Zacznę od tego, że jestem laikiem w tej dziedzinie. Ale z powodu chwilowego nadmiaru czasu postanowilem zrobic sobie wzmacniacz do gitarki. Poniewaz gotowe wzmacniacze (piecyki) kosztują sporo, a o lampowych juz nawet nie wspomnę, to postanowilem wyczarowac sobie cos taniego i prostego (hendrixem nie jestem. No i kupiłem sobie zestawik do montażu firmy AVT. Dokładnie jest to KIT 815. Do tego niestety musiałem kupić trafko toroidalne 50W 2x12 do zasilania. Wzmacniacz jest o mocy 10W/8 Ohm (jaka to jest moc, nie piszą. Posiada regulację wzmocnienia stopnia wejściowego (więc jest z przedwzmacniaczem rozumiem prosty korektor, i regulację wzmocnienia na wyjściu. No i teraz mam zestaw średnio inteligentnych pytań:
1. Jaki głośnik i jaka moc głośnika. Jaka ogólnie jest zasada doboru głośników (mocy głośników) do wzmacniacza? Sam nie wiem, co lepsze, szerokopasmowy, czy średniotonowy. Tak żeby i pasmo częstotliwości było w miarę ok, i moc odpowiednia i cena normalna (proporcjonalna do tego cuda co kupiłem. Szerokopasmowe są raczej drogawe. Producent podaje ze stosował głośnik Tonsil średniotonowy o średnicy 200mm. Ale jaki? Nie wiadomo.. Jakiś.. Też osobiście wolałbym coś ok 200 mm średnicy jakis.. Czy warto sie bawić np. dać głośnik średniotonowy i wysokotonowy ze zwrotnicą? I jak to ew zrobic?
2. Czy jest jakiś inteligentny sposób kontrolowania sprzężeń (czasem bym chciał żeby były, a czasem nie)? Co to jest, tak od strony technicznej?
3. Czemu akurat trafo toroidalne? Ogólnie, jest sporo drozsze od innych.
4. Jaka jest ogólnie opinia o tym ustrojstwie? Mi wydaje sie, ze warto było, bo i pieniążki nie duże a i ja wymagania co do tego mam nie za wielkie. Ale z drugiej strony żeby nie było kompletne barachło.
Z góry baaaaardzo dziękuję za odpowiedź podpowiedź!!
1. Zależy na na ile urozmaiconych efektach przesteru w czasie gry Ci zależy. Czasami we wzmacniaczach gitarowych można spotkać idealne dopasowanie mocy głośników do końcówek mocy, głośnik na skraju wysterowania też wytwarza pewne zniekształcenia. W przeciwnym wypadku lepiej zastosować głośnik o mocy około 1,5 - 2 razy większej od wzmacniacza. A jego moc jest najprawdopodobniej znamionowa.
Średnica rówież zależy od tego jaką głośność chcesz uzyskać. Przy tej mocy powinno jednak wystarczyć te 20cm. Głośnik powinien mieć papierowy amortyzator (tak jak głośniki estradowe), normalny głośnik rozsypie się przy mocniejszym uderzeniu w struny...
Zdecydowanie szerokopasmowy!!! Odradzam stosowania wielodrożnych układów, które zupełnie nie nadają się do pieców gitarowych...
2. Dodatnie sprzężenie zwrotne polega na podaniu sygnału wyjściowego układu wzmacniającego na jego wejście. Efekty sprzężenia mogą być tylko dwa - wzbudzenie się wzmacniacza lub nie, w zależności od siły dostarczanego sygnału. Trudno tu kontrolować próg wzbudzenia, może się on jednak skończyć uszkodzeniem wzmacniacza i nawet głośników.
Ujemne sprzężenie działa tak samo, lecz sygnał jest podany na odwracające wejście wzmacniacza, w efekcie czego następuje kompensacja wzmocnienia i ustabilizowanie pracy całego wzmacniacza, i podniesienie jego parametrów elektrycznych. W gitarze nie ma sensu.
3. Nie istnieje reguła, można zastosować transformator EI o mocy nie koniecznie większej niż 20W. W przypadku toroidu wystarczyłoby nawet 15W. Za toroidami przemawia fakt iż są wydajniejsze, chociaż do układu tej mocy i tak raczej nie trudno znaleźć odpowiedni transformator na innych rdzeniach.
4. Nie chcę Cię martwić, ale w mojej osobistej opinii wszystko co jest jednocześnie przeznaczone do gitary i zbudowane na tranzystorach, a co gorsze - na układach scalonych, to z założeń kompletne barachło . Praktycznie najmocniejszym, i chyba jedynym argumentem przemawiającym za stosowaniem półprzewodników jest ich cena...
