Nuda, nuda i jeszcze raz nuda...Można powiedzieć, że dorobiłem się już sprzętu grającego, którego brzmienie mi wystarcza i postanowiłem zrobić coś z czego byłbym zadowolony. Wygrzebałem starego Radmora 5102 TE i postanowiłem zrobić z niego cacko. Planuję zrobić końcówkę dual mono opartą na dwóch zasilaczach pochodzących właśnie z Radmora. Uważam, że 2x25W w zupełności wystarczy do delektowania się dźwiękiem. Planuję zrobić dwa układy zasilające 2x6800uF Kendeil każdy, plus kondensatory Elna na płytkach PWM. Martwią mnie jeszcze rezystory, które wydaje mi się pochodzą od naszych wschodnich sąsiadów i zastanawiam się czy ich tolerancja, aby nie przekracza znamionowej? Poza tym chciałby się dowiedzieć jakie jest faktyczne pasmo przenoszenia Radmora, wiem Horror, że je mierzyłeś. Czekam na dodatkowe sugestie. Pozdrawiam
Cześć!
Przeczytałem Twojego posta "ttrol" i nie mogę się oprzeć chęci odpowiedzi.
Chodzi o część dotyczącą rezystorów. Nie spotkałem się dotychczas /a kilka lat już mam okazję/ z tym, żeby tolerancja rosyjskich rezystorów nie mieściła się w podanym przedziale. Często natomiast miałem kłopoty z polskimi. To co teraz napiszę może nie spodobać się komuś ale jest prawdą. Rosyjska elektronika była i jest od polskiej /niestety/ na dużo wyższym poziomie i należałoby sobie życzyć aby nasza jej dorównywała. Jak myślisz? Czy w ich statkach kosmicznych zainstalowane są urządzenia zamawiane w Japonii? Napewno mniej ich jest jak w statkach z USA a był taki czas, że wszystko było produkowane w CCCR. Poglądy na słaby poziom ich elektroniki /poza przyczynami politycznymi/ biorą się stąd, że sprzęt popularny był kiepskiej jakości. Chodziło im głównie o produkcję dużych ilości, co odbijało się na jakości. Produkcja tzw. wojskowa była jednak na najwyższym światowym poziomie. Trwałości i tolerancji ich rezystorów możesz być pewny!
Pozdrawiam!
Preskaler
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2003-11-03 09:17:22
Ale zauważ Preskaler, napisałeś, że produkcja masowa była kiepska, natomiast kosmiczna na najwyższym poziomie. Oczywiście jest logiczne. Natomiast wydaje mi się, że produkcję rezystorów np. do Radmora, należy uznać za masową. Najlepszym sposobem jednak będzie wylutowanie kilku i sprawdzenie ich rezystancji. Dzięki za zainteresowanie :)
Nie wytrzymałem jeszcze raz!
Mam zastrzeżenia co do jakości rosyjskich półprzewodników, przetworników akustycznych i innych elementów, ale nigdy nie miałem zastrzeżeń do rezystorów i potencjometrów. Te ostatnie nie trzeszczą tak jak polskie i japońskie.
Nie wytrzymałem jeszcze raz!
Mam zastrzeżenia co do jakości rosyjskich półprzewodników, przetworników akustycznych i innych elementów, ale nigdy nie miałem zastrzeżeń do rezystorów i potencjometrów. Te ostatnie nie trzeszczą tak jak polskie i japońskie. Wylutować i pomierzyć możesz, ale pomiar musisz zrobić porządnym miernikiem, najlepiej tzw. "mostkiem" o wysokiej dokładności pomiaru.
Poza tym dowiedziałem się, że tranzystory 2N3055 robią trochę bałaganau w przetważaniu od 20 do 25 kilo. Chciałbym się dowiedzieć, co o tym sądzicie?? Czy ktoś to mierzył oscyloskopem?? Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.
Mam tylko uwagę co do zasilacza, nie ma potrzeby stosować dwóch aż tak potężnych transformatorów. Nawet jeden Radmorowy zasilacz w zupełności wystarczy do napędzenia dwóch końcówek mocy po 25W, a przy takiej pojemności kondensatorów w stosunku do mocy wzmacniaczy trudno tu mówić o jakimkolwiek spadku mocy lub przesłuchu międzykanałowym...W każdym razie pomiar nie wykazał zupełnie nic .
Jeśli już stosować dwa zasilacze, to możnaby się pokusić o konstrukcję czterokanałową, lub mostek.
Kondensatory Elna...Jest potrzeba, czy jak kto woli - zasadność?
Mierzyłem charakterystykę przenoszenia Radmora, ale wyniki wraz z zarąbistym miernikiem ze skalą natężenia dzwięku poszły się kochać...Z tego co pamiętam, przy urzędowym +-3dB bez problemu ciągnął jeszcze przy 15Hz. Zrobiłem nowy pomiar zupełnie innymi metodami, ale z uwagi na nieszczególnie dobre źródło sygnału (CD Technics i płyta testowa), jest on trochę mało wiarygodny...W najbliższym czasie postaram się zamieścić wykres widma przenoszenia, ale muszę zdobyć jakiś program do robienia screenshot'ów rzeczy wyświetlanych na pulpicie.
