Forum Elektronika
audio radio telewizja cyfrówka okablowanie

∑ temat został odczytany 31994 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ELEKTRONIKA | Laboratorium
Silnik od pralki (automat)a prądnica(generator)prądu  
przemiennego. 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Silnik od pralki (automat)a prądnica(generator)prądu przemiennego."   
 
senior43
 Wysłana - 15 październik 2011 21:53      [zgłoszenie naruszenia]

Kol.atmeg słusznie zauważyłeś,że moją ideą przewodnią to właśnie zbudowanie Perpetuum mobile którego istnienia na razie żadne prawa naukowe nie potwierdzają,dopuszczają.Osobiście jestem innego zdania i uważam,że po prostu nasza wiedza jest jeszcze za mała.Być może że jest ,ale niestety nie ma prawa ujrzeć"światła dziennego". Ostatnio przecież stało się bardzo głośno odnośnie najnowszego odkrycia,że jednak w końcu przekroczona została bariera światła co z wypowiedzi naukowców w tej branży wynika,że może doprowadzić to w niedługim czasie do możliwości tzw.teleportacji w czasie i przestrzeni,które to do tej pory można było jedynie oglądać na filmach fantastycznych(s.f.).Przeprowadzane przeze mnie aktualnie doświadczenie ma na celu stworzenie samego napędu pracującego w nie przerwanym cyklu i zasilanym własnym wytworzonym prądem.Gdyby udało się to stworzyć czyli byłoby to już faktycznie "Perpetuum mobile",które dopiero napędzałoby jakiś tam bardzo wydajny generator prądu.Aktualnie po dokonaniu(usunięciu częściowo)pewnych błędów już uzyskałem minimalne żarzenie się tej żarówki samochodowej.Pisząc o pewnych błędach popełnionych przeze mnie,myślę,że miałeś kol.atmeg na uwadze, że nie potrzebny jest w tym układzie kondensator,oraz że jest za duża przerwa między cewką i magnesami?Na zamieszczonej nowej fotce kondensator został wylutowany a przestrzeń między magnesami i cewką zmniejszony.Przerwa między tymi elementami powinna być jeszcze mniejsza bo zbliżąjąc oba elementy doprowadziły,że wreszcie włókno żarówki zaczęło się żarzyć.Na żerdzi aktualnie została założona opaska podtrzymująca cewkę,którą teraz łatwiej przesuwać regulując szczelinę.Mankamentem jest jeszcze w tej chwili fakt,że za daleko wystają śruby mimo,że zostały zamienione z sześciokątnych na stożkowe.Inną jeszcze nieprawidłowością jest różnorodność magnesów tzn.ich gabaryty a tym samym i moc.Mogę dodać,że w niedługim czasie sukcesywnie będą dokładane jeszcze dodatkowe cewki.I jeszcze z satysfakcją mogę stwierdzić,że zakręciwszy dość mocno dwukrotnie kołem(jeszcze brak miernika obrotów) uzyskałem na mierniku napięcie do 10,5 V.Mam też na uwadze dołożenie jeszcze po jednym magnesie,ale niestety na razie nie mam skąd wziąść.Byłoby super gdyby to były magnesy neodymowe,ale niestety na etapie doświadczalnym to ogromny koszt.




Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-15 22:03:08

Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-16 13:25:00

Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-16 13:26:21
Patrząc na fotkę z układem magnesów na kole dopiero teraz zauważyłem,że pomiędzy nimi występują dość znaczne przerwy co prawdopodobnie powodują duże zaskoki a tym samym większy opór i mrugające się żarzenie włókna żarówki.A gdyby tak zamiast magnesów okrągłych były by magnesy o kształcie trapezu to prawdopodobnie cała przestrzeń została by wypełniona i zostały by wyeliminowane te bądź co bądź niepotrzebne czynniki pogarszające sprawność urządzenia?

Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-16 18:47:11

 
atmeg
 Wysłana - 16 październik 2011 19:00      [zgłoszenie naruszenia]

Dziekuje za odpowiedz.
Wyjaśnie że moje uwagi dotyczyły by budowy prądnicy do małej elektrowni i w tym kontekscie mają jakąś wartość .
Co do budowy samonapędzającego się generatora w zasadzie nie mam żadnych uwag.Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia.
Jednak wyjaśnie jakie są to spostrzeżenia.
Spostrzegł już kolega że przesuwanie magnesu w pobliżu cewki wymaga pewnej siły i to bez względu na ewentualne czerpanie prądu z tej cewki .Oczywiste że jest to spowodowane siłą przyciągania przez magnes metalowego rdzenia na którym nawinieta jest cewka.
Aby wyeliminować ten efekt należy cewke wykonać w wersji bez rdzenia z ferromagnetyka.Drugą podstawową zmianą jest zmiana sposobu zamontowania magnesów oraz dorobienie do nich rdzeni z ferromagnetyka kształtującego odpowiednio strumień pola magnetycznego (chodzi o zlikwidowanie efektu rozproszenia pola magnetycznego ).
Tak skonstruowane urządzenie bedzie miało właściwość swobodnego ruchu w momęcie kiedy nie jest pobierana energia z układu cewek, jedyne opory to powietrza i tarcia w ułożyskowaniu . W ten sposób zbudowane są prądnice do małych elektrowni wiatrowych zdolne produkować energie przy słabym wietrze.
Jeśli Kolega byłby zainteresowany to wyjaśniłbym to już bardziej szczegółowo + jakieś przykłady z internetu .

PS Ta cała obecna konstrukcja to absolutnie nic nowego . Otóż może kolega niewie ale są produkowane od wielu lat silniki działające na tej zasadzie , wirnik z wieloma biegunami z magnesów i złożony system cewek na stojanie .Silniki te mogą z powodzeniem pracować jako prądniced .Oto przykłady takich silników -
krokowe









BLDC










Zmieniony przez - atmeg w dniu 2011-10-16 19:20:27
_______________________________
 
Automatyka Elektronika analogowa i cyfrowa

 
senior43
 Wysłana - 19 październik 2011 21:23      [zgłoszenie naruszenia]

Kol.atmeg!
Jestem wdzięczny za przesłane mi informacje i wszelkie wskazówki.Niestety,ale jestem zainteresowany jedynie jak to nazwałeś"samonapędzający się generator"a nawet może nie do końca generator jak silnik,który dopiero miałby napędzać właściwy niskoobrotowy wydajny generator prądu.W obecnej chwili chcę dokończyć zaplanowane zamierzenia i po zakończeniu ewentualnie podzielić się uzyskanymi efektami.

P.S.Przepraszam,że nie odpisywałem na zamieszczony przez kolegę ostatni wpis,ale po prostu nie miałem czasu a także trochę problem z internetem.Wszystkie zamieszczone przez Ciebie konstrukcje silników są mi znane,ale niestety nie o to mi chodzi.Serdecznie pozdrawiam.
A może będzie możliwe w niedalekiej przyszłości wykorzystać te zjawiska np.do napędzania tego mojego koła? link: [nt.interia.pl/gadzety/news/lewitujace-kwantowe-nadprzewodniki,1710106,4232]

Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-20 18:53:09
[nt.interia.pl/gadzety/news/latajaca-deskorolka-ktora-naprawde-dziala,1710588,4232]

Zmieniony przez - senior43 w dniu 2011-10-20 18:54:49

 
atmeg
 Wysłana - 21 październik 2011 20:26      [zgłoszenie naruszenia]

Te prezentacje nie dotyczą produkcji energi.
_______________________________
 
Automatyka Elektronika analogowa i cyfrowa

 
senior43
 Wysłana - 13 styczeń 2012 21:54      [zgłoszenie naruszenia]

Ponieważ na razie nie mogę skompletować brakujące jeszcze magnesy,zrobiłem sobie pewne doświadczenie:

,a także:


