Forum Elektronika
audio radio telewizja cyfrówka okablowanie

∑ temat został odczytany 791 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ELEKTRONIKA | Audio
winyl 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "winyl"   
 
pawciu1234
 Wysłana - 6 wrzesień 2004 04:51        | zgłoś naruszenie regulaminu

czy nawet uzywajac najleprzego sprzetu , skreczownie niszczy plyte ? Zalerzy to od masy nacisku igly na plyte - czy dokladnie od samego gramofu ?

Zmieniony przez - pawciu1234 w dniu 2004-09-06 04:54:02

 
zoltarek
 Wysłana - 6 wrzesień 2004 08:42      [zgłoszenie naruszenia]

Płyty są odtwarzane dotykowo i kazde odtwarzanie prowadzi do stopniowej ich degradacji. Postep tego smutnego zjawiska zależy od:
1. Jakości samych płyt.
2. Jakości wkładki i igły
3. Regulacji gramofonu jak i jego dokładnosci wykonania ( nacisk, antyskating, kolebanie, jak również zachowanie tych parametrów w czasie i na całej powieżchni płyty.
_______________________________
 
[simedia.pl/]

Znawca -
 
pawciu1234
 Wysłana - 6 wrzesień 2004 13:10      [zgłoszenie naruszenia]

ale skreczowanie poteguje ten tak zwany efekt tak ?

 
teodot
 Wysłana - 6 wrzesień 2004 23:03       [zgłoszenie naruszenia]

I to bardzo. Właściwie możesz taką płytę od razu skreślić z listy płyt nadających się do normalnego odtwarzania. Niszczy też gramofon i zwykłe nie nadają się do tego celu nie tylko ze względu na skłonność igieł do wyskakiwania z rowków w trakcie tej barbarzynskiej zabawy ale po prostu i dlatego, że ich kariera w tej roli nie potrwałaby długo.

Przyznać się muszę, że i ja tego próbowałem. Ten epizod w moim życiu nie trwał niestety długo i ma spora pretensję do rodziców, że nie wsparli mnie wtedy. Moje zycie potoczyłoby się bowiem zupełnie inaczej, a tak zaprzepaściłem talent i szansę na karierę. Pierwszy sprzęt był skromny, stanowisko pracy było jednak dobrze dostosowane do mojego kilkuletniego wzrostu. Konsolę stanowił gramofon zamocowany między nogami lampowego radioodbiornika Arkona (z magicznym okiem), co pozwalało mi pracować nawet nie wstając z kolan. Niestety ówczesny sprzęt nie był projektowany z myślą o takich zastosowaniach - byłem jednym z tych, którzy dopiero przecierali ten nowy szlak - i tak wobec braku wsparcia ze strony rodziny spalenie silnika od gramofonu zakończyło moją karierę
_______________________________
 
Zadawanie pytań nie jest rzeczą rozsądną...

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

winyl


 
Polecamy: urządzenia spawalnicze | MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010 | Forum | Komputery | Nauka | pomysł na biznes

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia Agencja Interaktywna

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0