Czzześć!
Jeśi jesteś elektronikiem to możesz spróboeać wyselekcjonować podejrzane kondensatory elektrolityczne. Zdecydowanie we współczesnej elektronice są to elementy najsłabsze i uszkodzenie ich charakteryzuje sie takimi własnościami, że po nagrzaniu uszkodzenie ustępuje. Najprostszym sposobem wyszukania tych uszkodzonych elektrolitów jest selektywne podgrzewanie ich np. suszaerką do włosów i wtedy taki podgrzany elektrolit bardzo szybko "naprawia" się. należy przy tym uważać żeby przy okazji nie podgrzewać innych elektrolitów bo może to wprowadzić w błąd. Jest to żmudne działanie jednak zdecydowanie przynoszące pozytywne rezulultaty. Żeby takie działanie było precyzyjne można do suszarki założyć cienką rurkę, którą ciepłe powietrze można kierować tylko na jeden elektrolit. Jeśli nie wiesz jak wyglądają elektrolity to wyjaśniam. Są to walce o różnych wymiarach od kilku milimetrów średnicy do kilku centymetrów i od kilku milimetrów wysokości do kilkunasu centymetrów. Te walce są zbudowane z blaszki aluminiowej obciągniętej po wierzchu folią PCV w kolorach (zwykle) zielonym, niebieskim, ciemno-zielonym, pomarańczowym, czarnym itp.
Przy końcówkach takiego elektrolitu jest oznaczenie (+) (-) i przy wymianie nie należy tego pomylić. Na takich kondensatorach podana jest pojemność od 1uF/6,3V do 10 000 uF/450V. Wraz ze wzrostem pojemności i napięcia (dopuszczalnego) rosną też gabaryty tych elektrolitów.
_______________________________
Preskaler