| Autor |
"Zarówka Energooszczedna - zasilanie: 220-230V" |
|
|
Falkorn
|
|
Wysłana - 6 luty 2011 17:35 | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam, moje pytanie kieruję do osób posiadających tego typu żarówki
Czy opłaca się je mieć? wiem że zawierają rtęć czy posiadając taką żarówkę mniej płaci się za prąd ? a może płaci się więcej ?
Co sadzicie, jakie macie z nimi doświadczenie?
Zmieniony przez - Falkorn w dniu 2011-02-06 17:38:09
| |
|
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
To zależy od tego jak długo będą włączone i ile tych żarówek będziesz miał. Ogólnie to użytkuję te żarówki od kilkunastu lat i mam o nich opinię nie najlepszą. Te tanie bardzo szybko się przepalają a te droższe świecą długo ale co raz słabiej. Teraz są jeszcze bardziej oszczędne źródła światła a nazywają się one żarówki LED. Ich ceny jednak są bardzo wysokie i zależą od kąta świecenia, mocy i sposobu wykonania. Kosztują od 24zł (za odpowiednik żarówki o mocy 15W) do 250 zł (za odpowiednik żarówki 250W).
_______________________________
Preskaler |
 |
|
|
|
zbysiu13
|
|
W skrócie: mniej, ale nie aż tyle, ile reklamują wytwórcy. Opłaca się w miejscach, gdzie potrzebujemy długo włączonego światła, np oświetlenie podjazdu do domu lub lampa stojąca w salonie. Nie mają sensu np w ubikacji czy spiżarni, gdzie zapala się światło na krótko.
Trwałość zależy od renomy producenta. Inaczej- drogie są dość trwałe, tanie to loteria. Potrafią się uszkodzić po paru załączeniach.
_______________________________
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent. |
 |
|
|
|
zoltarek
|
|
Przy cenie prądu 33gr/kWh zastępując żarówkę żarową o mocy 75W, kompaktem o mocy 18W, świecąc średnio po 5h dziennie zyskujesz 9gr/dobę. Do tego w znacznie mniejszym stopniu ulegają degradacji oprawy oświetleniowe. Żarówka energooszczędna zaczyna w takim układzie zarabiać na siebie po 270 dniach (mam na myśli droższe firmowe żarówki). Z tym, że pomniejszone kompakty zużywają się po około 2 latach, jeżeli chodzi o normalne to straciłem rachubę, ale to jest ładnych kilka lat.
Z tym, że w zimie więcej zapłacisz za ogrzewanie, więc ten zysk taki ogromny nie jest, za to w lecie będziesz miał trochę chłodniej :D
Zmieniony przez - zoltarek w dniu 2011-02-06 18:11:46
Zmieniony przez - zoltarek w dniu 2011-02-06 18:12:35
_______________________________
[simedia.pl/] |
 |
|
|
|
zbysiu13
|
|
Był parę miesięcy temu fajny program na ten temat w TVN, może uda mi się wrzucić to nagranie na jakiś serwer. W skrócie- wypowiadały się osoby zawodowo związane z fizyką.
Wniosek jak wyżej- jest to technologia niedoskonała, niezdrowa dla oczu, nieoszczędna tak jak się opisuje i zatruwająca środowisko rtęcią... a tak ogólnie to technologia "przejściowa". Producenci nainwestowali w linie orodukcyjne, a tu oświetlenie LED im się pojawiło jak zwiastun końca tych linii... więc trzeba opchnąć szybko całą produkcję.
_______________________________
Volenti non fit iniuria.
Verba volant, scripta manent. |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Należy jeszcze wspomnieć, że te "oszczędnościowe" żarówki to nic innego jak zwykłe świetlówki w odpowiednich kształtach i oprawach. Istnieją one na naszym rynku już ponad 50 lat i... jakoś się nie przyjęły do powszechnego, domowego użytku. Owszem, w instytucjach, biurach, dworcach itp. są powszechne ale w domu? Kto nas zmusi do tego aby w domu, za parę groszy oszczędności, instalować sobie szkodliwe dla oczu i środowiska oświetlenie?
_______________________________
Preskaler |
 |
|
|
|
Falkorn
|
|
OK.
A żarówki diodowe LED zawierają rtęć ? |
 |
|
|
|
zoltarek
|
|
LED nie zawierają rtęci, ale świecą parszywie. Na dzień dzisiejszy najlepsze się jednak wydają żarówki halogenowe i jednak świetlówki. Energooszczędność oświetlenia LED w stosunku do świetlówek jest co najmniej kontrowersyjna, żywotność LED-ów jest znacznie większa.
Właśnie sobie sprawdziłem w katalogu, parametry.
Żarówka LED 12W ma 650lm, a żarówka energooszczędna (świetlówka) 11W ma 630lm. Zważywszy, że przykładowa świetlówka ma o 8% mniejszą moc, to gdzie jest ta jeszcze większa energooszczędność LED-ów ?
Zmieniony przez - zoltarek w dniu 2011-02-10 13:24:59
_______________________________
[simedia.pl/] |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Wszędzie tam, gdzie zależy nam na kierowanym strumieniu świetlnym. Większość (lub przynajmniej część) strumienia świetlnego w żarówce zwykłej czy energooszczędnej kierowana jest dookólnie a więc w przeważającej mierze nie w pożądanym przez nas kierunku. W żarówkach LED kąt wynosi od 10 do 180 stopni a więc przynajmniej nie oświetla nam ta żarówka sufitu. Ktoś powie, że sufity zwykle są białe i odbijają to światło. Zgoda ale procent pochłaniania tego światła przez sufit jest znaczny i występują tu straty. Nawet gdyby ten sufit był z błyszczącego aluminium to nie będzie odbijał 100% światła choć sprawność takiego lustra będzie ok. 90%.
_______________________________
Preskaler |
 |
|
|
|
zoltarek
|
|
W pomieszczeniach właśnie o to chodzi, żeby światło było rozproszone, mimo strat. Kierunkowe powoduje zbyt duże kontrasty i podkreśla cienie, co nie jest na dłuższą metę miłe dla oka. Co innego reflektor w samochodzie, a co innego oświetlenie pokoju mieszkalnego.
_______________________________
[simedia.pl/] |
 |
|
|
|
Preskaler
|
|
Tak, tylko po co tak mocno oświetlać sufit? To jest przecież prawie 50% całego strumienia a odbicia może być ze 20% maksymalnie. Tak więc jakieś 30% jest niewykorzystane. Te nowe żarówki LED dające strumień 180 stopni mają pięknie rozproszone światło.
_______________________________
Preskaler |
 |
|