Mamy na wejściu (we wzmacniaczu rozniczkujacym) sygnał w postaci impulsow prostakatnych. co bedzie na wyjsciu? Zgodnie z matematyka pochodna z funkcji stalej jest =0. W rzeczywistosci pewnie zero nie bedzie.
Prosze o pomoc.
______________________________
Kalynowsky
Podałem Ci w nim skany do materiałów pomocniczych z elektrotechniki(stany nieustalone, transformaty Laplace'a i Fouriera, itp, itd) - jakaś laborka to była.
Tam było to wyjaśnione(chyba): [felektr.katalogi.pl/temat6476/]
Zero na pewno nie będzie.
Przebieg prostokątny, to funkcja stała??? Ciekawe...
Ogólnie, pochodna skoku jednostkowego, to impuls diraca.
Jaka konkretnie będzie odpowiedź na wymuszenie prostokątne, zależy od układu połączeń elementów i ich wartości(ale będą to przebiegi eksponencjalne - może się zdarzyć, że "z daleka" będą wyglądać na oscyloskopie jak przebieg prostokątny).
Od konkretnej aplikacji wzmacniacza operacyjnego wiele zależy...
Typowe układy znajdziesz na [www.google.pl] pod hasłem "wzmacniacz różnicowy".
________________________________________________________________________
Zmieniony przez - Arnold_S. w dniu 2005-09-07 05:53:43
_______________________________
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl]
Dzieki wielkie!
Przydalo sie dzisiaj na egzaminie. Zaznaczylem strzalkami delte diraca i narysowalem dwa przykladowe przebiegi ktore zaleza od czestotliwosci i od RC. zle sie wyrazilem...oczywiscie ze f. prostokatna nie jest stala chodzilo mi ze jest stala w pewnych przedzialach za wyjatkiem skoku jednostkowego:)
_______________________________
Kalynowsky
A jeszcze takie jdno pytanko. W jaki sposob wyeliminowac wejscoiwy prad polaryzacji wzmacniacza operacyjnego?
_______________________________
Kalynowsky
Zależy jakiego(w jakiej technologii jest wykonany)...
Prąd Wejściowy Polaryzacji(Input Bias Current).
Nie pamiętam teraz, ale większość wzmacniaczy operacyjnych ma takie 2 końcówki, pod które podpina się potencjometr do kalibracji(tylko to chyba chodzi o kalibrację zera na wyjściu przy zwartych do masy wejściach, czyli kalibracja wejściowego napięcia nierównoważenia, lub jakoś tak, ale ma to też związek z prądami wejściowymi polaryzacji).
Ogólnie, w wielu zastosowaniach powinno się łączyć zacisk "+" wzmacniacza do masy(albo do drugiego sygnału wejściowego) poprzez rezystor o wartości R3 = R1(rezystor wejścia "-") równolegle do R2(rezystor pętli sprzężenia "-").
W układach zawierających stopnie wejściowe na tranzystorach polowych, stosowało się rezystor o dużej wartości(MΩ) na wejściu w celu zwarcia do masy prądu upływu. We wzmacniaczach operacyjnych chodzi więc o to samo.
W układach w technice bipolarnej, typowe prądy polaryzacji, to: -(20 do 100)nA.
W technice unipolarnej, to najczęściej: -(1 do 20)pA. Czyli o wiele mniejsze.
Znak minus, bo prąd wypływa z wejść.
Możesz poszukać kart katalogowych konkretnego wzmacniacza operacyjnego, i tam powinny być podane metody równoważenia/kompensowania wzmacniacza.
[http://www.datasheetarchive.com]
___________________________________________________________________________
Zmieniony przez - Arnold_S. w dniu 2005-09-10 00:22:30
_______________________________
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl]