Witam, mam pytanie odnośnie tego co zrobiłem i nie... Mianowicie parę dni temu byłem (dokładnie to pare dni przed sylwestrem) i w jednym z centrów handlowych usiadłem dla relaksiku w sofie. Tak sobie siedziałem, aż do momentu, gdy zobaczyłem, że obok mojej nogi leży telefon gsm. Nie zerwałem się i nie uciekłem, ale postawiłem go na stoliku, bo byłem pewien, że lada moment ktoś z płaczem zjawi się w tym miejscu. No, ale minęło jakieś 30 minut, a tu nikogo, więc zabrałem ten telefon (był wyłączony). Wpakowałem go do plecaka i tak sobie leniuchował do dzisiaj. Przypomniałem sobie o nim i postanowiłem sprawdzić, czy wszystko działa. Wszystko ok, ale zdziwko mnie wzięło, że nie miał sima. No, ale cóż. Wziąłem go dzisiaj do byle lepszego komisu telefonów i go sprzedałem. Oczywiście musiałem podpisać umowę sprzedaży i podać dane. I tak mi się teraz nasunęło pytanie. Czy nie będę miał z tego powodu problemów. Kurcze, nigdy w takie rzeczy się nie bawiłem, a koleś bez większych problemów kupił tel bez niczego. Czy może mi ktoś powiedzieć, czy może mi coś grozić? Dzięki za odp.
szanse, ze bedziesz mial jakiekolwiek problemy sa znikome,
ale sa.
jezeli osoba, ktora zgubila telefon zglosila kradziez na policje i jakims cudem odnajda telefon, dojda do tego, ze to Ty go sprzedales w komisie to moga Ci cos zrobic (jakies kolegium raczej)
niezbyt madre posuniecie... nie wiem czy czytales co podpisujesz w komnisie.. ze jestes wlascicielem telefonu ub masz do niego prawa...
_______________________________
Sprzedam Motorole E 1000
Jak ktos go zgubil to raczej kradziezy nie zglosil Zrobil bym tak samo jak autor. Inna sprawa jak telefon ukradles wtedy mozesz miec lipe, ale tylko podczas rutynowej kontroli przez policje, np ktos kupuje ten telefon idzie sobie z nim na miasto policja go legitymuje, przeszukuje go i sprawdza iemi(tak to sie chyba pisze )jezeli telefon figuruje jako skradziony to wtedy rozpoczyna sie sledztwo. Zadko sie to jednak zdaza, jeszcze zadziej sa kontrole w komisach, wiec raczej nie masz sie czego obawiac.
_______________________________
Polakom gratulujemy ceny benzyny
"Jak ktos go zgubil to raczej kradziezy nie zglosil "
niekoniecznie, przeciez moze pomyslec, ze jak nie ma telefonu to mu zwienli... ale jak juz pisalem szanse na to, ze cos Ci zrobia sa naprawde male, na Twoim miejscu nie przejmowalbym sie tym za bardzo
szczerze to jestem troszkę przejęty, bo nie zdawałem sobie sprawy, że robię źle. Nigdy nie miałem do czynienia z taką sytuacją, a napewno z kradzieżą. Ale z drugiej strony to po co komis kupił ode mnie ten telefon bez papierów jak zaznaczyłem (powiedziałem mu), że on jest/był znaleziony. Facet bez większych problemów go kupił. Przecież tego phone`a bez papierów nie sprzeda w komisie. Albo go opyli na giełdzie, albo zmieni imei. Tak myślę. Mam nadzieję, że dobrze...
bo to dla niego interes... on bez paiperow go sprzeda a ty podpisem potwierdzasz jego legalnosc.
_______________________________
Sprzedam Motorole E 1000