Witam
Rok temu kupiłem siemensa c65 (co prawda nie dla siebie, ale jednak). Działał bez najmniejszych problemów przez cały ten czas, aż pewnego dnia wyłączył się i już nie włączył.. nie towarzyszył temu żaden upadek, wilgość etc. Po krótkich oględzinach cień padł na baterię - na tej z cx65 telefon uruchomił się bez najmniejszych problemów. Postanowiłem więc kupić nową, bo szkoda było wyrzucić (jak by się zdawać mogło) sprawny telefon.
Za kilka dni przyszła bateria...
Już lekko naładowana, jak to przeważnie bywa. Najpierw włożyłem ją do cx65 - była dobra.
Potem przelożyłem do c65.. i co się stało ? Telefon wylączył się po wpisaniu PIN'u i już nie włączył.. zepsuł baterię..
Miałem pod ręką jeszcze jedną, starą baterię - z nią stało się podobnie...
Co może dolegać mojemu c65 ? Nie mam już na niego gwarancji, a szkoda mi narazie kasy na serwis.
Może mieliśćie podobny przypadek i wiecie co z tym fantem zrobić ?
jak to zepsuł baterię? Nie można jej naładować wogóle? Nie daje znaków zycia? dziwna sprawa... spróbuj baterie podłączyc na parenascie minut do zasilacz o napieciu 9-12v i ją ruszyć.Bo jest prawdopodobienstwo,ze telefon bardzo szybko do zera rozładował baterię,i nawet ładowarka jej nie łapie.A co to telefonu, to może byc zwarcie, ale wtedy raczej by się nie włączył.Spróbuj włączyc telefon na jakiejś baterii i nic nie robić, i zobaczyć, czy sie wyłączy.Ale najpierw spróbuj postawic tamte baterie, i sprawdz, czy chodza na innych telefonach. Bo równiez może popsuty soft. I normalnie cuda się dzieją z telefonem-wiem z własnego doświadczenia, wtedy nie pozostaje nic innego jak wgrać nowy soft.
pozdrawiam shop
No fakt... miałem dopisać te informacje do posta wyżej, ale zapomniałem
Baterie w żadnym z moich telefonów nie reagują NA NIC. Żadne ładowarki ich nie ruszają. Telefon psuje każdą włożoną do niego baterię - nawet oryginały.. już jednego straciłem..
no to zrób jak pisałem wyżej-podłącz baterie do zasilacza no antenowego na parenaście minut, aby złapały prąd.
a co do telefonu, to może byc zwarcie na płycie mimo wszystko. Sprawdz co sie dzieje, jak włączysz telefon i ile czasu działa.
pozdrawiam