| Autor |
"głośniki do wzmaka" |
|
|
Odoaker
|
|
Wysłana - 2 marzec 2005 20:23 | zgłoś naruszenie regulaminu
Mam wzmacniacz 140W 4ohm. Czy mogę podłączyć do niego równolegle kilka(jakieś 8 sztuk) głośników o impedancji 2ohm. Ma grać bardzo głośno. Jeśli nie to co mam zrobić
| |
|
 |
|
|
|
Jajeco
|
|
Nie mozesz bo spalisz wzmacniacz :P |
 |
|
|
|
DjDamian
|
|
Piszesz że masz wzmacniacz 140W 4om, to sam sobie odpowiadasz na pytanie...
Kombinuj z podłączeniem
_______________________________
-------------------------
Jeżeli muzyka męczy to znaczy że jest hałas
|
Znawca -
 |
|
|
|
Arnold_S.
|
|
|
|
|
Odoaker
|
|
Z tym może być problem. Nie mogę połączyć głośnikow innaczej bo to stała instalacja. Poza tym każdy z nich ma dodatkowy potencjometr do regulacji głośności, a ich ilość jest zmienna, bo można dołączać i odłączać poszczególne głośniki. Nie można by zastosować jakichś rezystorów??? |
 |
|
|
|
Arnold_S.
|
|
Można by, ale wtedy tracisz moc na ogrzewanie rezystorów zamiast na muzykę.
_______________________________
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl] |
Znawca -
 |
|
|
|
Odoaker
|
|
Mocy to mam chyba nawet nadmiar, jaki rezystor mam zastosować???
Najlepiej taki zeby nawet z jednym głośnikiem wzmak był bezpieczny.
Zmieniony przez - Odoaker w dniu 2005-03-07 20:57:18 |
 |
|
|
|
R. Horror
|
|
Zacznijmy od tego, że takie połączenie będzie skrajnie niebezpieczne. Impedancja wszystkich głośników połączonych równolegle, wyniesie 0.25 oma - równoważne praktycznie ze zwarciem. Wyklucza to podłączenie ich bezpośrednio do wzmacniacza...
Oczywiście można włączyć w szereg z całym sytemem rezystor. Jego rezystancja będzie musiała wynosić przynajmniej 3.75 oma. Można też kazdy głośnik wyposarzyć w osobny rezystor, o wartości 30 omów. W obu przypadkach, wyliczając z proporcji, moc dostarczona do głośników, będzie wynosić zaledwie 6.25% całej mocy oddawanej do powstałej instalacji. Wniosek wydaje się oczywisty, zwłaszcza że w grę wchodzi możliwie "głośne" granie...
Jeśli już koniecznie wszystkie głośniki muszą być połączone równolegle, najlepszym i zasadniczo jedynym wyjściem, byłoby podłączenie ich do wzmacniacza za pośrednictwem transformatora dopasowującego impedancję. W tym przypadku musiałby mieć on przekładnię równą 4.
Zmieniony przez - R. Horror w dniu 2005-03-07 22:33:51
_______________________________
ROCKY HORROR
Właściciel drzewa bananowego :-) |
Specjalista -
 |
|
|
|
Odoaker
|
|
To jest zwykły transformator, czy jakiś specjalny???
Na jaką moc powinien być ten rezystor?
Zmieniony przez - Odoaker w dniu 2005-03-07 22:55:14 |
 |
|
|
|
R. Horror
|
|
W zasadzie powinien być to odpowiedni transformator głośnikowy, chociaż z racji nietypowych warunków pracy układu trudno mówić o czymś konkretnym..
Zakładając zamiar pozyskania maksymalnej możliwej mocy na głośnikach przy bezpiecznych warunkach pracy wzmacniacza, moc rezystora powinna wynosić tyle, aby stanowiła 92.75% mocy całego systemu głośników i zarazem samego wzmacniacza. Czyli przynajmniej 129.85W...
Zmieniony przez - R. Horror w dniu 2005-03-07 23:13:50
_______________________________
ROCKY HORROR
Właściciel drzewa bananowego :-) |
Specjalista -
 |
|
|
|
Arnold_S.
|
|
_______________________________
Usuńcie ten profil z forum(i wszystkie wypowiedzi).
Złamał wielokrotnie regulamin(wszystkie możliwe punkty).
Użytkownicy forum proszeni są o NIE stosowanie porad Arnold_S.
Profesjonalne forum to: [http://www.elektroda.pl]
|
Znawca -
 |
|