Nie stwierdziłem problemów z przedziałem 20...22kHz. Co wyżej - tego nie wiem. Wszystko zależy od aplikacji - od mocy, prądu spoczynkowego, prędkości narastania napięcia, zniekształceń dynamicznych...Radmor ma 25W/kanał, a z pary 2N3055 można wycisnąć nawet i 100W. Dlatego Radmor gra zaj***, a tranzystory na ćwierć gwizdka mają wprost niebiańskie warunki pracy.
w 100% zgodzę się że radzieckie podzespoły były naprawdę dobrej jakości. Nawet w typowo budżetowych urządzeniach ich jakość była na całkiem przyzwoitym poziomie, co do polskich komponentów też nie mam większych zastrzeżeń...
Powodzenia w pracy, jak zrobię pomiary do końca to dam znać.
Współczesne niewolnictwo, hiperkorupcja, fałszywa religia, plastikowa rewolucja. Sk***iele nas poniżają, z ekranu obiecują, nic nie dają. To jest tuż obok za moimi drzwiami, każdego dnia bliżej między nami, patrzę jak słowa płyną kanałami, sk***ieli do granic. Dalej już nic nie ma, wyciągam brudy z ukrycia i cienia. Generacja X, generacja stracona, tak oni stworzyli kolejny slogan, umywają ręce więc żyjesz zapomniany, dziecko betonu, k***y i bramy.
Zmieniony przez - R. Horror w dniu 2003-11-05 12:55:30
Dzięki Horror! Chcę włożyć dwa zasilacze, ponieważ nie jest to duży wydatek, a jak szaleć to szaleć. Jeśli chodzi o pasmo przenoszenia, to ważniejsze jest dla mnie to górne. Poczekam, zobaczymy. ma to być sama końcówka, więc panel czołowy zastąpie jakimś drewnianym, spartańskim, lecz ładnym stylu. Co do rezystorów, to jednak wymienie na metalizowane 1%, ze względu na to, żebym po pierwszym odsłuchu nie stwierdził, że jest dobrze, ale...Napisałem do Toshiby i Motorolli i twierdzą, że faktycznie w aplikacjach audio te tranzystorki mają lekki spadek w okolicach ultradźwięków, ale również chwalą się, że ich wyroby posiadają lepszą charakterystykę. Muszę się nad tym zastanowić. Jeśli chodzi o mostek, też nad tym myślałem, ale 50W nie jest mi potrzebne, mam dobre głośniki o dużej efektywności, a ta końcóweczka będzie pracować tylko i wyłącznie na spokojnej, relaksacyjnej muzyce. Do odsłuchu na codzień mam wzmacniacz 2x150W i to już w zupełności wystarczy. Pozdrawiam
Warto by więc pomyśleć o czterokonałowym...Od czasu jak pracują mi tylne głosniki w kanale różnicowym przy Radmorze, nie umiem już słuchać niczego innego .
Półprzewodniki Toshiby są dość popularne, i trzeba przyznać że bardzo przyzwoite. Słyszałem jednak że dużo sie spotyka 2N'ów3055 będących podróbami Toshiby, chociaż chyba nie miałem jeszcze okazji porównywać fałszywej z oryginalną, ale nie wiem jak w tej sytuacji wyjdzie parowanie tranzystorów (Jakkolwiek jednak w jednym kanale mojego Radmora pracuje para z jednej Toshiby i jednego, jeszcze oryginalnego Tungsrama. Różnica brzmienia w stosunku do drugiego kanału z oboma oryginałami...Nie stwierdziłem).
Wyniki pomiarów będą za jakiś czas, narazie wychodzą mi strasznie dziwne rzeczy. Program do screenshotów jest. Pracuję teraz nad jakimś normalnym źródłem sygnału, bo Technics chyba nie jest zbyt dobrym producentem sprzętu pomiarowego .
Dzięki Preskaler za SOGa, Bóg zapłać . Swoją drogą temat za "ABC Elektroniki" również w pełni SOG się należy, toteż nadanie go zostało uczynione .
Współczesne niewolnictwo, hiperkorupcja, fałszywa religia, plastikowa rewolucja. Sk***iele nas poniżają, z ekranu obiecują, nic nie dają. To jest tuż obok za moimi drzwiami, każdego dnia bliżej między nami, patrzę jak słowa płyną kanałami, sk***ieli do granic. Dalej już nic nie ma, wyciągam brudy z ukrycia i cienia. Generacja X, generacja stracona, tak oni stworzyli kolejny slogan, umywają ręce więc żyjesz zapomniany, dziecko betonu, k***y i bramy.
Ojoj Horror, zauważyłem jednak, że do Technicsów to jesteś trochę uprzedzony :). Mój obecny CD to właśnie Technics SL-P777(rok prod. 1988) ma 18 bitowy przetwornik, wzmacniacze operacyjne FET i gra równie rewelacyjnie jak osławiony Harman Kardon HD 750. Pozdrawiam i czekam na wyniki.