grosze, jest bardzo popularna. Jedyny problem dla poczatkujacego, to wylutowanie 8 nozek, potrzebna jest odsysarka cyny, lub miedziana plecionka. Poniewaz uklad i tak jest uszkodzony, to mozesz takze waskimi cazkami obciac nozki przy obudowie, i bez problemu wylutowac pojedyncze piny z plytki.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Byłem wczoraj w jednym sklepie elektronicznym i pytam się o ten układ MC 34063 i pokazuje mu część to on mi mówi, że nie ma czegoś takiego i mieć nie będzie.
Więc poszedłem do serwisu RTV i pytam się gościa czy mi to naprawi.
On tak patrzy i mówi, że ciężko bedzie to odratować. Wiec się pytam czy ma taką część, żebym sam sobie to polutował.... pokręcił nosem i poszedł sprawdzić. Za chwile wraca i mówi, ze ta częśc jest tylko na zamówienie, po czym dodaje że można spróbować to naprawić, ale gwarancji nie ma, bo prawdopodobnie trzeba wymieniać wszystkie (chyba powiedział) tranzystory :) No to się pytam ile to będzie kosztować, a on tak po chwili wahania 20 zł....
Wiec sobie myśle, że chyba nie chciało mu się tego naprawiać i za ten wysiłek chciał mnie oskubać :)
Teraz nie mam za dużo czasu (niestety) żeby odwiedzić inne serwisy, żeby zobaczyć jak tam u konkurencji, ale myśle że znajde kogos kto zrobi to taniej :) Bo w zasadzie wolę już tego sam nie ruszać, bo nawet nie mam fachowych narzedzi do tego, a moją "grubaśną" lutownicą coś czuję będzie ciężko samemu te piny przylutować :)
Ciekawe, kostka nie jest popularna w sklepach z czesciami, pewnie dlatego, ze tak prostych i tanich rzeczy nikomu nie chce sie naprawiac, latwiej kupic nowe. W USA w hurcie takie zasilacze do komorek chodza ponizej $1, a wiec jak to naprawiac?
Pewnie po wpisaniu nieco innych oznaczeń, było by więcej wyników (jakieś różne wersje są), ale się nie znam, więc tylko podpowiadam.
I z kilkunastu złotych wyjdzie kilka. Tylko dobrze sprawdź, czy to na pewno ten układ, co trzeba!
_______________________________
[http://www.audiovoodoo.glt.pl/] - cała prawda o (pseudo)AUDIOFILACH
[http://www.hardwarebook.info/] - ZŁĄCZA, ROZPISKI, PRZEJŚCIÓWKI, TABELE
[http://www.tonsilspeakers.com] - parametry głośników TONSIL
[http://www.radioarts.pl/leksykon/] - Leksykon techniki radiowej ;)
>EDIT: A czy upewniles sie , ze tam jest faktycznie MC34063, bo nie napisales?
Tak, jak byłem w tym serwisie RTV to gość z lupą na to patrzył i potwierdził, że to ten układ :)
>Pewnie po wpisaniu nieco innych oznaczeń, było by więcej wyników (jakieś różne wersje są), ale się nie znam, więc tylko podpowiadam.
No właśnie ja też się nie znam ;) Dlatego tak jak napisałem wcześniej, będę szukał kogoś kto będzie się na tym znał, bo fakt nie sposób kupić część, ale później to dobrze polutować, żeby mi w rękach nie wybuchło ;)
Jak zachowasz pewne zasady (hmm... "bezpieczną odległość"? ;) ), to nic (Ci) się nie powinno stać, a doświadczenie ciekawe ;) .
Cała ta przejściówka to wiele nie kosztuje, więc jakby nawet wybuchło... A tak to masz ciekawe doświadczenie życiowe, że coś się udało naprawić. Bo w sumie, to czemu miało by wybuchać? - Mówiłeś, że tylko w tym jednym samochodzie była popsuta instalaja.
Stary układ zawsze można wyciąć i wylutowywać nóżka, po nóżce. A przy wlutowywaniu nowego, to trzeba tylko zwrócić uwagę na to, by wlutować w dobrą stronę. - Każdy taki układzik ma z jednej stronie takie półokrągłe wcięcie, albo kropkę. I według tego trzeba wstawić nowy układ. - Cała filozofia :) .
Co do roznych wersji tego ukladu, to rzeczywiscie sa, ale to dotyczy innej obudowy, np. SMD. Poznaje sie to po tych literkach na koncu symbolu. Wersje te, to ten sam uklad wlozony w rozne obudowy i tyle, Ciebie oczywiscie iteresuje tylko ten w "normalnej" obudowie, a nie jakiejs miniaturowej, czy SMD.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.