Nie mając co robic znalazłem w szufladzie stary transformatorek, pomyślałem sobie co by było gdyby go podłączyc odwrotnie? więc ttak zrobiłem, podłączyłem tam gdzie transformator dawał napięcie (chyba 4,5V) 12V a tam gdzie powinno byc 230V duży wiatrak z wentylacji (pobiera 230), ku mojemu zdziwnieniu wiatrak się kręcił (wow), i tu moje pytanie, czy takie napięcie może byc niebezpieczne?
Transormator, jak sama nazwa wskazuje transformuje napiecie. Zmiana wilekosci napiecia jest okreslana przez tzw. przekladnie transformatora. I dziala to w obie strony. Transformator moze zarowno obnizac jak i podwyzszac napiecie. I to podwyzszone napiecie moze byc niebezpieczne.
Jezeli wiec transformator obniza np. 20 razy, to zasilony odwrotnie podwyzszy te 20 razy. Oczywiscie jest tak dla transformatora idealnego, w rzeczywistosci jest pare procent strat. I nalezy wiedziec, ze transformator rzeczywisty nie mozna zasilac dowolnym napieciem, bo istnieje zjawisko nasycenia rdzenia.
Tak wiec trafo co daje na wyjsciu 4,5 V mozna od strony wyjscia takze zasilic kilkoma woltami. Ale zasilenie np. 230V z nadzieja, ze na wyjsciu pojawi sie kilka tysiecy nie zadziala. Co wiecej albo spalisz uzwojenie wtorne, albo wyleca bezpieczniki.
Zmieniony przez - zbys w dniu 2007-06-06 17:17:51
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
12V zamiast 4,5 to nie jest tak drastycznie, moze pracowac, ale bedzie sie grzal. Zalezy tez od obciazenia.
Moc transformatora ciezko jest "sprawdzic". Tak w przyblizeniu to mozesz oszacowac po drucie uzwojenia pierwotnego lub wtornego, gdy jest pojedyncze. Musisz zmierzyc w miare dokladnie jego srednice (sruba mikrometryczna?) i wyliczyc przekroj. Nastepnie zalozyc gestosc pradu 3A/mm^2 i obliczyc prad maksymalny uzwojenia. Mnozysz przez napiecie tego uzwojenia i juz masz moc.
Nieco wiecej znajdziesz np. tutaj:
[http://www.fonar.com.pl/audio/porady/art4/art.htm]
Zwroc uwage, ze tam podaja gestosc pradu 2A/mm^2. Ale jest to bardzo stary artykul, od tego czasu jakosc izolacji wyraznie wzrosla i dopuszczalne sa wyzsze temperatury pracy a wiec i wyzsze gestosci pradu.
Co wiecej na tej samej stronie w innym artykule podaja inne wartosci pradu, wlasnie okolo 3A/mm^2
[http://www.fonar.com.pl/audio/projekty/trafa/trans1/trans_a.htm]
Zmieniony przez - zbys w dniu 2007-06-06 17:55:26
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
niestety to dla mnie nie osiągalne, pytam ponieważ mam transformator 24V wymontowany z zasilacza od telefonów, ale tam pisało 0,5A co daje moc 12Watt a wielkościowo jest taki sam jak inny który daje 12V 3A, dlatego mnie to zastanowiło, a ktoś kiedyś pisał że zmierzył ohmy i obliczył (to chyba było o prądnicy - jaką daje moc) czy to możliwe?
Napisałes że nie mozliwe że jak damy tam gdzie 4,5V 220 to otrzymamy kilka tysięcy Volt, a nie zalezy to czasami od obciązenia? Jeśli by takie urządzenie brało kilka tysięcy volt i np. 20mA (0,02A)? albo mniej to chyba by było możliwe??
Nie jest mozliwe, bo uzwojenie 4,5V ma zbyt malo zwojow i po przylozeniu 230V rdzen trafa zaraz na poczatku okresu napiecia wejdzie w nasycenie, i dalszy wzrost napiecia nie bedzie powodowal przyrostu strumienia w rdzeniu, a wiec nie bedzie trasformowac. Co wiecej indukcyjnosc i rezystancja tego uzwojenia sa tak male, ze poplynie tam bardzo duzy prad - uzwojenie sie spali, lub poleci zabezpieczenie.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.