Cześć!
Z tym chłodzeniem powietrznym to nie jest tak prosto. Przyjmijmy, że temperatura powietrza osiągnęła 40 st.C /co nie jest czymś wyjątkowym w lecie w blokach/ to nie możemy wtedy chłodzić poniżej tej granicy. Możemy tylko pod jednym warunkiem, że ciecz chłodzona paryje i wtedy trochę pobiera ciepła, obniżając nieco temperaturę. W 21 wieku można taklie chłodzenie zmajstrować w sposób dużo łatwiejszy. Istnieją tzw. ogniwa Peltiera, które na skutek przepływu przez nie prądu elektrycznego z jednej strony się grzeją a z drugiej zchładzają. Wystarczy wtedy przycisnąć takie ogniwo do zbiornika z cieczą a do drugiej strony przykręcić radiator i podłączyć do prądu. Oczywiście wtedy ten radiator można chłodzić powietrzem
a chłodzona ciecz może mieć stabilizowaną temperaturę dużo niższą od temp. powietrza. Nie chcę Cię zniechęcać do budowy urządzenia chłodzącego za pomocą wentylatora, jednak musisz sobie zdawać sprawę z mizernych skutków takiego działania. Skuteczność takiego chłodzenia można podnieść przez odparowywanie cieczy, jednak skuteczność tej metody zależy od łatwości jej odparowywania i powierzchni, z której jest odparowywana.
Pozdrawiam!
Preskaler