
Widzę że jest tu trochę postów o tym jak to zrobić. Dałbym w dziale Różne ale tam rzadko zaglądają. Rysunek robiłem w paincie i nie czepiać się.
Doskonałe rozwiązanie dla tych co nie chcą korzystać z baterii.
Więc jest to stabilizator napięcia: 5 do 20V (najlepiej max 15V) na:
1.8V (1 paluszek)
3.3V (2 paluszki)
5V (4 paluszki)
Wszystko z użyciem stabilizatora LM1117T. Żeby wybrać odpowiednie napięcie, kupuje się staibilizator z odpowiednią końcówką, np "LM1117T 3.3" będzie na 3.3V a np. "LM1117T 1.8" będzie na 1.8V itp. Maksymalny prąd jaki można pociągnąć to 800mA. Powinien być zamocowany na jakimś radiatorze. Kondensatory można dac wększe jakby były zakłócenia, mostek diodowy jest po to żeby się nie kopnąć z polaryzacją napięcia.
Butterflies are random thoughts people have.
They live, They die, They are pointless.
Jonathan Watson
|