Oscyloskop do "podgladu" sygnalu zawsze sie przyda.
Potrzebowal bedziesz generator akustyczny 20 -20 000 Hz o regulowanym napieciu wysjciowym miernik mocy i miernik znieksztalcen. A takze Obciazenie dla wzmacniacza, czyli duzej mocy rezystor, o wartosci zalecanej dla danego wzmacniacza. Nic nie szkodzi potestowac na roznych, czyli taki o mozliwosci wyboru 2, 4, 6, 8, 16 ohmow. Czasami miernik mocy zawiera w sobie taki rezystor, ale czesto nalezy dolaczyc zewnetrzne obciazenie.
Jezeli testujesz same koncowki mocy, a nie gotowe wzmacniacze w obudowie, to takze stosowny zasilacz regulowany o odpowiednim pradzie i regulowanym napieciu wyjsciowym. Najczesciej bedzie potrzebny podwojny, lub dwa takie same. W przypadku badania gotowych wzmacniaczy, to jakis autotransformator, aby moc zmierzyc wplyw zmian napiecia zasilania na parametry wzmacniacza. I zapewniam Cie, ze inna moc "wydusisz" przy 210V a inna przy 230V zasilania. Wzmacniacze nie maja stabilizatorow dla koncowki mocy.
Oczywiscie potrzebne beda voltomierze do pomiaru napiec zasilajacych i jakis porzadny miernik napiecia sygnalow akustycznych, w ostatecznosci mozna mierzyc napiecie na wyjsciu wzmacniacza wyskalowanym oscyloskopem.
Miernik czestotliwosci przydal by sie do sciagania charakterystyk czestotliwosciowych. generatory sa zwykle bardzo slabo wyskalowane (chyba ze jakis cyfrowy z synteza czestotliwosci) szczegolnie takie popularne RC.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]