Nie wiedzialem do konca gdzie umiescic ten temat, ale zdecydowalem sie na umieszczenie go tutaj. Chodzi mi o to, iz chcialbym dowiedziec sie w jaki sposob z prostego dynama od rowera stworzyc silniczek eletryczny... Prosilbym o dosc szczegolowe wzkazowki
Nie da sie, dynamo jest pradnica pradu zmiennego ze stalym magnesem i odwrocenie jego funcji wymagaloby stworzenie skomplikowanego falownika pradu zmiennego.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
Ja jeszcze będąc na etapie eksperymentowania ze wszystkim zasiliłem dynamo poprzez transformator prądem zmiennym. Po ręcznym energicznym rozkręceniu osi, obroty były podtrzymywane. Niestety żadnego praktycznego zastosowania to nie mogło mieć, "siła" na osi prawie zerowa, lekkie przyhamowanie powodowało zatrzymywanie dynama i przechodzenie w stan terkoczących drgawek.
Zgadza sie, i dlatego potrzebny by byl falownik, ktory by regulowal czestotliwosc synchronicznie z obrotami osi. Gdy obroty maleja pod obciazeniem, to podnosi napiecie i obniza czestotliwosc, tak aby byl staly poslizg....
A nie wiedzialem, ze ma tak maly moment obrotowy. Z drugiej strony to pradniczka moc ma chyba okolo 2W ? (6,3V; 0,3A )
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.