Najogólniej rzecz ujmując uszkodzenia w bloku korekcji są bardzo trudne do zlokalizowania dla początkującego elektronik i można zrobić więcej szkody niż pożytku. Poza tym wskazane jest posiadanie oscyloskopu z możliwością oglądania i pomiarów przebiegów w tym układzie. Jeśli mogę coś polecić (bo tłumaczenie przez "Forum" mija się z celem) to przeczytaj SE 10/2002 gdzie na stronach 22 i 23 jest opisany sposób postępowania w wypadkach powstałego uszkodzenia w tym bloku.
Dodać jeszcze należy, że wymieniane części (podejrzane o uszkodzenie) muszą być nowe i w 100% pewne. Żadne przewijanie cewek, dławików lub wymiana z używanego sprzętu nie wchodzi tutaj w grę. Może to tylko zmylić serwisującego.
_______________________________
Preskaler