Moje doświadczenie miało na celu poprawienie parametrów cewki pokazanej na fotce powyżej.Ściślej mówiąc nakładając tę nakładkę metalową na główkę cewki z uzwojeniem chciałem uzyskać lepsze i stabilniejsze świecenie się żarówki jednowłóknowej 12V/5W.I co przyniosło to moje doświadczenie,czy uzyskałem lepsze wyniki,czy też nie uzyskałem oczekiwanych wyników?Z tym zapytaniem zwracam się do koleżeństwa na FORUM w okresie 1 tygodnia tj.do dnia 20.01.2012 r.Kto pierwszy poda prawidłową odpowiedź otrzyma ode mnie SOG-a.Serdecznie pozdrawiam.



Zmieniony przez - senior43 w dniu 2012-01-13 22:24:35

 
Preskaler
 Wysłana - 14 styczeń 2012 09:55      [zgłoszenie naruszenia]

Takie "coś" nazywa się nabiegunnikami i stosowane jest od bardzo dawna. Oszczędza to materiał (rdzeni} a jednocześnie zmniejsza przerwy (zaniki) napięcie podczas przechodzenia rdzenia przed kolejnymi magnesami. W tym sensie poprawa działania prądnicy jest oczywista.
_______________________________
 
Preskaler

Znawca -
 
senior43
 Wysłana - 29 styczeń 2012 12:15      [zgłoszenie naruszenia]

Ponieważ już dawno minął termin odpowiedzi,jestem zobowiązany do udzielenia wyjaśnienia odnośnie przeprowadzonego doświadczenia.Otóż podobnie jak to sugeruje Kol.moderator uważałem,że zwiększenie powierzchni metalowej przez dokręcenie metalowej nakładki(nadbiegunnika)na główkę rdzenia cewki na pewno spowoduje znaczne poprawienie wyników w uzyskaniu silniejszego świecenia się żarówki a także bardziej stabilnego prądu.Niestety,ale po zakręceniu kołem z magnesami nie wystąpiło żadne świecenie żarówki.Zdumiony tym faktem,kilkakrotnie przeprowadziłem ponownie te czynności zmieniając odległości(szczelinę),lecz to nic nie pomogło.Po zdjęciu nakładki wszystko wróciło do normy.W związku z powyższym nasuwa się pytanie co mogło spowodować taki stan rzeczy.Mam cichą nadzieję,że już w niedługim czasie uda mi się zdobyć te brakujące jeszcze magnesy,także nawinięta zostanie jeszcze jedna cewka może nawet grubszym drutem i wówczas parametry powinny znacznie poprawić się?

 
ytx
 Wysłana - 30 styczeń 2012 04:57      [zgłoszenie naruszenia]

kolego jak chcesz aby indukowało ci się napięcie w cewce musisz wywoływać zmiany strumienia magnetycznego w cewce/w jej rdzeniu. nie napisałeś w jaki sposób rozmieszczone są magnesy na kole ale z tego co piszesz prawdopodobnie w tych samych kierunkach więc np jeśli są skierowane biegunami n do zewnątrz śruba w środku magnesu jest magnetowodem i jej koniec można uważać za biegun s nakładając swój nabiegunnik zamykasz pole magnetyczne i strumień "płynie" przez tą tulejkę a nie cewkę i rdzeń w jej wnętrzu przenikalność magnetyczna ferromagnetyków jest kilka do kilkuset tysięcy razy większa niż powietrza co przez analogię do prądu elektrycznego możemy powiedzieć że wytworzenie danego prądu / indukcji magnetycznej jest tysiące razy łatwiejsza jak chcesz zmniejszyć straty wykonaj rdzeń cewki z pakietu blach transformatorowych (magnetycznie miękkich) ponieważ masz straty w rdzeniu równe powierzchni pętli histerezy stali
+ prądy wirowe. generalnie ten obwód magnetyczny jest bardzo prymitywny nie zamykasz strumienia częściowo przechodzi przez powietrze co za tym idzie twój strumień będzie kiepski (to będzie strumyczek) wiem że obecnie w modzie są magnesy neodymowe jednak ich stosowanie zazwyczaj przypomina (przez analogię do prądu el.) zapalanie żaróweczki od latarki przy użyciu linii przesyłowej wysokiego napięcia i otwartym obwodzie elektrycznym wiadomo że wreszcie przy kilku tyś. woltów prąd popłynie jednak ja wolę zamknąć obwód i wykorzystać bateryjkę kolego zamknij obwód magnetyczny a będzie poprawa. co do nawijania drutu im grubszy tym mniejsza rezystancja wewnętrzna źródła.
p.s.
ja też nie wiem nic o perpetum mobile uwagi tyczyły się prądnicy

