| Autor |
"Zamiana kondensatorów ???" |
|
|
Martinez15
|
|
Wysłana - 10 czerwiec 2006 10:17 | zgłoś naruszenie regulaminu
Czesc Wszystkim!Mam nastepujące pytanie.We wzmacniaczu tranzystorowym trójstopniowym zamiast kondensatorów tantalowych wlutowałem kondensatory zwykłe elektrolityczne oczywiscie o tych samych parametrach (470nF).I teraz moje pytanie jest takie, czy taka zmiana nie wplynie na niekorzyść tego wzmacniacza??? Czy musze koniecznie zastapic te kondensatory.???
| |
|
 |
|
|
|
zbys
|
|
Wszystko zalezy od tego, co to jest za wzmacniacz. Kondensatory tantalowe charakteryzuje sie miedzy innymi wieksza stabilnoscia i mniejszym pradem uplywu (bo jak wiesz elektrolity nie maja idealnej izolacji). Jezeli te parametry kondensatora nie maja wplywu na prace wzmacniacza, to wszystko bedzie OK. Ale jezeli np. jakis kondensator blokowal napiecie polaryzacyjne podawane poprzez wysoka rezystancje, to prad uplywu zwyklego elektrolitu moze nieznacznie zmienic punkt pracy wzmacniacza. I teraz pytanie, czy taka zmiana nam przeszkadza. Jak pisze, nie wiemy co to za wzmacniacz, ani jaki jest jego schemat.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Verizon Wireless Agent. [http://www.lucki.com]
|
Znawca -
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
A do tego chyba coś pokręciłeś! Nie ma takich elektrolitów 470nF bo to jest 0,47uF. Jeśli rzeczywiście taka jest ich wartość to lepiej zatosuj jakieś stałe kondensatory (KFPV,MKSE lub podobne). Jeśli ktoś napisał, że to mają być tantalowe to miał w tym jakiś cel.
_______________________________
Preskaler |
Znawca -
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Zmieniony przez - Preskaler w dniu 2006-06-11 20:03:05
_______________________________
Preskaler |
Znawca -
 |
|
|
|
dj.amper
|
|
Prosto mówiąc >>>> tantal = dobra jakość
_______________________________
Błażej |
 |
|