Dzięki serdeczne za odpowiedź! Mimo iż jestem laikiem w temacie, to jednak udało mi sie zrozumieć to i owo Zresztą, to co napisałeś jest sensowne, i wyłożone kawa na ławę, więc nawet ja to zrozumiałem (jestem inżynierem mechanikiem. Co do wzmacniaczy, no cóż, nikt nie proponuje jeszcze układów do samodzielnego montażu opartego na lampach. Pewnie z tego powodu, że lampki chodzą na wysokich napięciach, i sprzedawca boi się o zdrowie amatora budującego takie cudo A poważnie, to niestety, ale dziś lampy są baardzo drogie, a najtańszy wzmacniacz lampowy, to koszt ok 4000.. No cóz, jak wspominałem, hendrixem nie jestem, a do pogrania w "zaciszu" domowym myślę że to wystarczy. Co do głośników, cholercia.. Naszukałem sie sporo.. Ciężko coś znaleźć. Na stronie Tonsila (bo tylko tego producenta chyba wezmę pod uwagę) są może ze dwa głośniki które by odpowiadały. Chociaż zastanawia mnie jedno, co autor miał na mysli pisząc o wielkości głośnika 20 cm? Głośnik o takiej membranie przeważnie ma ok 100W. No i jak to sie ma do mocy wzmacniacza? Szczerze mówiąc sam kombinowałem drogą dedukcji (czyli tak zwanej sufitologii) zastosować głośnik ok 16 cm z mocą 80W średniotonowy (to jest GDM 18/80 8 Ohm) Ale zakres przenoszonych częstotliwości to 500 do 9000 Hz. Dołki, chyba można by troszke nadrobić budując otwarta kolumnę (z tubą, czy jakoś tak), no cóz, ale górek raczej nadrobić się nie da. Jedyne co sensownego (moim zdaniem można dobrać z Tonsila z szerokopasmowych to GD 25/50. Pasmo ma od 100 do 6000 Hz. Co Ty na to? Wyglądało by, że ten głośnik sredniotonowy byłby troche lepszy.. Ale czy obciążanie wzmacniacza głośnikiem o mocy 80W jest sensowne? No i czy nie będzie można na wzmacniaczu jajek smażyć?
Jeszcze raz dzięki serdeczne za informacje! Z tego co tu widzę, to jesteś guru na forum A i odpowiedź była błyskawiczna
Hmmm...AVT prawdopodobnie miał w ofercie kity wzmacniczy HI-Fi na KT88,w cenie coś koło 2000zł . Nie wiem tylko kiedy to było i czy to był AVT...
W sumie jak na dość nieskie wymagania, to ten wzmacniacz powinien może wystarczyć, a że apetyt rośnie w miarę jedzenia, kto wie czy nie zostanie on zastąpiony kiedyś czymś lampowym . Sprzęt lampowy jest drogi generalnie tylko na półce, a samo wykonanie jest na ogół conajmniej pięciokrotnie tańsze. w Chwili obecnej robię wzmacha Hi-Fi, za którego elementy - nie licząc lamp wartych około 300zł - zapłaciłem 170 .
Lata temu Tonsil oferował głośnik rewelacyjny do takich celów GDS20/10(mam nawet dwie sztuki ). Nie wiem jak teraz wygląda oferta estradowych głośników, ale już chyba nie tak jak kiedyś...
To jaki głośnik lepiej zastosować, zależy głównie od tego jaką masz gitarę - solową, prowadzącą, czy basową. Generalnie jednak z obu głośników o których mówisz, lepszy byłby GD25/50. Mało która gitara produkuje cokolwiek ponad 6kHz, a szersze pasmo w dół będzie bardziej wskazane. Przy brzmieniu gitary nie uzyska się zbyt dobrego efektu bass-reflexami...
Ze względu na wąską ofertę rynkową, teoria dopasowania mocy legła w gruzach, dlatego w tym momencie nie ma ograniczeń co do mocy głośników. Moc głośnika nie jest mocą pobieraną ze wzmacniacza, ale przyjmowaną od niego, taką moc głośnik jest w stanie przenieść i oddać w postaci sygnału akustycznego. Jeśli byś odczuwał potrzebę, to mógłbyś swój piec obciążyć nawet estradową paczką o mocy 5kW, oby tylko nie miała ona mniejszej impedancji niż 8 omów .
Starałem się pisać zrozumiale, ale czy guru...Poprostu - jeden z bywalców, z napisem "znawca w dziale" na koszulce
Witam!