Zmieniony przez - ytx w dniu 2012-01-30 05:07:12

 
senior43
 Wysłana - 3 luty 2012 22:19      [zgłoszenie naruszenia]

Dziękuję kol.ytx za zainteresowanie się przedstawionym przeze mnie problemem i udzielenie wskazówek.Co się tyczy układu magnesów na obwodzie obręczy to oczywistym jest fakt,że ułożone są one przemiennie tj.NS,NS itd.W innym układzie nie nastąpiłoby świecenie żarówki.Te wszystkie przedstawione przez kolegę rozważania teoretyczne należałoby dla zupełnej pewności wykonać i sprawdzić też praktycznie.Mam jeszcze na uwadze zastąpienie tych wszystkich śrub i podkładek metalowych odpowiednikami,ale z tworzyw sztucznych.W tym układzie może zmniejszyłyby się zaskoki i opory.Niestety,ale to są też tylko rozważania teoretyczne.O ile zdobęde jeszcze te brakujące magnesy to spróbuję wszystko przetestować.Nasuwa mi się jeszcze myśl i takie zapytanie:`jaki możnaby było uzyskać efekt gdyby stoczyć na tokarce grubość środkową rdzenia(przedstawiony powyżej) dla tej drugiej cewki i nawinąć także 1.200 zwoi/0,6 średnicy,ale już grubszym drutem np.1,0,lub powyżej.W dalszych moich eksperymentach zrezygnuję jednak ze stosowania nadbiegunnika.

 
ytx
 Wysłana - 4 luty 2012 14:03       [zgłoszenie naruszenia]

Jeśli chodzi o nabiegunnik można dać go z drugiej strony cewki po przeciwnej niż są magnesy jeśli chodzi o rdzeń po przetoczeniu wątpię aby się przesycił przy magnesach ferrytowych co innego jak by to były neodymy a docelowo nic pewnego czy nie będą. Ciężko powiedzieć co się dzieje z polem magnetycznym w tym układzie, ale mam propozycję z uwagi na to że kolega zapewne nie posiada kliszy magnetycznej aby wziął kawałek białego brystolu, kartonu albo nawet szyby położył tę machinę w poziomie i rozsypał na nim stalowe opiłki dowiemy się wtedy jak wyglądają linie pola magnetycznego przynajmniej w jednej płaszczyźnie i jak ten rdzeń je kierunkuje w poszczególnych fazach ruchu. W kole występuje stałe pole magnetyczne więc straty w rdzeniach można pominąć i stosować zwykłe żelastwo. Aby zlikwidować zaskoki trzeba by rozmieścić kilka cewek na obwodzie koła tak aby były przesunięte w fazie względem siebie ( gdy jeden rdzeń jest przyciągany zgodnie z ruchem koła zbliża się do magnesu drugi oddala się oddala się od niego tak że siły się równoważą im więcej cewek tym płynniejszy ruch). i jeszcze jedno ten kondensator który był na początku można zostawić dodać tylko w szereg z cewką diodę najlepiej szybką lub mostek gretza i za nim równolegle do cewki i obciążenia kondensator. Mam nadzieję, że byłem pomocny. Pozdrawiam gorąco.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 12 stron.   poprzednia

Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Silnik od pralki (automat)a prądnica(generator)prądu przemiennego.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
 

 
Polecamy: urządzenia spawalnicze | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Forum | Komputery | Nauka | pomysł na biznes

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0