Witam. Problem polega na tym, że potencjometry nie wyciszają do końca, oraz nie ma płynnej regulacji głośności, przy lekkim ruchu gałką głośność skacze zbyt mocno. Oba potencjometry wymieniłem na nowe i nadal jest problem. Wydaje mi się, że potencjometry są źle dobrane, siedzą w nim w kanale pierwszym 220 kOhm A, w drugim 1 kohm A (nie powinny być logarytmiczne B?). Wzmacniacz kupiłem używany i nie wiem czy ktoś go nie przerabiał amatorsko. Mam pytanie na jakie potencjometry mam wymienić te istniejące?
______________________________
Fuzzbox Voodoo
Na pewno logarytmiczne. A co do wartosci, to zalezy od impedancji nastepnego stopnia. Czy te kanaly sa identyczne, czy rozne. Bo maja tak rozne wartosci potencjometrow.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.
[http://www.unison-bx.com/oferta.html] mój jest 9 od góry, combo uniwersalne, kanały są różne. Wymieniłem potencjometry na B, regulacja jest teraz płynna ale wciąż nie wyciszają. szczególnie drugi kanał na którym sobie gram przy całkowicie na zero skręconej gałce volume, i wcale nie jest za cicho :D
_______________________________
Fuzzbox Voodoo
Upewnij sie, ze dolny koniec potencjometru jest dolaczony do masy. Czasami, stosowana byla taka prosta metoda przesuniecia punktu pracy potencjometru, jak dolozenie rezystora od strony masy.
Mialo to sens, gdy np. ktos zawsze gral dla mniej wiecej tego samego polozenia potencjometru i wytarl sie on w tym miejscu. Inaczej mowiac, trzeszcal tylko dla pewnego kata, ale to bylo to potrzebne miejsce. Rezystor przesuwal to miejsce na inna , nietrzeszczaca czesc sciezki.
_______________________________
Lepsze jest wrogiem dobrego.