To co napisałeś, trochę poukładało mi w głowie. Mam nadzieje, ze nie zanudzam pytaniami, bo biorąc pod uwagę złożoność moich pytań, są one banalne dla ludzi siedzących w temacie. No ale pomyślałem sobie że skoro już jest takie forum, to warto podręczyć ludzi pytaniami Skąś tą wiedzę trzeba wyszperać, choćby podstawową. Zresztą, mam taką naturę, że lubię podrążyć temat zamiast bezmyślnie kupić, złożyć, i ma chodzić, nie wiedząc dlaczego. Lubię wiedzieć, co z kąd, jak i dlaczego to działa. To chyba dobrze
Wracając do tematu, nie będę cię męczył pytaniami, jak działa wzmacniacz, jak pracuje każdy element we wzmacniaczu i po co on jest, bo to postaram się jakoś we własnym zakresie wyszperać. Ale mam pytanie, kiedy jest ryzyko że któryś z elementów padnie (znaczy głośnik lub wzmacniacz). Z tego co już wyszperałem impedancja głośnika musi grać z impedancją wzmacniacza (napewno impedancja głośnika nie może być wyższa od impedancji wzmacniacza). Pozatym, głośnik nie może być o mniejszej mocy niż wzmacniacz (to akurat logiczne. Kiedy jest ryzyko przeciążenia wzmacniacza? Rozmyśliłem się Zadam jednak tendencyjne pytanie gdzie można znaleźć podstawową wiedzę na temat działania wzmacniacza? Chodzi mi, między innymi jak powstaje przesterowanie, jakie, gdzie i po co są elementy filtrujące, co to jest sprzężenie zwrotne, itp. Nie oczekuje dokładnej odpowiedzi, wystarczy mi wskazanie miejsca gdzie te informacje można znaleźć, zwłaszcza w necie. Zdaję sobie sprawę, że zadających takie pytania jest wielu, i ciągłe odpowiadanie na te same pytania może być upierdliwe. Dziękuję za odpowiedź i Pozdrawiam!!
Bardzo prawidłowe rozumowanie! Nie jest głupcem ten kto nie ma wiedzy, ale ten kto mimo dostępu do niej - odpycha ją od siebie.
Kity są dobrym pomysłem do celów edukacyjnych. Pozatym przydają się kiedy układ jest potrzebny na wczoraj .
Ogółem dla wzmacniaczy niszczycielkim czynnikiem jest praca na większym obciążeniu niż przewiduje projekt. Czyli przykładowo obciążając głośnikiem 4 - omowym wzmacniacz dostosowany do impedancji 8 omów, można ten wzmacniacz trwale uszkodzić, niezależnie od mocy obu elementów. Odwrotna sytuacja - głośnik o większej impedancji, nie spowoduje awarii, a jedynie wzmacniacz wydzieli na głośniku mniejszą moc.
Wysterowanie wzmacniacza ze słabszym niż on sam głośnikiem faktycznie kończy się głośnika tragicznie, chociaż sam wzmacniacz też można czasami w ten sposób uszkodzić.
Najwięcej informacji o podstawach elektroniki można znaleźć w tozmaitej literaturze zprzed lat nastu, mimo to nawet nie zachęcam do szukania, bo takich książek już prawie wcale nie ma...Polecam śledzenie rozwoju działu "ABC elektroniki", postaram się więc odpowiedzieć na Twoje pytania:
1. Przesterowanie powstaje poprzez doprowadzenie do wzmacniacza sygnału o tak dużej amplitudzie, że następuje obcinanie wierzchołków jego przebiegu. Innymi słowy przesterowany sygnał sinusoidalny w miarę zwiększania siły sygnału jest coraz bardziej obcinany, aż jego kształt zaczyna przypominać przebieg prostokątny. W przypadku bardziej złożonego sygnału, przebieg wyjściowy wygląda inaczej, ale działanie przesterowania zawsze polega na obcinaniu sygnału.
2. Elementy filtrujące - zależy o czym mówimy . Filtrami można nazwać kondensatory w zasilaczach, mające na celu wygładzenie prostowanego sygnału, a mogą być też filtry sygnałowe - górno- i dolno-przepustowe, lub pasmowo-przepustowe. Działanie filtra ujawnia jego sama nazwa, górno-przepustowy przepuszcza tylko częstotliwości od określonej granicy w górę, dolno-przepustowy od granicy w dół, a pasmowo-przepustowy - między dwiema granicami.
3. Sprzężenie zwrotne może być doatnie i ujemne. Dodatnie jest stosowane we wszelkiego rodzaju generatorach. Działa ono na zasadzie podawania sygnału wyjściowego wzmacniacza na jego wejście, powstała pętla spowoduje wzbudzenie się układu i wygenerowanie sygnału sinusoidalnego, lub zbliżonego do sinusoidy.
Ujemne natomiast służy do kompencacji i stabilizacji pracy układu wzmacniacza. Sygnał jest również podawany na wejście wzmacniacza, ale odwracające, czyli odwrócone w fazie. Powoduje to zmiejszenie wzmocnienia, ale i też poprawę parametrów pracu urządzenia.
