Mam wielki problem z tym wzmacniaczem!!!, mianowicie trafił do mnie do naprawy z wyjaranymi elementami:biespiecznik sieciowy,biez. zabiespieczające głośniki,rezystory:440,439,438,437,tranzystor w prawym kanale 2N6488(wymieniłem na zamienik: BD911)po wymianie tych elementów lewy kanał działa bez zazytu natomias prawy "burczy"i słychac ledwo wyłaniajacy sie głos!, napiecie na tranzystorach stanowczo zawyzone!!!T418:B 27V, C 30V,E 27V T410:B 27V, C 25V, E 28V T416 B 27V, C30V, E 27V T412 B26V, C30V, E27V T408:B 28V, C27V, E29V T:414 B 27V, C 30V, E 25V.Pinadto ciagle pali C 406(100mikroF/16V)na Wyj. gł. w prawym kanale 27V, a powinno być ok. 2V.Sprawdziłem wszystkie elementy wz. w prawym kanale!!! wydaja sie być sprawne a wz. nadal działa wadliwie!!!, czy którys element moze działać wadliwie, dopiero gdy zacznie przepływać przez niego prąd???.Prosze o wszelkie porady sygestje bo mi opadaja już rence i brakuje pomysłów.Pozdrawiam.
|