Nawet jeśli odpowiedź na dane pytanie już kiedyś była, to jeśli komuś ma to pomóc w pogłębianiu wiedzy i zainteresowania tematyką...to warto .
Jeżeli chcesz grzdękolić sobie w domu to wystarczy GD 30/50, typowy głośnik Tonsila używany w firmowych piecach gitarowych, natomiast jeżeli chcesz coś na estradę lub jakieś większe pomieszczenie to GD 30/150. GDS 30/30 miałem ale odrazu sie spalił.
CO do wzmaków to nie mam pojęcia - pare postów wyżej masz all wyjaśnione :)
Więc tak, KIT AVT815 (czyli wzmacniacz gitarowy) mam juz w domu. Po mału przymierzam sie do składania. Troche czasu pewnie mi to zajmie, ale nie jest źle. No i zakupiłem głośnik (oczywiscie nowy, na Allego, ktoś ma najwyraźniej dojście do Tonsila, bo patrząc po cenach to parę groszy taniej go kupiłem, nie dużo, ale zawsze). Jest to głośnik GD 30/50 o parametrach:
głośnik szerokopasmowy
Średnica 30 cm
Moc nominalna 50 W
Moc maksymalna 110 W
Impedancja 8 Ohm
Pasmo przenoszenia 50-5000 Hz
Efektywność 95 dB
Jestem ciekaw waszej opinii. Mam nadzieję że w miarę dobrze wylosowałem głośnik. No i mam nadzieję że ten wzmacniacz AVT 815 da sobie w miarę dobrze radę z tym głośnikiem. Jest on dość duży, miałem zamiar kupić o podobnych parametrach ale o średnicy 25 cm, no ale niestety brakło. No i nasuwa sie jedno podstawowe zasadnicze pytanie, czy ten wzmacniacz będzie współpracował z tym głośnikiem. Czy jeśli to wogóle możliwe, trzeba bedzie go zmodernizować. Ja szczerze mówiąc, wolałbym uniknąć zmian we wzmacniaczu. Układ AVT jest na układzie TDA 2030, a czy jest możliwe zastosowanie TDA 2050 i z jakimi zmianami by sie to wiązało? Ponieważ jestem z natury optymista, myślę, że jednak ten wzmacniacz będzie w przyzwoity sposób współpracował z tym głośnikiem.
Pozdrawiam!
Przedewszystkim bardzo ważne jest na jakim głośnik jest zawieszeniu - papierowym, czy piankowym. Oile jest papierowe, to wszystko jest git.
Czy to nie jest może taki sam głośnik jak te stosowane w legendarnych już kolumnach Eltron 100?
Wzmacniacz współpracować będzie, i to bez najmniejszych problemów. Ale tu mnie trochę zaskoczyłeś, mówiąc o TDA2030. Te układy pracowały nawet na obciążeniach 4 omy...
TDA2030 i 2050 można stosować zamiennie bez zmian aplikacji, z tym że 2050 przy wyższym napięciu zasilania będzie miał więcej mocy.
Wiec tak, podałem komplet parametrów, znalazłem na stronie producenta, zresztą, na tej podstawie wylosowałem ten głośnik (kupiłęm go za 130 zł, więc chyba nie jest tak źle. No cóż, o zawieszeniu głośnika, dolnym czy górnym informacji nima. A jeśli jest na dole na gumie to co?? Ale jakie zawieszenie to nie wiem. Pomału też przymierzam sie do jakiejś obudowy, ale pomału, najpierw chcę skleić całą płytkę, żeby miec gotowy modół, nie wszystko naraz Zresztą na temat obudów głośników znalazłem sporo informacji, jak liczyc itp. Zastanawiam sie, bo wcześniej pisałeś, zeby dać głosnik 1,5 do 2 razy większy od mocy wzmacniacza, a ja zaszalałem i dałem 5 razy większy (pod względem mocy).. Ale jakoś mi sie spodobał, bo i średnica duża a i pasmo przenoszenia całkiem przyzwoite. Gdzieś czytałem, że im większy głosnik (średnica) tym lepszy dźwięk (bardziej soczysty). No nic zobaczymy.. Czy mocowanie transformatora ma jakieś znaczenie? Ekran itp? Czy jest potrzeba ekranowania samej płytki wzmacniacza? A jeśli chodzi o TDA 2030 to wnioskuję z tego co napisałeś, ze spokojnie można go zostawić?
Pozdrawiam!
Ten Tonsil ma twarde zawieszenie - GD (głosnik dynamiczny), membrama papier. Głośnik jest często stosowany w profesjonalnych piecach gitarowych. Bardzo dobry zakup , napewno będziesz zadowolony :)